Reklama

Galeria Plama"s w Szubinie. Bogactwo kolorów w obrazach Lidii Jamróz-Maciałek

W Szubińskim Domu Kultury można oglądać wystawę prac Lidii Jamróz-Maciałek, która szuka spokoju na Bornholmie, inspiracji w sercu, a maluje w Szubinie.

W piątek 14 kwietnia w Szubińskim Domu Kultury została otwarta wystawa prac Lidii Jamróz-Maciałek. Urodziła się w Szubinie w 1983 roku. Tam tez mieszka i tworzy. Swoją przygodę z malarstwem zaczęła ponad dziesięć lat temu. Od 2011 do 2015 roku uczestniczyła w zajęciach koła plastycznego dla dorosłych, które prowadziła dyrektor SDK Alina Gordon.

Członek Grupy Plama"s Kamil Rutkowski gratuluje Lidia Jamróz-Maciałek wystawy fot. Remigiusz Konieczka

Brała udział w kilku plenerach artystycznych w Szubinie, Paterku i Wierzchucinku. Swoje prace prezentowała na kilku wystawach artystów z Grupy Plama"s, Niezależnej Galerii Korytarzyk, a także na wystawach zbiorowych w Muzeum Ziemi Szubińskiej, w Galerii Jednego artysty w Koszalinie oraz na wystawie w Wyrzysku. Prace swoje prezentuje też na wystawach Mogileńskich Spotkań Plastycznych.  Dokładnie trzy lata temu prezentowała swoje prace na wystawie w Rejonowej Bibliotece Publicznej pt. Dwa spojrzenia. W tym roku uczestniczyła w Projekcie Kobieta - Kobiety tworzą.

Dyrektor SDK Alina Gordon i Lidia Jamróz-Maciałek fot. Remigiusz Konieczka

Prywatnie jest mamą czwórki dzieci i kocha podróże. W szczególności na wyspę Bornholm. - Jest tam po prostu pięknie, spokojnie, tam czas zwalnia, kultura jest troszeczkę inna, a Duńczycy potrafią się cieszyć małymi rzeczami - mówi nam artystka.

To tam odnajduje spokój i inspiracje do tworzenia swoich prac. Kilka miesięcy spędza na wyspie. Potem wraca do Szubina i maluje. Jej ulubiona technika jest akryl na płótnie. Inspiracji szuka wewnątrz siebie. Tematy dobiera intuicyjnie. Jej prace są bogate w kolory, a prze to emanują radością i optymizmem. Oglądając obrazy, można przenieść się do innego świata. Te, które pokazała na wystawie w większości powstały w ostatnim roku. Podczas wernisażu Lidia Jamróz-Maciałek dziękowała dyrektorce SDK i pracownikom za pomoc w przygotowaniu wystawy, rodzinie i przyjaciołom za wyrozumiałość i wsparcie.

Lidia Jamróz-Maciałek ogląda prace z Romanem Kralem fot. Remigiusz Konieczka


































Remigiusz Konieczka

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości