Reklama

Gmina vs. deweloper 1:0

Sąd uznał argumenty właściciela byłej cegielni za bezzasadne i oddalił jego skargę. Tym samym nadal nie ma możliwości stawiania na jego terenie czteropiętrowych bloków.

     Józef Kłosowski, właściciel terenu po dawnej cegielni w Szubinie, w czerwcu tego roku poprzez swego pełnomocnika wezwał Radę Miejską w Szubinie do usunięcia naruszenia prawa. Naruszenie miało dotyczyć niezgodności zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla północno-zachodniej części Szubina (uchwalonego w 2013 r.) z zapisami wówczas obowiązującego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Szubin (z 2000 r.).
     W planie miejscowym część jego własności oznaczona została symbolem A-1ZP z przeznaczeniem na teren zieleni. W studium ten teren został określony symbolem Pn/MN i MN, czyli produkcja nieuciążliwa i przemysł oraz zabudowa jednorodzinna intensywna wraz z projektowanymi pasami zieleni miejskiej. Kolejna część działki mieszkańca Szubina w planie oznaczona została symbolem B-9MN/U - zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna z dopuszczeniem usług. Natomiast studium przewiduje dla tego terenu produkcję nieuciążliwą i przemysł oraz zabudowę jednorodzinną intensywną. Właściciel wskazał też niezgodność dotyczącą sąsiadujących nieruchomości, które w planie miejscowym zostały przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, a studium z 2000 roku dopuszcza tam zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z dopuszczeniem usług. Właściciel twierdził, że prawo przyjęte przez Radę Miejską w Szubinie ogranicza jego prawo do pełnego korzystania z własności, że Rada naruszyła zasady sporządzania planu miejscowego i taki plan powinien zostać uchylony, jeśli nie cały, to w części dotyczącej jego własności.
     Temat nie jest taki prosty, bo gmina w tym czasie uchwaliła nowe studium, a to z 2000 roku przestało obowiązywać. Burmistrz postanowił wyjść z inicjatywą i zaproponował Radzie Miejskiej, by wyraziła zgodę na zmianę miejscowego planu, by dostosować jego zapisy do nowego studium. Chodziło m.in. o to, że nowe studium na działce dopuszcza zabudowę wielorodzinną, a plan miejscowy nie. Radni przychylili się do propozycji włodarza, ale w części. Nowy plan będzie sporządzony, ale nie obejmie terenu cegielni. 

     Właściciel skierował sprawę do sądu. Woj. Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w ubiegłym tygodniu oddalił w całości skargę Józefa Kłosowskiego. Jak poinformowała Krystyna Sichel, zastępca burmistrza Szubina, w ustnym uzasadnieniu sąd podał, że wprawdzie deweloper ma interes prawny w złożeniu skargi, ale jego argumenty są całkowicie bezzasadne.
     - Sąd nie przychylił się do argumentacji strony skarżącej w żadnym punkcie wskazując, że zarówno zapisy studium, jak i miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego są zgodne z prawem i nie naruszają interesu skarżącego. W chwili obecnej radca prawny upoważniony przez Gminę Szubin wystąpił o uzasadnienie wyroku w celu głębszego poznania stanowiska sądu w tej sprawie. Deweloper ma prawo zaskarżyć wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jednakże na dzień dzisiejszy nie mamy wiedzy, czy deweloper taką skargę wniesie. Gmina jest zadowolona z wyroku, ponieważ przyznał on w całości rację władzom Szubina w kwestii zgodności z prawem działań podejmowanych przez osoby pracujące przy uchwalaniu planu miejscowego - informuje zastępca burmistrza Szubina.
     Józef Kłosowski nie chciał na razie komentować wyroku sądowego.
     Przypomnijmy, że w ubiegłym roku właściciel złożył w Urzędzie Miejskim wniosek o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prosząc o dopuszczenie możliwości stawiania na jego terenie budynków wielorodzinnych do 18 metrów. Sprzeciwili się temu mieszkańcy sąsiedniego osiedla, którzy nie chcą mieć za płotem czteropiętrowych bloków.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1292 (46/2016)

Inne teksty na ten temat:

Żeby nie było, że działamy pod presją

Bloki? Tak, ale nie po cegielni

 

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości