Reklama

GOPS z wyłączeniem jawności

Żnin, Sąd Rejonowy, GOPS, proces, jawność, wyłączenie
     GOPS z wyłączeniem jawności
     Proces w sprawie nieprawidłowości w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Gąsawie będzie się toczyć za zamkniętymi drzwiami. Sąd Rejonowy w Żninie postanowił wyłączyć w całości jawność sprawy, gdyż mogłaby ona naruszyć ważny interes prywatny stron.

     Przypomnijmy, iż 17 czerwca ubiegłego roku po południu policja zatrzymała ówczesną kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Barbarę M. i pracownicę tegoż ośrodka Ewę K. W tym samym dniu wieczorem policja dotarła do domu byłego wójta Gąsawy Zdzisława K. Dawny włodarz również został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Żninie. Następnego dnia żnińska policja wydała komunikat, iż kierowniczce, byłemu wójtowi i pracownicy GOPS grozi do 3 lat więzienia z uwagi na podejrzenie, iż żywność otrzymaną z instytucji pomocowej w części przeznaczali na własne potrzeby, a nie przekazywali jej potrzebującym. Proceder ten trwał przez ponad 4 lata.
     Postępowanie w tej sprawie skończyło się tuż przed końcem poprzedniego roku skierowaniem przez żnińską prokuraturę aktu oskarżenia przeciwko Zdzisławowi K., Barbarze M., Ewie K. i Magdalenie R. Prokuratura postawiła byłemu wójtowi i byłej kierownik GOPS zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, Ewie K. zarzut poświadczenia nieprawdy, a Małgorzacie R. poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.
     21 kwietnia w żnińskim sądzie rozpoczął się w tej sprawie proces. Obrońcą byłego wójta jest mecenas Lech Dondajewski. Barbarę M. broni mecenas Krzysztof Ogrodowicz. Obrońcą Ewy K. jest mecenas Andrzej Lehmann, a obrońcą Magdaleny R. mecenas Janusz Olkiewicz. Sprawie przewodniczy sędzia Robert Tuchciński.
     Przed otwarciem przewodu sądowego obrona powołując się na art. 360 par. 1 punkt 4 Kodeksu postępowania karnego wniosła o wyłączenie jawności rozprawy. Wniosek obrony był podparty jeszcze jednym uzasadnieniem, ale dla dziennikarzy zostało ono już utajnione. Po przerwie na rozpatrzenie wniosku sędzia postanowił wyłączyć jawność rozprawy, ponieważ mogłaby ona naruszyć ważny interes prywatny stron.

 

Reklama
     Art. 360 par. 1 Kodeksu postępowania karnego w punkcie 4 stanowi, iż sąd wyłącza jawność rozprawy głównej w całości albo w części, jeżeli jawność mogłaby naruszyć ważny interes społeczny.
     Mecenas Kacper Grzybowski z kancelarii radców prawnych w Bydgoszczy wyjaśnia, iż reguły opisujące postępowanie karne zawarte są w Kodeksie postępowania karnego, rozdział 42 Jawność rozprawy głównej. Podstawową zasadą jest to, że rozprawa jest jawna. Od tej zasady są jednak wyjątki. Rozprawa jest zawsze niejawna gdy dotyczy wniosku prokuratora o umorzenie postępowania z powodu niepoczytalności sprawcy i zastosowania środka zabezpieczającego oraz w sprawach o pomówienie lub znieważenie.
     Ponadto, sąd może wyłączyć jawność rozprawy w całości lub w części (jest to kompetencja sądu) w kilku sytuacjach: gdy jawność rozprawy mogłaby wywołać zakłócenie porządku publicznego, obrażać dobre obyczaje, ujawniać informacje, które ze względu na ważny interes państwa powinny być zachowane w tajemnicy, naruszać ważny interes prywatny, na żądanie osoby, która złożyła wniosek o ściganie.
     Wyrok zawsze ogłaszany jest jawnie, ale uzasadnienie (ustne motywy wyroku) już niekoniecznie. Mogą być też utajnione. (art. 355 k.p.k. – art. 364 k.p.k.).

 

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1263 (17/2016)

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości