Spośród ponad 20 salowych, jakie dotychczas pracowały w szubińskim szpitalu, 10 będzie wykonywać pracę dla firmy Impel Cleaning, która od 1 września ma przejąć zadania, które jeszcze dziś wykonują salowe.
Informacja o planowanych zwolnieniach spadła na salowe w szpitalu w Szubinie niespodziewanie zaraz po świętach wielkanocnych. Ponad dwadzieścia pań dowiedziało się, że będzie pracować do końca lipca (bo taki początkowo był plan), że ostatniego dnia kwietnia dostaną wypowiedzenia, a po zwolnieniu, że może otrzymają zatrudnienie w firmie, która przejmie ich obowiązki. W związku z brakiem porozumienia z zakładowym NSZZ Solidarność, wręczanie wypowiedzeń zostało przesunięte w czasie, ale nie zaniechane przez prezes Karolinę Welkę.
Ostatecznie niższy personel medyczny (techniczni i salowe) będzie pracować w szpitalach w Nakle i Szubinie do końca sierpnia. Spółka Nowy Szpital w Nakle i Szubinie podpisała umowę z firmą Impel Cleaning, która od 1 września będzie robiła to, co dotychczas salowe.
W sumie w Nakle i Szubinie zwolnionych miało być ponad 40 osób. Połowa osób przestanie pracować w Szubinie.
Są to panie w większości z ponad 20-letnim stażem, które bały się, że po zwolnieniu nie otrzymają zatrudnienia, dlatego protestowały przeciwko planom kierownictwa szpitala, a kierownictwo tłumaczyło się, że zwolnić musi, bo szuka oszczędności.
Jak się dowiedzieliśmy z nieoficjalnego źródła, 10 pań ze szpitala w Szubinie będzie wykonywać pracę dla nowego podmiotu, mianowicie firmy Impel Cleaning. Nie zostaną zatrudnione na etatach, bo mają pracować na umowach-zleceniach. Stawka za godzinę pracy ma wynosić ok. 8 zł. Panie mają żal do szefostwa szpitala, że przestało się interesować ich losem. Około 20 osób złożyło pozwy w sądzie pracy przeciwko Nowemu Szpitalowi domagając się odszkodowań za styl i sposób zwolnienia. Do obowiązków salowych należy dbanie o czystość w szpitalu. To one myją łóżka, ścielą je, dbają o czystość sal, oddziałów szpitalnych, przewożą pacjentów na zabiegi i badania, wydają im posiłki, pomagają tzw. białemu personelowi.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1071 (34/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze