Reklama

Gąsawa zrobiła pierwszy krok w kierunku nadania jej praw miejskich

Jesteśmy na "Tak". W ten sposób można zinterpretować wynik głosowania na posiedzeniu komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie. Czego dotyczyło? Historycznej chwili. Przystąpienia do procedury o nadanie praw miejskich.

Za tym, aby gmina Gąsawa wystąpiła z wnioskiem do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o nadanie praw miejskich zgłosowali wszyscy radni, obecni na posiedzeniu komisji. Zanim to jednak nastąpiło, radni wysłuchali mec. Marcina Pelca, specjalisty w sprawach prawnych związanych z planowaniem przestrzennym i prawem administracyjnym, a także pracownikiem jednej z bydgoskich kancelarii prawnych. Mecenas omówił procedury związane z wystąpieniem i nadaniem miejscowościom praw miejskich. Wyjaśnił, że procedura obejmuje przede wszystkim złożenie wniosku przez zainteresowanych do ministra spraw wewnętrznych i administracji.

CO MUSI ZAWIERAĆ WNIOSEK

Reklama

Taki wniosek jest dość obszerny, a jego przygotowanie zabiera dużo czasu. Musi być poprzedzony konsultacjami społecznymi przeprowadzonymi przez Radę Gminy. Wniosek powinien zawierać wynik konsultacji, odpowiednie uzasadnienie oraz m.in. podstawowe dane statystyczne dotyczące liczby ludności na terenie objętym wnioskiem, a także dane dotyczące powierzchni, określenie szacunkowych kosztów jednorazowych i stałych wprowadzenia proponowanej zmiany.

Do wniosku trzeba będzie dołączyć m.in.: zaświadczenie właściwego starosty potwierdzające zgodność danych z operatem ewidencyjnym, uchwałę w sprawie przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami, mapę topograficzną w skali 1:10.000, 1:25.000 lub 1:50.000 z zaznaczeniem dotychczasowych granic przyszłego miasta, wypis z operatu ewidencyjnego oraz mapę ewidencyjną uwzględniające działki ewidencyjne z zaznaczeniem dotychczasowych granic oraz proponowanych zmian (jeśli dodatkowo zmieniałyby się granice przyszłego miasta), opinię Głównego Geodety Kraju potwierdzającą przebieg dotychczasowych granic, wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy uwzględniający infrastrukturę techniczną i społeczną, układ urbanistyczny i komunikacyjny oraz sposób zagospodarowania terenu, a także rys historyczny gminy lub miejscowości objętej wnioskiem, informację dotyczącą zabytków architektonicznych, kulturowych, wyznaniowych, charakteru i stanu technicznego zabudowy, informacje dotyczące struktury zatrudnienia w gminie.

Reklama

Marcin Pelc przedstawił też kryteria jakimi kierował się minister przyznając prawa miejskie. To m.in. liczba mieszkańców nie mniejsza niż 2.000 osób (Gąsawa na 31 grudnia 2021 r. miała 1.450 mieszkańców), ewentualne posiadanie praw miejskich w przeszłości, co najmniej 60% mieszkańców winno utrzymywać się z działalności pozarolniczej, brak zabudowy zagrodowej w części miejskiej, wyodrębnione centrum miasta i posiadanie niezbędnej infrastruktury technicznej w postaci wodociągów i kanalizacji.

MAŁO CZASU

Reklama

Wniosek powinien znaleźć się na biurku wojewody do 31 marca. Wojewoda ma 30 dni na przekazanie wniosku wraz ze swoją opinią, do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wnioski są rozpatrywane w ciągu roku od dnia złożenia wniosku, nie później jednak niż do dnia 31 lipca roku poprzedzającego rok budżetowy, w którym ma nastąpić zmiana. Marcin Pelc przyznał, że jadąc do Gąsawy myślał, że gmina chce złożyć wniosek do 31 marca 2024 roku, a nie roku 2023. Skoro tak, to jest to jego zdaniem przedsięwzięcie karkołomne, bo przygotowanie wniosku i załączników zawiera bardzo dużo czasu. Wystarczy, że starosta lub Główny Geodeta Kraju przyśle informacje po miesiącu, bo tyle ma na to czasu, to termin złożenia wniosku do wojewody nie zostanie dotrzymany. - Nie chcę powiedzieć, że to jest niemożliwe. To jest ocieranie się o granice - powiedział mecenas.

MOŻLIWOŚĆ KOREKTY GRANIC GĄSAWY

Reklama

Radni chcieli wiedzieć co Gąsawa może zyskać, a co stracić jeśli otrzyma prawa miejskie. Nie traci nic oprócz tego, że Gąsawa nie otrzyma funduszu sołeckiego. Zyska to, że będzie można występować o dodatkowe fundusze unijne. 

Przewodniczący Mariusz Kazik zaznaczył, że prawa miejskie nie oznaczają wyższych podatków, bo te uchwala Rada Miejska. Nie zostanie odebrany nauczycielom dodatek wiejski, bo ten przyznawany jest w gminach do 5.000 mieszkańców. Nie będzie też zakazu hodowli na terenie miasta, bo to również ustala Rada Miejska. 

Reklama

W związku z tym, że wniosek musi zawierać określenie granic przyszłego miasta, radni dyskutowali nad możliwością powiększenia Gąsawy. Natalia Nowakowska zaznaczyła, że może to wydłużyć proces tworzenia wniosku. Radny Jacek Mielcarzewicz, że jest okazja i można zrobić to raz, a dobrze. Chodzi m.in. o dworzec kolejki wąskotorowej w Gąsawie, który geodezyjnie położony jest w Marcinkowie Górnym. Takich absurdów nie ma zbyt wiele, ale jeśli jest możliwość korekty granic Gąsawy, to można się pokusić o jej wykonanie.

 

Reklama
Marcin Pelc powiedział, że trzy miesiące na przygotowanie wniosku, to bardzo mało, ale dodał, że nie jest to niemożliwe fot. Remigiusz Konieczka

 

RADNI JEDNOGLOŚNIE ZA

Padło też pytanie ile gminę będzie kosztować przygotowanie wniosku. Marcin Pelc powiedział, że 80-90 tysięcy złotych. Poniżej tej kwoty nie da się zejść, bo nad wnioskiem będzie pracował zespół złożony z kilku osób, a do tego dochodzi jeszcze presja czasu. Szczegóły związane z wynagrodzeniem będzie zawierać umowa.

Radny Jacek Mielcarzewicz pytał również co się stanie, jak gmina nie zdąży złożyć wniosku do 31 marca 2023 roku. Wtedy może złożyć go do 31 marca 2024 roku. - Skoro tak, to spróbujmy zrobić to raz, a dobrze i w spokoju - mówił radny. Członkowie komisji pytali o to czy wniosek musi być kompletny i czy będzie go można uzupełniać w trakcie procedury uzyskiwania praw miejskich. Mecenas odpowiedział, że powinien być kompletny, ale też nie ma przepisu, który mówi, że np. niekompletny wniosek jest z automatu odrzucany.

Reklama

Mecenas dodał, że po wyborach może dojść do zmiany ekipy rządzącej i tak jak obecna jest za tym, aby nadawać prawa miejskie małym miejscowościom, tak przyszła może patrzeć na to zupełnie inaczej. Zastępca wójta Natalia Nowakowska zauważyła, że skoro ministerstwo samo wyszło z inicjatywą, aby gminy składały wnioski o nadanie praw miejskich, to warto tą szansę wykorzystać. 

Członkowie komisji jednogłośnie opowiedzieli się za tym, aby podjąć uchwałę o przystąpieniu do konsultacji i aby został przygotowany wniosek do wojewody o nadanie praw miejskich. Jeśli nie uda się go złożyć teraz, to będzie można go przygotować na 2024 rok. 

Reklama

Przypomnijmy, że Gąsawa prawa miejskie utraciła w 1934 roku.

Remigiusz Konieczka, 30 XII 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości