Po argumentach mieszkańców dotyczących szerokości drogi w Rynarzewie, głos w tej sprawie zabrał przewodniczący Rady Powiatu, również członek miejscowej społeczności - Artur Michalak.
Trzy tygodnie temu pisaliśmy w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki o doniesieniu do prokuratury w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Przekroczenie uprawnień dotyczy prowadzenia modernizacji ul. Strażackiej w Rynarzewie, która jest częścią drogi powiatowej 1950 Rynarzewo - Nakło. Wnioskodawcy (sołtys Paweł Wuka i Andrzej Rosołowicz) są zdania, że odpowiedzialni za przeprowadzenie inwestycji: od projektanta, przez urzędników, a na staroście nakielskim kończąc, doprowadzili do tego, że droga jest zbudowana źle. Źle, to znaczy zbyt wąsko (od szkoły), z odwodnieniem w części do szkoły, a w dalszej części z głębokimi rowami, ze źle wytyczonymi niektórymi wjazdami oraz z małym rondem, którego nie powinno - ich zdaniem - być. Powoływali się przy tym na §75 Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, który mówi, iż na terenie wsi, w obszarze zabudowanym określanym przez znaki D-42 i D-43, nie powinno być ronda małego typu najazdowego.
Przewodniczący Rady Powiatu, mieszkaniec Rynarzewa i orędownik modernizacji ul. Strażackiej Artur Michalak powołuje się na to samo rozporządzenie. Jednak nie na §75, a na §15, ust. 1, w którym w tabeli określone są szerokości pasa jezdni. Artur Michalak nie zgadza się z argumentem autorów wniosku do prokuratury, że droga jest zbyt wąska i że powinna mieć na całej długości 6 metrów. Przypomnijmy, że od ronda do szkoły ma 6 metrów, a od szkoły do końca odcinka - 5 m.
- Poszerzenie drogi nie było możliwe ze względów ekonomicznych i technicznych - brak odpowiedniego - dwudziestometrowego - pasa drogowego i to, że była to przebudowa, a nie budowa. Na każdą wątpliwość techniczną mógłby odpowiedzieć dyrektor ZDP i projektant, gdyby chciano z nimi rozmawiać lub wysłuchać. Z powodu nieszczęsnego wniosku w tej chwili ZDP nie może nawet dokonać drobnych, słusznie wskazanych przez mieszkańców poprawek, zająć się parkingiem przed świetlicą czy położeniem nakładki na dojeździe do trasy nr 5, o który stara się członek Zarządu Powiatu Leszek Gutkowski - wyjaśnia Artur Michalak.
Przewodniczący Rady wskazał, że szerokość pasa ruchu od 3 do 2,5 metra stosuje się na drogach klasy L w zabudowie jednorodzinnej lub przy uspokajaniu ruchu, a niemal na całej długości ulicy Strażackiej jest zabudowa jednorodzinna. Oba warunki zostały spełnione.
Z naszych informacji wynika, że do Prokuratury Rejonowej w Nakle już trafiła sprawa zgłoszona przez mieszkańców Rynarzewa. Policja wystąpiła do Starostwa Powiatowego w Nakle o przesłanie dokumentacji w tej sprawie.
Remigiusz Konieczka, 4 X 2012
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze