Herbata w Cafe Pałuki
Dziesięć stopni mrozu: zupa regeneracyjna
Podczas pracy na świeżym powietrzu w czasie mrozu pracownikowi przysługuje ciepły napój, posiłek i ubranie. Jak wygląda sprawa żnińskich inkasentów parkingowych?
- Każdy z nas wiedział, na co się godzi - mówi nam jedna z inkasentek, która w piątek w czasie kilkustopniowego mrozu wydaje bilet parkingowy kolejnemu kierowcy. - Mamy udostępnione pomieszczenie na targowisku. Tam możemy zjeść coś ciepłego i wypić - mówi inkasentka.
Po kilku godzinach pracy na powietrzu w trakcie mrozów pracownikom jest coraz zimniej fot. Remigiusz Konieczka - Jak jest każdy widzi - mówi kolejna osoba. - Niby pójść można, ale bywa też tak, że trzeba stać, bo jest duży ruch. Najgorzej jest pod koniec dnia, bo jak długo można na mrozie wystać.
Inkasenci nie narzekają na mrozy. O szczegółach swojej pracy nie chcą się wypowiadać. Dowiedzieliśmy się jednak, że 15-minutowa przerwa jest dla nich zbyt krótka. Wystarczy, żeby dojść na targowisko, a o spokojnym wypiciu kawy czy herbaty trudno mówić. Część osób korzysta z uprzejmości właścicieli sklepów i tam parzą i piją ciepłą herbatę oraz jedzą śniadanie.
Beata Gołębiewska z Okręgowej Inspekcji Pracy w Bydgoszczy powiedziała, że rozporządzenie Rady Ministrów z 28 maja 1996 roku określa, że osobom wykonującym pracę na powietrzu w czasie mrozów przysługuje ciepły napój oraz ciepłe ubranie. Osoby takie mają też mieć możliwość ogrzania się.
Dla osób wykonujących ciężką pracę fizyczną przysługuje dodatkowo ciepły posiłek, ale to akurat nie dotyczy inkasentów. W każdym razie osoby pilnujące w Żninie parkingów winny mieć możliwość wypicia ciepłego płynu i możliwość ogrzania się.
Krystyna Gołaszewska, naczelnik wydziału dróg i inwestycji, która nadzoruje pracę inkasentów, powiedziała, iż w czasie mrozów inkasenci pracowali do 1200. Dodała, że burmistrz Leszek Jakubowski zauważył problem związany ze spożywaniem ciepłych napojów.
Pracownicy sprzedający bilety parkingowe będą mogli zrobić sobie w ciągu dnia półgodzinną przerwę na herbatę, która będzie serwowana w Cafe Pałuki przy ul. Sądowej. Dodatkowo jeśli temperatura spadnie poniżej minus 10 stopni Celsjusza, to oferowana ma być inkasentom ciepła zupa regeneracyjna.
Koszty pokryje Urząd Miejski w Żninie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze