Były burmistrz mobilizuje mieszkańców
Garaże na Niedziałkowskiego
Jest szansa dla mieszkańców bloków przy ulicy Niedziałkowskiego w Żninie na budowę garaży. Pod warunkiem jednak, że gmina wystawi grunt na sprzedaż i mieszkańcy wygrają ten przetarg.
Większość rodzin mieszkających w blokach przy ulicy Niedziałkowskiego
ma samochód. Z powodu braku miejsc parkingowych mieszkańcy stawiają
samochody wzdłuż wąskich uliczek, co powoduje utrudnienia w ruchu. Nie
dla wszystkich jednak starcza miejsca. Część właścicieli aut parkuje
pojazdy na terenie nieutwardzonym, nieopodal miejsca, na którym niegdyś
stał poniemiecki barak, zburzony w 2006 roku. Podczas zimowych roztopów
i po deszczach grzęzną w błocie wychodząc z samochodu.
Garaże ma tylko kilka osób. Budując osiedle nie zabezpieczono
odpowiedniej liczby miejsc parkingowych.Temat budowy garaży dla
mieszkańców osiedla przy ulicy Niedziałkowskiego po raz pierwszy
pojawił się w połowie 2006 roku. Ówczesny burmistrz Jarosław Jaworski,
mieszkający w jednym z bloków przy Niedziałkowskiego, tłumaczył
wówczas, że w miejscu po zburzonym baraku powstaną garaże, ponieważ
przemawiają za tym ciasnota na uliczkach i względy bezpieczeństwa.
Garaże miały powstać w 2007 roku. Minęły dwa lata, a garaży jak nie
było, tak nie ma. Dlaczego?
- 24 listopada 2006 roku wydałem decyzję o warunkach zabudowy dla tego
terenu. Według tej decyzji teren ten został przeznaczony na cele budowy
garaży i parkingów. W tym roku przestałem jednak pracować w Urzędzie
(skończyła się kadencja Jarosława Jaworskiego - przyp. am) - tłumaczy
Jarosław Jaworski. W Urzędzie Miejskim zmieniła się władza. Temat
postawienia garaży upadł. Przed tygodniem Jarosław Jaworski ponownie
zainicjował pomysł budowy garaży w miejscu po zburzonym baraku.
Dowiedział się, że teren ma być przeznaczony na sprzedaż. Rozesłał więc
do mieszkańców bloków przy Niedziałkowskiego pismo, by wyrazili
zainteresowanie wykupem terenu, na którym będzie można postawić garaże.
Mieszkańcy, którzy chcą mieć garaż, podpisali się pod wspólnym
wnioskiem do burmistrza dotyczącym przeznaczenia działki pod budowę
garaży i jej sprzedaży. Wniosek trafił do sekretariatu burmistrza
w miniony poniedziałek. Podpisało się pod nim blisko 20 osób.
- Na ulicy Niedziałkowskiego nie ma gdzie postawić samochodu, nie
wspominając już o braku garaży. Nasze samochody narażone są na częste
włamania i kradzieże, co może potwierdzić policja. Budowa garaży jest
bardzo potrzebna. Samochody już nie mogą się pomieścić. Mieszkańcy
bloków chcą uczestniczyć w kosztach podziału geodezyjnego na mniejsze
działki. Będzie to więc zależało od dobrej woli Urzędu, bo taka jest
tam społeczna potrzeba. Nie wiadomo, czy mieszkańcy zgodzą się stanąć
do przetargu na sprzedaż całej działki - wyjaśnia były burmistrz.
I dodaje, że mieszkańcy bloków, którzy nie zdążyli złożyć podpisu, a są
zainteresowani budową garażu, mogą udać się do Urzędu Miejskiego
i podpisać się pod wnioskiem.
Burmistrz Leszek Jakubowski przyznał, że zapoznał się z treścią
wniosku. Sprawdzi, jaki jest zapis w planie zagospodarowania
przestrzennego, czy teren ten jest przeznaczony pod budowę garaży.
Jeśli się okaże, że w miejscu po dawnym baraku mogą powstać garaże, nic
nie stoi na przeszkodzie, by do przetargu przystąpili mieszkańcy
z bloków przy Niedziałkowskiego. Leszek Jakubowski wyjaśnił, że bez
przetargu działki nie można sprzedać.
- Jeśli działka będzie sprzedawana, to zostanie ogłoszony przetarg.
A w przetargu wygra ten, kto da najwięcej pieniędzy - zapewnia
burmistrz.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 903 (22/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze