Reklama

Gopło zatopiło prezesa Emiliana R.

Zostaje do końca rundy
     Gopło zatopiło prezesa Emiliana R.
     Prezes Pałuczanki kierował samochodem pod wpływem alkoholu. Było to po spotkaniu działaczy sportowych po meczu Pałuczanki z Gopłem Kruszwica. Na razie stracił prawo jazdy.

   19 września o 2140  żnińscy policjanci  podczas patrolowania ulic miasta zauważyli jadący wężykiem samochód. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej. Doszło do tego na ul. Składowej. Już w trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli od kierowcy, 37-letniego Emiliana R. z grodu Śniadeckich, alkohol. Badanie alkotestem wykazało 2,40 promila alkoholu w organizmie kierowcy. Mężczyzna już stracił prawo jazdy. Jak każdemu pijanemu kierowcy, którego zatrzymała policja, prezesowi grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, a także kara grzywny i utrata prawa jazdy na czas określony w wyroku.
   Emilian R. jest prezesem MKS Pałuczanka Żnin. Zasiadł za kierownicą forda galaxy po spotkaniu działaczy, na którym spożywany był alkohol. Działo się to po meczu Pałuczanki z Gopłem Kruszwica. Żninianie przegrali u siebie 0:3.
   Po zdarzeniu prezes oddał się do dyspozycji Zarządu. Henryk Ciupiński, członek zarządu Pałuczanki powiedział, że prezes nie będzie odwoływany. Jego sprawa będzie rozpatrywana po zakończeniu rundy jesiennej. Do tego czasu Emilian R. będzie pełnić swoją funkcję. Nasz rozmówca powiedział, że prezes nigdy konfliktów z prawem nie miał, a karę za sobotnie wydarzenie już poniósł.
   - Nie można z tego robić wielkiej afery. Prezes stracił prawo jazdy i czeka na sprawę. My będziemy się tym zajmowali w styczniu na walnym zebraniu - powiedział członek zarządu MKS.
Funkcja prezesa w żnińskim klubie jest funkcją społeczną. Prezes nie otrzymuje za swą pracę w charakterze działacza żadnego wynagrodzenia.
   Henryka Kowalczewska, radca, która sprawuje, bądź też sprawowała w przeszłości obsługę prawną w kilku urzędach gmin na terenie naszego województwa powiedziała, że w przypadku, gdy prezes stowarzyszenia pozarządowego, jakim jest amatorski klub sportowy, jest skazany prawomocnym wyrokiem sądu, nadal może pełnić tę funkcję. Chyba, że w statucie klubu jest zapis, że osoba skazana prezesem być nie może. Członek zarządu klubu Henryk Ciupiński oznajmił, że na następnym zarządzie przeanalizowany zostanie statut klubu pod kątem tego, czy osoba z zarzutem karnym może pełnić funkcję prezesa. Przewodniczący komisji sportu Rady Miejskiej w Żninie Jerzy Krynicki mówił, że nie będzie specjalnego posiedzenia komisji w sprawie Pałuczanki.
   Z prezesem Emilianem R. nie udało nam się skontaktować. Jest na urlopie, a komórkę wyłączył.

Karol Gapiński

Reklama

Remigiusz Konieczka

Pałuki nr 920 (39/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości