Gąsawa wykorzystała szansę na zdobycie dofinansowania na odwiert geotermalny. O tym olbrzymim sukcesie gminnego samorządu piszemy w dzisiejszych Pałukach (nr 25/2021). Poniżej zebraliśmy wszystkie publikowane przez nas artykuły na temat geotermii na Pałukach. Kto popierał? Kto był sceptyczny? Kto apelował? Kto się starał? Zaczęło się w 2011 roku od konferencji w kinie Pałuczanin, kiedy o zajęcie się tematem do żnińskich radnych apelował nauczyciel Bernard Marosz. Miesiąc później 353 mieszkańców Gąsawy podpisało się pod wnioskiem o podjęcie prac dotyczących wykorzystania zasobów geotermalnych w ich gminie. W maju 2015 roku na szkolnym przedstawieniu z okazji Dnia Ziemi w Gminnym Centrum Kultury Stodoła w Gąsawie w roli Energii Geotermalnej wystąpił uczeń Mikołaj Kolmajer. Czytajcie.
Spis artykułów:
O basenie termalnym w Żninie
Gąsawy nie stać na basen termalny
O odnawialnych źródłach energii
Bez źródeł geotermalnych
Przedstawienie-konferencja
Szansa dla Gąsawy - jak zwykle - pod ziemią
Burmistrz: nie mówimy "tak" i nie mówimy "nie"
Geotermia trafi na szczebel ministerialny
"Trójka" na soli
Szukają działki pod geotermię
Piotr Woźny wesprze gąsawską geotermię
Szansa przechodzi koło nosa
NFOŚiGW płaci 100% za wykonanie otworu badawczego
Spotkanie w kinie Pałuczanin
O basenie termalnym w Żninie
Żnin otoczony jest bardzo dobrymi zasobami geotermicznymi i ma szansę stać się miastem uzdrowiskowym. Gdyby znalazły się pieniądze, można by wykorzystać je do celów grzewczych, balneologicznych i rekreacyjnych.
Przedwczoraj ponad 20 żninian wzięło udział w spotkaniu poświęconym alternatywnym źródłom energii na Pałukach. Spotkanie zostało zorganizowane w sali kina Pałuczanin. Prelegentem był dr Krzysztof Schroeder z Grudziądza, który przedstawił zasoby geotermalne Żnina i możliwości techniczne ich wykorzystania dla celów energetycznych, balneologicznych i rekreacyjnych.
Energia geotermalna, czyli naturalna energia wnętrza Ziemi znajdująca się w gruntach, skałach i płynach wypełniających pory i szczeliny skalne w skorupie ziemskiej, jest jedną z nielicznych odnawialnych form energii, które nie są pośrednio lub bezpośrednio związane z promieniowaniem słonecznym. Korzystne warunki geologiczne stwarzają możliwości wykorzystania w Polsce wód geotermalnych dla celów energetycznych. Problematyka dotycząca wykorzystania energii geotermalnej dla celów grzewczych jest dobrze rozeznana, o czym świadczy sześć pracujących w Polsce ciepłowni geotermalnych.
Z analizy badań dla Żnina wynika, że temperatura na głębokości 1.000 metrów wynosi od 30 do 50oC, na głębokości 2.000 m - od 50 do 70oC, a na głębokości 3.000 m - od 70 do 90oC. Koszt odwiertu na głębokość 2.500-3.000 metrów wynosi 30 mln zł. Wody geotermalne na terenie Żnina można by wykorzystać w balneologii i rekreacji. Kompleks balneologiczny, czyli zakład uzdrowiskowy, mógłby świadczyć kąpiele w grocie solankowej, kąpiele perełkowe, kąpiele solankowe z hydromasażem, kąpiele solankowe rąk lub nóg, masaż wirowy kończyn, inhalacje indywidualne i w tężni, kinezyterapię. Gdyby powstał w Żninie kompleks rekreacyjny, przez cały rok funkcjonowałyby baseny termalne, park zdrojowy i tężnie.
Co zrobić, by Żnin stał się miastem uzdrowiskowym? Trzeba zacząć od określenia, jakimi możliwościami geotermalnymi dysponuje gmina, co będzie stanowiło podstawę do dyskusji radnych i mieszkańców. Należy również wytypować najbardziej perspektywiczne stare otwory wiertnicze z terenu Żnina i okolic, które w pierwszej kolejności zostaną poddane inwentaryzacji.
Podczas spotkania Bernard Marosz zwrócił uwagę, że otwory wiertnicze znajdują się już w Uścikowie. Ich inwentaryzacja według szacunków geologów kosztowałaby około 5 mln zł. Trzeba również wyliczyć koszty basenów geotermalnych. Koszty te w dużym stopniu zależeć będą od lokalizacji odwiertów i położenia inwestycji. O wsparcie inwestycji można ubiegać się z budżetu państwa, Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, Banku Ochrony Środowiska, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, środków unijnych oraz programu norweskiego i szwajcarskiego.
Krzysztof Schroeder przyznał, że największe szanse budowy centrum geotermalnego mają miasta posiadające budżet powyżej 100 mln zł (budżet Żnina to ok. 60 mln zł).
Uczestnicy z zainteresowaniem wysłuchali wykładu i wzięli udział w dyskusji. Sekretarz Mirosław Gatka zapowiedział, że skontaktuje się z doktorem i poprosi o szczegółowe materiały dotyczące inwestycji geotermalnych w Polsce. Dodał, że jeśli gmina wielkości Żnina nie jest w stanie sama wybudować basenów termalnych, mogłaby zrealizować to zadanie z gminami sąsiednimi. W spotkaniu uczestniczyli też żnińscy radni, którzy będą sprawę analizować.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 38/2011 (wrzesień 2011)
Jeden odwiert kosztuje 15 mln zł
Gąsawy nie stać na basen termalny
353 mieszkańców Gąsawy podpisało się pod wnioskiem o podjęcie prac dotyczących wykorzystania zasobów geotermalnych dla celów energetycznych, balneologicznych i rekreacyjnych.
Wniosek omawiany był na połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie. Wójt Zdzisław Kuczma podkreślił, że koszty inwestycji byłyby niemałe. Samo opracowanie dla gminy możliwości i sposobów wykorzystania zasobów geotermalnych kosztowałoby od 12 do 15 tysięcy złotych, a koszt jednego odwiertu wynosi 15 mln zł. Wszystkie koszty musiałaby ponieść gmina. Istnieją szanse pozyskania dotacji, m.in. z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, niemniej w opinii radnych inwestycja znacznie przekracza możliwości budżetowe gminy Gąsawa.
- Takie coś się robi, ale w dużych miastach, które mają wydolność finansową, żeby w coś takiego inwestować - zwrócił uwagę radny Mariusz Kazik.
Radny Jacek Mazany zaznaczył, że cel, o który wnioskują mieszkańcy, jest szczytny, ale gminy na to nie stać. Dlatego - jak stwierdził - temat należy na razie odłożyć.
Żaden z radnych nie poparł obywatelskiej inicjatywy wykorzystania zasobów geotermalnych w gminie Gąsawa.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 40/2011 (październik 2011)
Nienburg Dolna Saksonia
O odnawialnych źródłach energii
Nauczyciele z powiatu żnińskiego - Bożena Korniluk z ZSP Gąsawa i Jan Iwanek z ZSP Janowiec Wlkp. - byli uczestnikami szkolenia o odnawialnych źródłach energii w Niemczech.
Przez dwa tygodnie w Nienburgu w Dolnej Saksonii przebywali na szkoleniu nauczyciele z powiatu żnińskiego Bożena Korniluk z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Gąsawie i Jan Iwanek z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Janowcu Wlkp. Szkolenie odbywało się w ramach realizacji programu Uczenie się przez całe życie, Leonardo da Vinci. Uczestników szkolenia powoływało Towarzystwo Umiejętności Rolniczych w Poznaniu. Projekt realizowany był w Ośrodku Szkoleniowym Techniki Rolniczej Deula w Nienburgu. Tam uczestnicy szkolenia spotkali się z pięćdziesięcioosobową kadrą, w tym trzydziestu dwóch nauczycieli różnych zawodów, którzy prowadzili zajęcia w oparciu o dualny system kształcenia. W trakcie pobytu uczestnicy szkolenia poznali technologię produkcji biopaliw na bazie oleju rzepakowego i alkoholu. Uzyskali nowe wiadomości na temat alternatywnych systemów grzewczych, takich jak ogrzewanie geotermalne, kotłownia opalana zbożem, zrębkami drewna, prasowanymi trocinami lub słomą. Doskonalili posiadane i nabyte umiejętności.
Uczestnicy szkolenia poza wykładami zwiedzili Nienburg oraz Bremę i Hamburg.
Jacek Mielcarzewicz
Pałuki nr 49/2011 (listopad 2011 )
Gąsawa
Bez źródeł geotermalnych
Gąsawscy radni uchwalili projekt założeń do planu zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe dla gminy na lata 2012-2027.
Projekt założeń był wyłożony do publicznego wglądu na 21 dni. W czasie wyłożenia dokumentu do wglądu nie wpłynęły żadne wnioski, zastrzeżenia i uwagi. Projekt zawiera ocenę stanu aktualnego i przewidywanych zmian zapotrzebowania na ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe, przedsięwzięcia racjonalizujące użytkowanie ciepła, energii elektrycznej i paliw gazowych.
Projekt odnosi się również do możliwości wykorzystania istniejących nadwyżek i lokalnych zasobów paliw i energii z uwzględnieniem energii elektrycznej i ciepła wytwarzanych w odnawialnych źródłach energii, energii elektrycznej i ciepła oraz zagospodarowania ciepła odpadowego z instalacji przemysłowych.
Radna Maria Warda pytała o możliwości wykorzystania źródeł geotermalnych na terenie gminy. Wójt Zdzisław Kuczma, odpowiadając na zapytanie podkreślił, że chociaż takie pokłady na terenie gminy istnieją, to Urząd Gminy nie dysponuje na tyle dużym budżetem, by podjąć w tym temacie inwestycję.
Arkadiusz Majszak
Pałuki 29/2012 (lipiec 2012)
ZPS w Gąsawie
Przedstawienie-konferencja
Z okazji Dnia Ziemi w Gminnym Centrum Kultury Stodoła w Gąsawie odbyła się międzynarodowa konferencja Dla Ziemi przygotowana przez uczniów Zespołu Publicznych Szkół w Gąsawie oraz opiekunów: wicedyrektor Agnieszkę Kuletę, Kamilę Starczewską-Gładyś i Agnieszkę Adamczyk. Sprzętem multimedialnym zajął się Karol Kaczmarek.
W konferencji, na której poruszono problem globalnego ocieplenia, udział wzięli: Amerykanin - Max Cromer (Radosław Szary), Polak (Dawid Zabłocki), Angielka - Jackie Pons (Joanna Zajączkowska), Chinka - Asako Hirobumi (Hanna Brzuchalska), Arab - Abu Josif (Dawid Elmann) oraz Murzyn - Mwai Kibaki (Radosław Mrówczyński). Konferencję zapowiedział dziennikarz - Cyprian Antkowiak, który na scenie pojawił się w towarzystwie kamerzysty - Maksymiliana Łaseckiego. Na konferencji pojawili się także eksperci z różnych dziedzin oraz energie odnawialne: Woda - Zuzanna Ratajczak, Powietrze - Paulina Nyka, Energia Wiatru - Mateusz Konieczka, Fauna i Flora - Patrycja Szara, Ziemia - Irena Koc, Energia Słońca - Milena Romańska, Energia Geotermalna - Mikołaj Kolmajer i Energia Wody - Martyna Strykowska.
Ponadto widzowie mieli okazję obejrzeć prezentację multimedialną. Podczas przedstawienia piosenki Pięknie żyć oraz Wznieś serce nad zło zaśpiewały: Maja Szybczyńska-Kazik, Oliwia Wojtasik, Joanna Woszczyńska i Agata Marcinkowska.
Z okazji Dnia Ziemi organizatorki przygotowały również konkursy. W plastycznym Z energią zmieniamy źródła wygrała klasa IVa (wychowawca Kamila Starczewska-Gładyś) i Ia gimnazjum (wychowawca Katarzyna Augustyniak). W konkursie na Cuda z odpadów zwyciężyły klasy: Vb (wychowawca Adrianna Wierska) i Ib gimnazjum (wychowawca Agnieszka Adamczyk). Natomiast w miniteście o odnawialnych źródłach energii 1. miejsce zajęli: Krzysztof Kowalczewski z kl. VIb (wychowawca Marcin Jeździkowski) oraz Joanna Kowalczewska z IIb gimnazjum (wychowawca Barbara Kledzik). Uczniowie otrzymali dyplomy i słodkie upominki.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 18/2015 (maj 2015)
Geotermy mogą przyczynić się do wzrostu atrakcyjności i rozwoju gminy
Szansa dla Gąsawy - jak zwykle - pod ziemią
Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki zamierza wpisać gąsawską geotermię do strategii rozwoju województwa. Urząd Marszałkowski w Toruniu będzie zabiegać o spotkanie z ministrem rozwoju i finansów Mateuszem Morawieckim, by przedstawić innowacyjny projekt. Jeśli przedsięwzięcie uda się zrealizować, to będzie to przełomowe wydarzenie dla rozwoju gminy Gąsawa.
Na dzisiejszej sesji Rady Gminy w Gąsawie gościć będą marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki i dr Marek Rasała, specjalista do spraw geotermii, pracownik naukowy Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zarówno marszałek, jak i doktor będą mówić o możliwości pozyskania i wykorzystania energii geotermalnej w gminie Gąsawa.
Energia geotermalna to energia wnętrza Ziemi zgromadzona w skałach i wodach podziemnych. Wody geotermalne stanowią potencjalne źródło energii, które zależy od dwóch czynników: geofizycznego - ziemskiego strumienia cieplnego oraz związanych z nim temperatur ośrodka skalnego i hydrologicznego - obecności i parametrów poziomów wodonośnych oraz mineralizacji wód podziemnych.
Udało nam się dotrzeć do materiałów, które podczas dzisiejszej sesji zaprezentuje dr Marek Rasała. Wynika z nich, że temperatura wody w złożowym zbiorniku dolnojurajskim w rejonie Gąsawy wynosi od 102 do 120 oC. Zyski dla gminy po zrealizowaniu przedsięwzięcia mogą być ogromne. Geotermia pozwoli na sprzedaż prądu elektrycznego, sprzedaż energii cieplnej, a także sprzedaż wód do basenów termalnych i zakładów przyrodoleczniczych. Gmina Gąsawa znacząco zyskałaby na atrakcyjności turystyczno-rekreacyjnej. Doktor przewiduje, że na terenie gminy Gąsawa wzrosłaby cena nieruchomości, powstałyby nowe miejsca pracy, a także wzrosłyby płace.
Łączny koszt inwestycji szacuje się na około 80-100 mln złotych. Sama budowa wraz z wyposażeniem stacji geotermalnej kosztowałaby między 20 a 40 mln złotych.
Z materiałów opracowanych przez Marka Rasałę wynika, że na wykonanie otworu eksploatacyjnego o głębokości około 3,5 km wraz z badaniami i uzbrojeniem istnieje możliwość otrzymania 100% dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu Geologia i Górnictwo, przy własnym wkładzie gminy na projekt robót geologicznych, kosztorys inwestorski i wniosek o dotację. Na budowę wraz z wyposażeniem stacji geotermalnej istnieje możliwość otrzymania około 20% dotacji i dodatkowo preferencyjnej pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a także środków unijnych i wojewódzkich. W przypadku budowy rurociągu przesyłowego wód pomiędzy Gąsawą a kopalnią Przyjma wraz z przepompownią o długości około 17 kilometrów możliwa jest partycypacja w kosztach przez IKS Solino lub włączenie się do rurociągu solankowego Gazsystemu z wysadu Damasławek.
Czas czerpania wód w przybliżeniu wynosi 856 lat, jednakże jak tłumaczy Marek Rasała w rzeczywistości zasoby są odnawialne, a więc praktycznie niewyczerpalne, a pobór wód odbywa się z zasobów sprężystych, bowiem pozostają one pod ciśnieniem ponad 300 atmosfer.
Jak wyjaśnia nam przewodniczący Rady Gminy w Gąsawie Mariusz Kazik, obecność marszałka województwa wynika z faktu, że jest on żywotnie zainteresowany wpisaniem gąsawskiej geotermii do strategii rozwoju województwa kujawsko-pomorskiego.
- Czynimy zabiegi o pozyskanie środków z Regionalnego Programu Operacyjnego na budowę infrastruktury. Ja jestem już po dwóch spotkaniach z nim w tej sprawie w Toruniu i mówiąc kolokwialnie jest deklaracja, że wejdą w ten temat, szczególnie, że jest to innowacyjny projekt oparty na nowoczesnym wykorzystaniu wychłodzonej soli. Gąsawa ma na wyjścia ponad 100 stopni temperaturę wody, więc jeśli uda się to zrealizować może to być przełomowe wydarzenie dla rozwoju tej miejscowości i gminy - dodaje Mariusz Kazik.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 50/2017 (grudzień 2017)
Żnin a geotermia
Burmistrz: nie mówimy "tak" i nie mówimy "nie"
W budżecie Żnina na 2018 r. nie ma ujętych wydatków związanych ze źródłami geotermalnymi. Burmistrz nie mówi takiemu pomysłowi "nie", ale nie popada też w euforię.
W połowie grudnia ub.r. informowaliśmy i o projekcie geotermii, w który zamierza wejść gmina Gąsawa, a w który na ten moment nie wchodzi gmina Żnin. Pytaliśmy o to w Urzędzie Miejskim w Żninie. Już wtedy, jakkolwiek po złamaniu tekstu do druku, pewne informacje na temat planów Urzędu Miejskiego przekazał nam Paweł Sikora, dyrektor wydziału promocji i rozwoju gminy.
- Pan Bernard Marosz na spotkaniu w Urzędzie Miejskim w Żninie przedstawił propozycję zorganizowania otwartej konferencji szkoleniowej dla mieszkańców z udziałem prelegentów dotyczącej możliwości w zakresie geotermii w regionie. Stowarzyszenie proponowało, by koszty zorganizowania konferencji w kwocie ok. 6.000 zł zostały pokryte ze środków Gminy Żnin. Ze względu na krótki czas wyznaczony na przeprowadzenie konferencji postanowiono, że do tematu zorganizowania konferencji w Żninie zarówno organizatorzy, jak i władze samorządowe wrócą w 2018 roku - przekazał nam dyrektor promocji i rozwoju.
O komentarz prosiliśmy również burmistrza. Chcieliśmy usłyszeć od niego, czy temat geotermii dla gminy Żnin jest już ostatecznie zamknięty.
- Temat geotermii jest zagadnieniem skomplikowanym i wymagającym dokładnej analizy. Na tym etapie nie mówimy "tak" i nie mówimy "nie". Niewskazany jest ani przesadny sceptycyzm, ani zbytnia euforia. Trzeba przeanalizować, jakie korzyści może osiągnąć gmina Żnin z przystąpienia tego rodzaju inwestycji, ale mieć jednocześnie na uwadze koszty, które z pewnością byłyby niebanalne - ocenił Robert Luchowski.
W budżecie na rok 2018 nie zostały przewidziane wydatki związane ze źródłami geotermalnymi, ale nie jest powiedziane, że to się w przyszłości nie zmieni.
Karol Gapiński
Pałuki nr 2/2018 (styczeń 2018)
Przewodniczący podejmuje działania
Geotermia trafi na szczebel ministerialny
Na jutrzejszym połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie gościć będzie Marek Rasała, specjalista do spraw geotermii. W opinii gąsawskich radnych, tematu nie można przespać. Nie chcą dopuścić do sytuacji, żeby Gąsawę uprzedziła inna gmina.
Przypomnijmy, iż marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki widzi w złożach geotermalnych dźwignię rozwoju dla gminy Gąsawa. Projekt pilotują gąsawscy radni, ponieważ istnieją duże szanse na jego realizację ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a także ze środków unijnych. Gąsawska geotermia znajdzie się ponadto w strategii rozwoju województwa kujawsko-pomorskiego. Marszałek Piotr Całbecki zapewnił, że będzie wspierał gąsawski samorząd w działaniach zmierzających do realizacji projektu.
Temat złóż geotermalnych był omawiany na ostatnim połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie. Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik podkreślił, że wiosną będzie można składać wnioski do Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu o dofinansowanie opracowania projektu. I zaapelował, żeby nie przespać tematu.
Radny Józef Goc zaznaczył, że jeśli gmina nie zacznie szybko działać s sprawie geotermii i nie opracuje dokumentacji, to być może inna gmina gąsawski samorząd w kwestii geotermii uprzedzi. - Mija już ponad miesiąc od spotkania z panem Rasałą i nic się w tym temacie nie dzieje - zwrócił uwagę Józef Goc.
Jak poinformował Mariusz Kazik, w miniony wtorek spotkał się z marszałkiem Piotrem Całbeckim, któremu przedstawił roboczą wersję materiałów promocyjnych dotyczących gąsawskich złóż geotermalnych. Z inicjatywy przewodniczącego na jutrzejsze połączone posiedzenie wszystkich komisji stałych Rady Gminy został zaproszony Marek Rasała, specjalista do spraw geotermii, pracownik naukowy UAM w Poznaniu, który będzie mówił o szczegółach dalszych działań, które musi podjąć gmina w celu realizacji inwestycji związanej z wykorzystywaniem złóż geotermalnych. Ponadto, jak dowiedzieliśmy się od Mariusza Kazika, podjął on działania na rzecz zainteresowania sprawą gąsawskich złóż geotermalnych Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, a także Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.
- Podjąłem działania, by rozmowy o geotermii w Gąsawie trafiły na szczebel ministerialny. Są już wstępne ustalenia co do terminu spotkań w tej sprawie w Warszawie w odpowiednich resortach - dodał Mariusz Kazik.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 5/2018 (luty 2018)
Wizytacja na wiertni w Świątkowie
"Trójka" na soli
Pod Uścikowem jest centrum solnego górotworu, który powstał 250 mln lat temu. Pokłady soli są w tym górotworze szacowane na 17 mln ton. Odwiert rozpoznawczy w Świątkowie odwiedzili uczniowie żnińskiej "Trójki".
Uczniowie Zespołu Szkół Społecznych Trójka w Żninie przed feriami zimowymi mieli możliwość udania się na wycieczkę do wiertni w Świątkowie, gdzie poznawali proces pozyskiwania urobku i informacji o zaleganiu złóż soli. Stało się to możliwe dzięki specjalnemu zaproszeniu i przy udziale dozoru górniczego i geologicznego warszawskich firm: G-Drilling S.A. i Gaz-System. W tej wizytacji mogło wziąć udział tylko 10 uczniów oraz ich opiekunowie Bernard Marosz i Lech Płażewski.
- W potężnym pniu solnym górotworu pałuckiego, z centrum pod Uścikowem (gm. Żnin) znajdują pokłady cechsztyńskiej soli (mają ok. 250.000.000 lat), szacowane na ponad 17.000.000 ton. Planuje się ich szczelinowanie i kawernowanie, czyli urobek ze ścian otworu, poprzez wypłukiwanie pod kątem magazynowania gazu. Podobnie, jak ma to miejsce w Przyjmie koło Mogilna. Z tego tytułu do budżetu gmin Żnin i Janowiec spływać będą profity, jak ma to miejsce w przypadku Mogilna i Rogowa (inny wysad solny). Wykonany odwiert rozpoznawczo-eksploatacyjny nie przekracza 2 km. Docelowo ta strategiczna inwestycja opiewająca na ponad 2 mld zł przy pozytywnych opiniach może zostać oddana za 2 lata. Każdy uczeń - uczestnik spotkania na wiertni - otrzymał na pamiątkę kawałek rdzenia (urobku) solnego - opowiedział o wizycie w Świątkowie Bernard Marosz.
Przypomnijmy, ten nauczyciel geografii jest też propagatorem pomysłu wykorzystywania ciepła ze źródeł geotermalnych na Pałukach. Jego zdaniem, te bogactwa naturalne, czyli sól i geotermia, są na tyle u nas duże, że należałoby pomyśleć o zmianie strategii rozwoju gminy Żnin pod kątem ich wykorzystania. Na razie jednak w pomysł geotermii zaangażowała się gmina Gąsawa, a Żnin tylko się przygląda.
Karol Gapiński
Pałuki nr 7/2018 (luty 2018)
Gąsawa
Szukają działki pod geotermię
Radni Rady Gminy w Gąsawie zastanawiają się, gdzie zlokalizować odwiert pod geotermię. Pojawiła się nowa propozycja, aby odwiert wykonać nad jeziorem gąsawskim. Radni jednocześnie domagają się, aby Urząd złożył wniosek do marszałka o dofinansowanie dokumentacji.
Posiedzenie łączonych komisji Rady Gminy Gąsawa odbyło się 15 lutego bez udziału wójta Błażeja Łabędzkiego, ale przy udziale kierownika referatu inwestycyjnego Tadeusza Gołębiewskiego i dr. Marka Rasały, specjalisty do spraw geotermii, pracownika naukowego UAM w Poznaniu, który mówił o szczegółach dalszych działań, które musi podjąć gmina w celu realizacji inwestycji związanej z wykorzystywaniem złóż geotermalnych. To właśnie geotermia była głównym tematem rozmów na posiedzeniu komisji. We wstępie kierownik wyjaśnił, że działka, która miała być pozyskana na geotermię o numerze 152/1 w Gąsawie nie może być przekazana gminie przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. 29 stycznia wpłynęło pismo o odmowie w tej sprawie, w którym informowano, że z przedłożonych wypisów z rejestru gruntów wynika, że teren ten położony jest na obszarze użytków rolnych klasy IIIa i III b, co powoduje, że podlegają one ochronie. Zmiany przeznaczenia gruntów stanowiących użytki rolne klasy I-III na cele nierolnicze dokonuje się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego za zgodą ministra rolnictwa. To kwestia, która wymaga uregulowania. Gmina musiałaby przystąpić do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub znaleźć inną lokalizację dla głównego odwiertu. Działka ta w tej chwili jest przedmiotem dzierżawy RSP Przyjaźń w Biskupinie do 30 września 2022 roku i wszelkie czynności muszą być poprzedzone uzyskaniem pozytywnej opinii dzierżawcy.
- Generalnie stoimy w takim punkcie, że z uwagi na wysoką klasę bonitacyjną pierwszą kwestią jest opracowanie planu miejscowego na tę działkę i dopiero potem staranie się o odrolnienie i tu jest bariera, którą nie wiem, czy jesteśmy w stanie w szybkim terminie przebić - powiedział Tadeusz Gołębiewski. Pytał o alternatywne lokalizacje wskazywane wcześniej przez radnych na działkach gminnych.
Radny Mariusz Kazik przyznał, że jest szansa na zlokalizowanie odwiertu, który nie wymaga wiele przestrzeni na terenie nad gąsawskim jeziorem, gdzie jest dostęp do mediów. Podkreślił, że gdyby w przyszłości geotermia miała być wykorzystywana w celach rekreacyjnych, to nie ma lepszego miejsca, niż właśnie nad jeziorem. Dodał, że w Gąsawie są także obszary Skarbu Państwa, które starosta użycza Zespołowi Szkół Niepublicznych w Gąsawie. Uznał, że inne nieruchomości rolne, które posiada gmina w swoich zasobach, nie są ciekawe.
- Trzeba w końcu podjąć pewne działania - mówił radny. - Mieliśmy przyrzeczone przez marszałka dofinansowanie lub sfinansowanie dokumentacji na zrobienie odwiertów. Proszę więc o przygotowanie wniosku do Urzędu Marszałkowskiego. Korzystajmy z pieniędzy zewnętrznych. To trzeba zrobić, niezależnie od tego, czy działkę pozyskamy. Nie musimy wydawać pieniędzy z własnego budżetu. Za chwilę będzie kolejne rozdanie jeżeli chodzi o geotermię i żeby nie było tak, że nie będziemy przygotowani z dokumentacją.
Mariusz Kazik poinformował ponadto, że rozmawiał z przedstawicielką RDOŚ w Poznaniu i dzięki jej pomocy udało się dotrzeć do ministerstwa i jest umówione wstępne spotkanie z ministrem, który chce zainteresować sprawą geotermii gabinet premiera.
- My w Gąsawie możemy wygrać tylko innowacyjnością, bo innego pomysłu nie mamy, ale trzeba to po prostu zacząć robić - apelował radny.
Działka nad jeziorem, którą wskazali radni jako teren alternatywny ma około 1,6 hektara. Działka ma kształt rogala. Radni pytali, jak duża musi być działka, żeby można było zrealizować tę inwestycję. Marek Rasała wyjaśniał, że sam odwiert wymaga niewiele przestrzeni, bo razem z przestrzenią potrzebną na zorganizowanie placu budowy to jest od 0,5 ha do 1 ha. Sam otwór będzie miał 10 na 10 metrów. Budynek siłowni mógłby mieć 15 na 20 metrów. Gdyby natomiast robić tam basen, to przestrzeń musiałaby być większa, ale też nie ma konieczności, żeby basen powstał w miejscu odwiertu, bo zawsze można rurą doprowadzić wodę w inne miejsce.
Radny Piotr Sobolewski stwierdził, że gdyby chcieć stworzyć pełną infrastrukturę wokół geotermii, to potrzeba by 30 hektarów ziemi, żeby wyglądało konstruktywnie i rzeczowo.
- Proszę wziąć pod uwagę, że we wniosku do Narodowego Funduszu jest taki punkt: dostępność do obiektów wielkokubaturowych - zwracał uwagę Marek Rasała. - Tu akurat jest i szkoła, i Urząd, i remiza, i bloki. Do celów energetycznych lepiej jest robić to w tym miejscu, a wybudowanie basenu dwa czy trzy kilometry obok to jest rzecz wtórna.
Jacek Mielcarzewicz zaznaczył, że najpierw trzeba sprawdzić, jakimi działkami dysponuje gmina i wybrać miejsce odwiertu. Radni stwierdzili, że przede wszystkim należy złożyć wniosek o dofinansowanie dokumentacji tego przedsięwzięcia. Jeśli będzie dokumentacja, to odwiert i tak będzie można robić nie wcześniej niż w przyszłym roku, więc radni mieliby czas na przekształcenia gruntów i rozwijanie wizji, w jaką stronę ma iść geotermia.
Mariusz Kazik zaproponował, aby zorganizować spotkanie w terenie poświęcone geotermii, oszacować, ile będzie kosztować dokumentacja i jednocześnie złożyć odpowiedni wniosek do marszałka o dofinansowanie dokumentacji. W tej chwili w budżecie gminy Gąsawa jest zabezpieczona kwota 10.000 zł na przygotowanie dokumentacji badawczo - naukowej pod geotermię. Marek Rasała poinformował, że w Narodowym Funduszu trzeba złożyć wraz z wnioskiem projekt robót geologicznych na wykonanie otworu, kosztorys inwestorski i dokument wnioskowy na specjalnym szablonie. Stwierdził, że szacunkowo koszt przygotowania takiej dokumentacji może oscylować od 30.000 do 100.000 zł, czyli średnio 65.000 zł. Zapowiedział, że on sam będzie startował w przetargu o wykonanie takiej dokumentacji i wystartuje z ofertą opiewającą na kwotę około 60.000 zł.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 9/2018 (luty 2018)
Wizyta gąsawian w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii
Piotr Woźny wesprze gąsawską geotermię
Wiceminister przedsiębiorczości i technologii Piotr Woźny z zainteresowaniem przygląda się planom władz gminy Gąsawa dotyczącym geotermii. Jego zdaniem, działania te wpisują się w rządowe pomysły na walkę ze smogiem zapowiedziane przez premiera Mateusza Morawieckiego.
5 marca delegacja z gminy Gąsawa gościła w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii w Warszawie. Z wiceministrem przedsiębiorczości i technologii Piotrem Woźnym spotkali się wójt Błażej Łabędzki, przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik, radny powiatu żnińskiego Wojciech Szczęsny, Marek Rasała - pracownik naukowy Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu i Tadeusz Gołębiewski - kierownik referatu infrastruktury, rozwoju, gospodarki przestrzennej i komunalnej, rolnictwa i ochrony środowiska w Urzędzie Gminy w Gąsawie. Do spotkania doszło z inicjatywy Mariusza Kazika, który zainteresował wcześniej wiceministra planami dotyczącymi gąsawskiej geotermii. Piotr Woźny doradził samorządowcom z Gąsawy, jakie powinni podjąć dalsze działania, żeby plany dotyczące złóż geotermalnych udało się w przyszłości zrealizować. Obiecał również zainteresować sprawą wyższy szczebel.
- Jako samorząd musimy działać strategicznie, w porozumieniu z wszystkimi decydentami. Tematem geotermii zainteresowałem ministerstwo przedsiębiorczości, stąd poniedziałkowa wizyta. Jesteśmy umówieni na kolejne spotkania w innych instytucjach. Mamy przychylność władz samorządowych naszego województwa, które uczestniczyły w gąsawskiej sesji, ale też odbyliśmy kilka spotkań w Toruniu, padła deklaracja dofinansowania projektu. Rada Gminy zabezpieczyła na sesji środki na dokumentację techniczną. Przed nami kolejne spotkania. Działamy wspólnie i w pełnej zgodzie, gdyż jest to szansa, jaka może się nie powtórzyć, przy obecnym, rządowym układzie finansowania geotermii w Polsce. Warto powołać zespół roboczy do pracy nad tym projektem, skupiający zainteresowane osoby z różnych środowisk i to musi stać się w najbliższym czasie ze względu na terminy składania wniosków. Planowane jest z inicjatywy radnego Wojciecha Szczęsnego otwarte spotkanie z mieszkańcami, by mogli zapoznać się dokładnie z tą tematyką od fachowców w tej dziedzinie - wyjaśnia Mariusz Kazik.
Wiceminister Piotr Woźny poinformował nas, że z zainteresowaniem przygląda się planom władz gminy Gąsawa. Podkreśla, że działania te znakomicie wpisują się w rządowe pomysły na walkę ze smogiem zapowiedziane przez premiera Mateusza Morawieckiego.
- Trudno o bardziej ekologiczne rozwiązania niż korzystanie z bezemisyjnej energii czerpanej ze źródeł geotermalnych. W miarę możliwości będę wspierał te działania jako osoba odpowiedzialna w rządzie za walkę ze smogiem i również przez sentyment dla Pałuk - miejsca mojego urodzenia - zapewnia Piotr Woźny.
Arkadiuz Majszak
Pałuki 10/2018 (marzec 2018)
Geotermia w Gąsawie
Szansa przechodzi koło nosa
Radny Roman Szczęsny wnioskuje, by dokumenty, które mają pomóc w uruchomieniu w Gąsawie źródeł geotermalnych opracowała firma z zewnątrz. Jak dotąd prace związane z geotermią posuwają się wolno. Radny wprost zarzuca gminie opieszałość w tej sprawie.
Przypomnijmy, iż złoża geotermalne mają stać się w przyszłości dźwignią rozwoju dla gminy Gąsawa. Pieniądze na realizację przedsięwzięcia mogą pochodzić ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a także ze środków unijnych.
Gmina opracowuje dokumenty na wykonanie otworu badawczo - wydobywczego. Trzeba również dokonać aktualizacji programu gospodarki niskoemisyjnej. Po opracowaniu programu i przyjęciu go przez Radę Gminy będzie można składać wniosek do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o środki na odwiert.
Przygotowanie dokumentów w opinii Tadeusza Gołębiewskiego - kierownika referatu infrastruktury, rozwoju, gospodarki przestrzennej i komunalnej, rolnictwa i ochrony środowiska nie jest proste i wymaga sporego nakładu czasu i pracy. Nie jest w stanie podać konkretnego terminu, w jakim komplet dokumentów zostałby opracowany.
W opinii radnego Romana Szczęsnego trudno się słucha słów Tadeusza Gołębiewskiego.
- Ja tego nie rozumiem i nie wierzę, że to będzie zrobione. Inni wykopują dziury i nic za to nie płacą, a tutaj ponad rok trwa procedowanie i są rzeczy, które jeszcze nie zostały zrobione. Myślę, że to wszystko robione jest po to, żeby tej geotermii nie było. I nikt z radnych tego tematu nie blokuje i nie opóźnia. To jest opieszałość ze strony Urzędu Gminy. Skoro w tej sprawie się nic nie dzieje, to ja proponuję zatrudnić firmę zewnętrzną, żeby nam to wszystko opracowała i żeby nam szansa nie przeszła koło nosa. Proszę, żeby zdyscyplinować prace w urzędzie i znaleźć firmę zewnętrzną, bo to już ostatni etap, żeby te pieniądze otrzymać - wnioskuje Roman Szczęsny.
Tadeusz Gołebiewski przyznał, że jeśli urzędnicy nie zdołają przygotować dokumentów, to wtedy będzie trzeba zatrudnić firmę z zewnątrz.
Temat geotermii ma być szerzej omawiany na jednym z najbliższych połączonych posiedzeń wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 23/2019 (czerwiec 2019)
Gąsawska geotermia
NFOŚiGW płaci 100% za wykonanie otworu badawczego
Do listopada 2018 roku gminy mogły składać do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wnioski o wsparcie przedsięwzięć związanych z geologią i górnictwem. Wznowienie przyjmowania wniosków przewidziane jest w trzecim kwartale bieżącego roku.
W ostatnich tygodniach pisaliśmy o postępie prac związanych z geotermią w gminie Gąsawa. Przypomnijmy, iż zgodnie z przyjętym przez gąsawski samorząd założeniem, złoża geotermalne mają stać się w przyszłości dźwignią rozwoju dla gminy Gąsawa. Pieniądze na realizację przedsięwzięcia mają pochodzić z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a także ze środków unijnych. Gąsawską geotermię popiera marszałek województwa Piotr Całbecki.
Gmina Gąsawa nie ma jak dotąd opracowanego kompletu dokumentów, żeby starać się o wsparcie realizacji przedsięwzięcia ze środków pozabudżetowych. Radny Roman Szczęsny zarzuca gminie opieszałość w podejmowanych działaniach.
Wójt Błażej Łabędzki wyjaśnia, iż gmina nie może złożyć dokumentacji i wniosku o wsparcie do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, ponieważ konkurs w tym zakresie nie został jeszcze ogłoszony.
- Z informacji uzyskanych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej jasno wynika, iż konkurs nie został ogłoszony. Złożenie wniosku może nastąpić wyłącznie w odpowiedzi na ogłoszenie o naborze. Obecnie program, na podstawie którego odbywałby się nabór, znajduje się w Ministerstwie Środowiska w celu konsultacji. Z tego powodu NFOŚiGW nie jest w stanie na chwilę obecną wskazać chociażby orientacyjnego terminu ogłoszenia naboru - wyjaśnia wójt.
27 czerwca 2018 roku gmina zawarła umowę na wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej, która obejmowała: opracowanie Projektu robót geologicznych na wykonanie otworu poszukiwawczo-badawczego Gąsawa GT-1 dla rozpoznania zasobów złóż wód termalnych z otworów jury dolnej na terenie Gąsawy oraz określenia możliwości ich wykorzystania, opracowanie Kosztorysu inwestorskiego na wykonanie otworu poszukiwawczo-rozpoznawczego Gąsawa GT-1 wraz z projektowanymi badaniami i niezbędnymi opracowaniami, zgodnie z wymaganiami NFOŚiGW, a także opracowanie Analizy uwarunkowań wykorzystania zasobów geotermalnych w rejonie Gąsawy zawierającej istotne elementy pozwalające na ocenę wniosku, zgodnie z wymaganiami i kryteriami NFOŚiGW oraz przygotowanie wniosku o dofinansowanie. Poza tym w 2018 roku została sporządzona dokumentacja techniczna (projekt robót geologicznych), która została następnie zatwierdzona decyzją marszałka województwa kujawsko-pomorskiego. Sporządzony został również kosztorys inwestorski obejmujący zadanie.
Błażej Łabędzki wyjaśnia, iż opracowanie analizy uwarunkowań i wniosku o dofinansowanie uzależnione jest od ogłoszenia konkursu przez NFOŚiGW, a także od aktualizacji dokumentów stanowiących załączniki do wniosku.
- Ogólna wartość umowy na te prace wynosi 49.500 złotych, z czego w roku 2018 zostało wypłacone 42.500 złotych, w tym środki własne gminy Gąsawa 22.500 złotych, dotacja z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego - 20.000 złotych. Za prace pozostałe do wykonania w 2019 roku należność wyniesie 7.000 złotych z budżetu gminy Gąsawa - informuje wójt.
Sławomir Kmiecik - rzecznik prasowy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie poinformował, że przyjmowanie wniosków w ramach programu priorytetowego NFOŚiGW, adresowanego do samorządów, pod nazwą Geologia i górnictwo, część 1. Poznanie budowy geologicznej kraju oraz gospodarka zasobami złóż kopalin i wód podziemnych, było realizowane do końca listopada 2018 roku. NFOŚiGW przewiduje wznowienie przyjmowania wniosków od trzeciego kwartału 2019 roku, po otrzymaniu pozytywnej opinii Ministerstwa Środowiska.
- Jeśli chodzi o wnioski składane przez jednostki samorządu terytorialnego, możliwe jest uzyskanie - na wykonanie otworu badawczego - dofinansowania w formie dotacji do 100 procent kosztu przedsięwzięcia - wyjaśnia Sławomir Kmiecik.
Celem wspomnianego programu priorytetowego NFOŚiGW jest rozpoznanie budowy geologicznej kraju oraz racjonalna gospodarka zasobami złóż kopalin i wód podziemnych, poprzez wdrażanie długoterminowych polityk państwa i kierunków badań w zakresie geologii, implementację stosownych dyrektyw, a także realizację zadań ustawowych i innych, niezbędnych do poszerzenia bazy geologicznej w zakresie badawczo-rozpoznawczym i dokumentacyjnym, a także badania środowiskowe związane z poszukiwaniem i rozpoznawaniem złóż wód termalnych oraz możliwościami pozyskiwania energii cieplnej suchych skał.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 26/2019 (czerwiec 2019)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze