W interesie publicznym
Dyrektor Patalas: - Oddajcie nasze pieniądze
Dyrekcja Szpitala Powiatowego w Inowrocławiu zapowiada, że zaskarży uchwałę Rady Powiatu w Żninie o przedłużeniu likwidacji żnińskiego szpitala do wojewody, a jeśli nie uzyska satysfakcjonującej odpowiedzi, uchwałę zaskarży do NSA. Szpital w Inowrocławiu domaga się od powiatu żnińskiego zwrotu ponad 200.000 zł należności.
Przypomnijmy, że w lipcu 2004 r. radni powiatu żnińskiego podjęli uchwałę o likwidacji Szpitala Powiatowego w Żninie. Podjęta wówczas uchwała przewidywała zakończenie procesu likwidacyjnego 31 grudnia 2006 r.
W grudniu ubiegłego roku radni większością głosów przedłużyli okres likwidacji lecznicy o kolejne 2 lata.
Dyrektor Szpitala Powiatowego w Inowrocławiu Eligiusz Patalas wezwał radnych powiatowych do zaspokojenia roszczeń inowrocławskiej lecznicy. Pismo wpłynęło do przewodniczącej Rady Powiatu Józefy Błajet. Dyrektor postuluje, by radni odstąpili od przedłużenia likwidacji żnińskiego szpitala o kolejne dwa lata i unieważnili uchwałę. Wzywa do usunięcia przeszkody, która nie pozwala mu odzyskać ponad 200.000 zł należności z tytułu usług pralniczych i badań, które szpital w Inowrocławiu wykonywał na rzecz szpitala w Żninie.
- To jest problem starostwa. Zaległość ta jest od dawna. Ja również zarządzam publicznym zakładem. To nie może być tak, że kosztem publicznego szpitala w Inowrocławiu próbuje się załatwiać istnienie publicznej służby zdrowia w Żninie. Jeśli stanowisko Rady Powiatu w Żninie było takie, że zakończenie likwidacji szpitala miało zakończyć się na koniec 2006 r, to 31 grudnia 2006 r. powiat powinien przejąć zobowiązania. Wielokrotnie proponowałem ugodę, w której oczekiwałem spłaty należności głównej i kosztów postępowania sądowego. Proponowałem rozłożenie odsetek w ratach. Za każdym razem stanowczo mi mówiono, że mogę nie otrzymać nic. Ale należność główna jest potwierdzona wyrokiem. Zarządzam publicznym zakładem i moim zadaniem jest respektować postanowienie sądu. Chcę, żeby tę uchwałę zmienili, gdyż ona narusza mój interes prawny - mówi dyrektor.
Eligiusz Patalas podkreśla, że nie ma żadnej pewności, że likwidacja szpitala zakończy się z końcem 2008 r. Obawia się, że radni przedłużą likwidację o kolejne dwa lata, do końca 2010 r., gdyż w tymże roku będzie kończyć się kadencja. Dlatego, jeśli radni nie podejmą żadnych działań w kierunku skrócenia likwidacji, wówczas dyrektor inowrocławskiego szpitala zaskarży podjętą w grudniu ub.r. uchwałę o przedłużeniu procesu likwidacyjnego do wojewody. Jeśli tam nie uzyska wsparcia dla swoich działań, zaskarży uchwałę do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
- Poproszę RIO, aby stwierdziła czy przedłużenie likwidacji było prawidłowe, w przypadku gdy obowiązywał plan finansowy, który zakładał, że zakończenie likwidacji zakończy się z końcem 2006 r. Skoro uchwała przewidywała zakończenie likwidacji do końca 2006 r., to powiat miał obowiązek poszukać środki na spłatę zobowiązań. Rada podejmując uchwałę o likwidacji do końca 2006 r. miała świadomość o wysokości zobowiązań i na podstawie planu finansowego założyła, że w tym czasie uda się spłacić zobowiązania. Jak mogą dziś mówić, że spłata zobowiązań przekracza ich możliwości finansowe? Ktoś nieodpowiedzialną uchwałę podjął - uważa Eligiusz Patalas.
Przewodnicząca Rady Powiatu Józefa Błajet nie podziela poglądu dyrektora Eligiusza Patalasa. Wyjaśnia, że wojewoda w ustawowym terminie nie dopatrzył się naruszenia prawa i nie stwierdził nieważności uchwały o przedłużeniu likwidacji szpitala w Żninie.
Zdaniem przewodniczącej, powodem przesunięcia terminu zakończenia likwidacji szpitala w Żninie jest nie tylko brak pieniędzy, ale również toczące się postępowanie sądowe prowadzone przez likwidowaną jednostkę mające na celu uzyskanie kwoty 4.680.662,70 zł należnej od Narodowego Funduszu Zdrowia z tytułu ustawy 203. Powiat żniński w celu racjonalnego i rozłożonego w czasie realizowania zobowiązań szpitala w likwidacji przejmuje zobowiązania zakładu, zawiera ugody z wierzycielami i dokonuje częściowej spłaty wierzytelności. Również do szpitala w Inowrocławiu została wysłana 14 lutego propozycja podjęcia rozmów dotyczących wcześniejszej spłaty zobowiązań.
- Nie możemy robić żadnych wyjątków. Brak jest podstaw do wykonania wezwania dyrektora, ponieważ zobowiązania i należności szpitala po jego likwidacji stają się zobowiązaniami i należnościami właściwej jednostki samorządu terytorialnego, w związku z czym terminem tym jest obecnie 31 grudnia 2008 r - dodaje Józefa Błajet.
Starosta Zbigniew Jaszczuk powiedział nam, że wielokrotnie prowadził negocjacje z dyrekcją szpitala w Inowrocławiu i proponował spłatę całej należności głównej. Dyrekcja szpitala nie godziła się na taką propozycję. - Do wszystkich wierzycieli cywilnoprawnych wysłaliśmy ofertę, że proponujemy im zawarcie ugody i spłatę zobowiązań na określonych warunkach - dodał starosta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze