Burmistrz Leszek Jakubowski zamierza przeznaczyć halę sportową na sprzedaż. Kupnem zainteresowani są potencjalni inwestorzy. W zamian - za pieniądze uzyskane ze sprzedaży hali przy Fabrycznej i przy wsparciu z Urzędu Marszałkowskiego - gmina chce pobudować pełnowymiarową halę przy Szkole Podstawowej nr 2.
Burmistrz Leszek Jakubowski w rozmowie z Pałukami tłumaczy, że znalazł się potencjalny inwestor zainteresowany kupnem hali sportowej przy Fabrycznej w Żninie. Inwestor prosił, by na razie nie zdradzać jego planów, dlatego burmistrz Żnina nie ujawnia, kim jest osoba zainteresowana kupnem hali, jaką działalność i na ile miejsc pracy chciałaby tam wdrożyć. Jeśli radni wyrażą zgodę na sprzedaż hali, wówczas gmina ogłosi przetarg, do którego na pewno przystąpi zainteresowany.
Temat budowy hali był jednym z punktów posiedzenia stałych komisji Rady Miejskiej. Burmistrz wyjaśniał, że gmina musiałaby z własnego budżetu wyłożyć minimum 1,5 mln zł, by kompleksowo wyremontować halę i stworzyć w niej odpowiednie standardy. Leszek Jakubowski zwrócił również uwagę, że antyku nie da się zmienić w nowoczesny obiekt. Dodał, że gmina złożyła wniosek do Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu o wsparcie budowy nowej hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 2. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży hali przy Fabrycznej mają być przeznaczone na budowę nowej hali. Burmistrz tłumaczy, że jeśli weźmie się pod uwagę koszty, które trzeba by ponieść na remont starej hali i doliczy wsparcie od marszałka, to bardziej racjonalnym rozwiązaniem jest budowa nowej hali. Jej zaletą będzie również to, że zostanie zlokalizowana w bardziej dogodnym dla mieszkańców miejscu. Szacunkowy koszt nowej hali przy dwójce to około 4,5 mln zł.
Radny Kazimierz Jańczak miał wątpliwości, czy Urząd Marszałkowski i Ministerstwo Sportu udzielą wsparcia na budowę nowej hali w Żninie. - Jaką mamy w tej sprawie pewność? - zastanawiał się. Radny ma obawy, że po organizacji Euro gmina może nie dostać wsparcia z Urzędu Marszałkowskiego i Ministerstwa Sportu.
Burmistrz powiedział, że interesuje go, by starą halę sprzedać, bo takie rozwiązanie pozwoli utworzyć miejsca pracy. Będą też z tego wpływy do budżetu z tytułu podatków. I dodał: - Ta hala będzie niszczeć. Ja nie widzę na nią pieniędzy. Od marszałka mamy zapewnienia, że inwestycję dofinansuje w 30% .
O tym, czy stara hala sportowa przy Fabrycznej zostanie sprzedana, zadecydują radni podczas dzisiejszej sesji.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1059 (22/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze