Dwaj mieszkańcy DPS w Podobowicach są zakażeni i zostali zabrani do szpitala w Grudziądzu. Pozostali mieszkańcy i personel są odizolowani w placówce i zostaną przebadani na obecność koronawirusa. Jest też dobra informacja - w powiecie żnińskim mamy pierwszego ozdrowieńca.
W środę wieczorem (1 kwietnia) w Domu Pomocy Społecznej w Podobowicach stwierdzono dwa podejrzenia zakażenia koronawirusem, które w ciągu kilku potwierdzone przez laboratoryjne Dotyczą dwójki mieszkańców, są to 72-letni i osiem lat starszy mężczyzna. Potwierdził tę informację starosta żniński Zbigniew Jaszczuk. Przypomnijmy, placówka w Podobowicach świadcząca pobyt osobom starszym, w tym niewidomym i niedowidzącym, jest jednostką organizacyjną Powiatu Żnińskiego.
- W nocy byłem na telefonie z wojewodą po tym, jak doszło do potwierdzenia tych przypadków. Zakażeni są starsi pacjenci, więc podjęta została przez Inspekcję Sanitarną decyzja o zabraniu tych pacjentów do szpitala w Grudziądzu, który jest obecnie przekształcony na lecznicę wyznaczoną do opieki nad osobami zakażonymi. Mężczyźni zostali zabrani około 1.00 do tego szpitala. Pozostałych 78 pensjonariuszy DPS w Podobowicach zostało objętych kwarantanną. Będą dzisiaj (2 kwietnia) od nich oraz od personelu, który miał kontakt z zakażonymi, pobrane wymazy do przeprowadzenia testów na obecność koronawirusa. Już w nocy zabezpieczyliśmy dla personelu dodatkowe łóżka i wyżywienie. Oczywiście dla mieszkańców też to wszystko jest zabezpieczone. Podobnie, jak potrzebne tym ludziom na co dzień lekarstwa - mówi starosta.
Dodał, że DPS w Podobowicach, podobnie, jak pozostałe w powiecie, jest już zamknięty od dawna. Wstęp mają tylko dostawcy towarów. Jest prowadzone dochodzenie epidemiologiczne przez służby sanitarne, które ma wykazać, co było źródłem zakażenia. Zbigniew Jaszczuk powiedział, że według jego aktualnej wiedzy wirusa nie przyniesiono przy okazji dostawy towaru, ani podczas odwiedzin, bo tych już dawno nie ma, a także nie przyniósł go pracownik placówki. Starosta ma pewne podejrzenia, co do sposobu, którym koronawirus przedostał się do DPS w Podobowicach, ale nie może tego zdradzać. Zaznaczył jednak, że nie było sposobu, który wcześniej wykluczyłby tę drogę zakażenia, którą on podejrzewa.
Tymczasem do Bydgoszczy pojechał samochód po specjalistyczne środki ochrony, gogle, przyłbice, rękawice i przede wszystkim kombinezony, celem uzupełnienia obecnych zapasów w placówce.
Przy okazji starosta przekazał nam też jedną pozytywną informację. Mamy pierwszego ozdrowieńca w powiecie żnińskim. To mężczyzna zamieszkały na obrzeżach powiatu, którego zakażenie potwierdzono 17 marca i przebywał od tamtej pory wraz z bliskimi w kwarantannie domowej, bo nie miał ciężkich objawów. Teraz kolejne badanie pacjenta "zero" w powiecie żnińskim wykazało wynik ujemny, pacjent jest więc już zdrowy i kwarantanna tak z niego, jak i domowników została zdjęta.
2 kwietnia wieczorem mieliśmy informacje, iż póki co nie pobrano jeszcze wymazów do przeprowadzenia testów od około 100 osób, które od czwartkowego wieczoru (1 kwietnia) są objęte kwarantanną w DPS w Podobowicach. Aktualnie jednak wśród tych osób nie ma przypadków, w których zaobserwowano widoczne objawy zakażenia koronawirusem. Mimo to prawdopodobnie jeszcze wieczorem i w nocy służby sanitarne pobiorą wymazy od objętych kwarantanną w tej placówce do przeprowadzenia kolejnych testów.
W pozostałych Domach Pomocy Społecznej będących jednostkami organizacyjnymi powiatu żnińskiego, które mieszczą się w Tonowie i w Barcinie obecnie nie ma żadnych podejrzeń związanych z koronawirusem.
Karol Gapiński, 2 IV 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze