Bez protestu
Dwie wieże dla komórek
Operator telefonii komórkowej firma Polkomtel chce wybudować dwie stacje bazowe w gminie Szubin. Maszty mają stanąć w Zalesiu i Szubinie przy ul. Sportowej.
Lokalizacja masztu w Szubinie przy ul. Sportowej zaznaczona jest kolorem czerwonym Pełnomocnicy firmy Polkomtel wnieśli do szubińskiego Urzędu Miejskiego wniosek o wydanie decyzji lokalizacyjnych dla dwóch stacji bazowych telefonii komórkowej. Pierwsza ma powstać w Zalesiu na działce przy drodze do Królikowa w okolicy skrzyżowania z drogą wojewódzką Szubin-Kcynia.
Według planów będzie to maszt o wysokości 44 m oraz kontener z urządzeniami obsługującymi anteny. Projektowana stacja będzie generowała pole magnetyczne. Jak zapewnia inwestor, ze względu na nieduże moce, wieża nie będzie wpływać znacząco na środowisko. Obszar oddziaływania został określony na 120 m od stacji.
Drugą wieżę Polkomtel zamierza wybudować w Szubinie przy ul. Sportowej, za stadionem. Będzie to podobna stacja, ale z większym masztem - o wysokości 52 m. Dla inwestycji będzie wykonywana kwalifikacja przedsięwzięcia pod względem oddziaływania na środowisko. Kwalifikacja rozstrzygnie, czy firma będzie musiała wystąpić do ratusza o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji.
Do tej pory budowie stacji bazowych telefonii komórkowych w gminie Szubin towarzyszyły konflikty społeczne; najostrzejszy był w Zamościu. Sprawa znalazła się nawet w sądzie, ale maszt ostatecznie stanął. W Zalesiu i Szubinie wywieszone zostały obwieszczenia o planach budowy stacji bazowych. Mieszkańcy mogą wnosić swoje wnioski, które burmistrz będzie brał pod uwagę przy wydawaniu decyzji lokalizacyjnej.
- Po wydaniu decyzji przez burmistrza stronom przysługuje odwołanie od decyzji. Stroną mogą być tylko osoby, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Ponadto, zgodnie z zapisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, odwołanie od decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji powinno zawierać zarzuty odnoszące się do decyzji, określać istotę i zakres żądania będącego przedmiotem odwołania oraz wskazywać dowody uzasadniające to żądanie. Mówiąc krótko, nie można się odwołać, argumentując „nie, bo nie” - wyjaśnia Zbigniew Behnke, naczelnik wydziału gospodarki przestrzennej w szubińskim magistracie.
Z Zalesia nie wpłynęły żadne skargi. - Nic do mnie nie dotarło, ale nie wszyscy czytają obwieszczenia - poinformował nas sołtys Zamościa Radosław Borowiak.
Cisza jest również w Szubinie.
Tomasz Rogacz
Pałuki nr 862 (34/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze