Maciej Sobczak
fot. Sylwia
Wysocka
Janowiec, wybory, burmistrz, kandydaci, fotel, stanowisko
Dwóch kandydatów
W Janowcu obecnie jest dwóch kandydatów na fotel burmistrza: burmistrz Maciej Sobczak oraz radny Leszek Grzeczka. Obaj są mieszkańcami Janowca Wielkopolskiego.
Leszek Grzeczka
fot. Sylwia
Wysocka
Maciej Sobczak - 54 lata, żonaty, dwóch synów. Absolwent Akademii Techniczno-Rolniczej w Bydgoszczy, podyplomowe studia pedagogiczne, podyplomowe studia z wychowania fizycznego oraz z zarządzania, marketingu i badania rynku. Karierę zawodową rozpoczął w Spółdzielni Kółek Rolniczych jako specjalista do spraw techniki i usług. Był też nauczycielem w Zespole Szkół Rolniczych w Janowcu, dodatkowo prowadził działalności gospodarcze: gospodarstwo ogrodnicze, rozlewnię wód gazowanych oraz piwa, ośrodek szkolenia kierowców. Czwartą kadencję sprawuje urząd burmistrza Janowca.
Maciej Sobczak ubieganie się o reelekcję argumentuje chęcią dalszej realizacji zadań oczekiwanych przez mieszkańców miasta i gminy. - Wszystkie działania, które do tej pory podejmowałem, realizowałem w przekonaniu, że będą one jak najlepiej służyć naszym mieszkańcom. Myślę, że posiadam odpowiednią wiedzę, przygotowanie i doświadczenie, które udało się mi nabyć, aby nadal skutecznie zarządzać gminą i prowadzić wiele inwestycji z wykorzystaniem środków pozyskanych z UE i innych pozabudżetowych źródeł - mówi Maciej Sobczak. Dodaje, że zbliża się nowe rozdanie środków unijnych, che pozyskiwać te środki i wykorzystywać je na inwestycje infrastrukturalne z naciskiem na budowę dróg na obszarach wiejskich.
Leszek Grzeczka - 32 lata, kawaler, wykształcenie wyższe administracyjne (specjalizacja: administracja samorządowa) absolwent UMK w Toruniu, od sierpnia 2005 zatrudniony w Starostwie Powiatowym w Żninie w wydziale komunikacji i dróg.
- Zdecydowałem się wystartować w zbliżających się wyborach na burmistrza gminy Janowiec Wielkopolski, ponieważ zmobilizowały mnie do tego zachęcające głosy mieszkańców oczekujących zmian. Uważam, że należy mieszkańcom dać możliwość wyboru, bo przecież to mieszkańcy powinni być w samorządzie i demokracji najważniejsi, a o tym się niestety w Polsce nie pamięta. Kogo ludzie wybiorą, to już sprawa ich decyzji i odpowiedzialności za gminę - tłumaczy Leszek Grzeczka. Za inny powód swej decyzji o starcie w wyborach podaje fakt, że w trakcie kończącej się kadencji radnego wiele razy miał w sprawach gminnych odmienne zdanie od obecnego burmistrza i od większości w Radzie. - Nie sztuką jest jednak tylko to zdanie wyrażać, trzeba iść dalej i nie tylko mówić, ale przede wszystkim robić, brać odpowiedzialność na siebie - mówi kandydat na burmistrza.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1167 (26/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze