Reklama

Handel poza objazdem

Rafał Jabłoński: - Urząd takie numery nam gratis sponsoruje
     Handel poza objazdem
     Zamknięcie ulicy Lewandowskiego w Żninie spadło na tamtejszych przedsiębiorców jak grom z jasnego nieba. Nikt ich nie poinformował o zmianach planowanych w ruchu. Oni nie poinformowali o tym klientów i dostawców. Sklepy świecą pustkami. Obroty spadają.

Beata Pichłacz ma żal, że o zmianie organizacji ruchu przedsiębiorcy nie zostali poinformowani. Ulica świeci pustkami, klientów jak na lekarstwo, a obroty spadają. 
        fot. Arkadiusz Majszak

    Przed tygodniem rozpoczęto pierwszy etap rewitalizacji żnińskiej starówki. Front robót skoncentrowany został na deptaku przy ulicy 700-lecia. W związku z tym w grodzie Śniadeckich zmieniła się organizacja ruchu drogowego. Na ulicy Szkolnej i Sądowej obowiązuje ruch dwukierunkowy, a ulice Lewandowskiego i Parkowa oraz 700-lecia (od skrzyżowania z ulicą Szkolną do skrzyżowania z Parkową i Lewandowskiego) są zamknięte.
    Sytuacja ta wywołała konsternację właścicieli sklepów położonych przy ulicy Lewandowskiego. Przedsiębiorcy przyznają, że zamknięcie ulicy było dla nich sporym zaskoczeniem. Poza tym decyzji tej zupełnie nie rozumieją. Beata Pichłacz, współwłaścicielka sklepu branży sanitarno-instalacyjnej, była zdziwiona, kiedy przyszedł klient i powiedział, że nie może dojechać do sklepu. Wtedy dowiedziała się, że ulica, przy której współprowadzi działalność, została zamknięta. Ma żal, że przedsiębiorców nikt o tym nie poinformował: - W ogóle nie byliśmy poinformowani, że ulica zostanie zamknięta - wyjaśnia Beata     Zamknięcie ulicy Lewandowskiego spowodowało znaczący spadek liczby klientów w sklepach. Kupcy zwracają uwagę, że spadły obroty. Sklepy świecą pustkami.
    - Nasza branża charakteryzuje się tym, że zakupionego u nas towaru nie można wynieść w rękach, bo są to ciężkie przedmioty. Ludzie nie wiedzą, jak tu dojechać. Nikt tu w ogóle nie chodzi - wyjaśnia Beata Pichłacz.
    Przedsiębiorcy dziwią się, dlaczego zamknięto ulicę Lewandowskiego, kiedy nie jest ona remontowana. Żadne prace nie są prowadzone również na skrzyżowaniu ulic Parkowej, 700-lecia i Lewandowskiego. Służy ono jedynie jako parking dla samochodów ciężarowych i koparek. Ich zdaniem, zamykanie ulic, kiedy remontuje się fragment 700-lecia, to absurd.
    Obawiają się, bo mają informacje, że ulica będzie zamknięta przez 3 miesiące. - Jeśli tak ma być, to te prace powinny być wykonywane do późnych godzin wieczornych, a nie do 1600. Od 1990 roku tu handlujemy i ta ulica zawsze była otwarta - tłumaczy Beata Pichłacz.
    Nasza rozmówczyni zaznacza, że tylko podczas pierwszych dwóch dni, odkąd zamknięto ulicę Lewandowskiego, obroty w sklepie spadły o 90% w stosunku do dotychczasowego dziennego utargu. Pyta, kto zapłaci przedsiębiorcom odszkodowanie. Muszą bowiem zapłacić pracownikom i dostawcom. A skoro nie ma obrotów, to na wynagrodzenia dla pracowników i zapłaty dla dostawców może zabraknąć. A dostawcy zatrzymują samochody na skrzyżowaniu i idą do sklepu z towarem. - Podatek od nieruchomości musimy zapłacić. Tylko niech ktoś powie, skąd mamy na to wziąć pieniądze. To tylko jeden z wielu podatków, a to nie są małe kwoty - denerwuje  się Beata Pichłacz.
    Rafał Jabłoński, właściciel sklepu monopolowego przy ulicy Lewandowskiego, zastanawia się, dlaczego zamknięto całą ulicę 700-lecia, kiedy remontuje się tylko jej część. Dodaje, że odcinek od skrzyżowania z ulicą Szkolną i Lewandowskiego, jak również ulicę Lewandowskiego powinno się otworzyć, ponieważ nie koliduje to z wykonywanymi pracami remontowymi na deptaku przy 700-lecia. Podkreśla, że kiedy remontuje się drogi krajowe, to nie zamyka się całego odcinka, tylko reguluje ciąg komunikacyjny wahadłowo lub za pomocą świateł. Dziwi się, dlaczego podobnych rozwiązań nie stosuje się w Żninie, tylko zamyka się ulice. Zaznacza, że najwyżej można by zamknąć połowę skrzyżowania i ulicę Parkową. To jego zdaniem byłoby logiczne rozwiązanie.
    - Nam się utrudnia pracę, ale nikt się nie pyta, skąd mamy wziąć na zapłacenie podatków. Dochody poleciały na łeb na szyję. Klientów jest znacznie mniej. Ulica Lewandowskiego nie jest deptakiem. Żyjemy głównie z klientów, którzy jadą samochodem i się zatrzymują. A teraz zrobiono nam deptak. To jest po prostu brak organizacji. Nikt się z nami tu nie liczy. Można to zrobić, ale nie utrudniając przy okazji życia i pracy innym. Martwią się tylko tym, by zrobić remonty ulic. Nie dość, że żyjemy w dobie kryzysu, to jeszcze Urząd Miejski takie numery nam gratis sponsoruje. W sklepie są pustki. Nie ma nikogo. Zastanawiam się, czy nie zamknąć sklepu - tłumaczy Rafał Jabłoński.
    Właścicielka jednego ze sklepów, prosząca o anonimowość, przyznaje, że klientów jest coraz mniej. Obroty są coraz niższe. - Klienci nie przychodzą i nie będą przychodzić, skoro zamknęli ulicę. Spadek obrotów jest widoczny - podkreśla.
    Burmistrz Leszek Jakubowski wyjaśnił nam, że organizacja ruchu nie jest ustalana przez Urząd Miejski: - Wykonawca zwraca się do komisji organizacji ruchu w starostwie i oni to ustalają. To od nich zależy organizacja ruchu - podkreśla Leszek Jakubowski. Burmistrz dodał, iż na ulicę Lewandowskiego można dojechać od strony ulicy Rychlewskiego, a następnie skręcając w ulicę Wodną w prawo.
    - Ale kto będzie jeździł tutaj wkoło? Jeszcze ulicą Wodną, której unikają wszyscy kierowcy, by nie uszkodzić samochodu. Poza tym widoczność jest tu tak ograniczona, że próbując wjechać od strony Wodnej na Lewandowskiego można zderzyć się z samochodem, który pojedzie ulicą Lewandowskiego - tłumaczą handlowcy.
    Starosta Zbigniew Jaszczuk zwraca uwagę, że zleceniodawcą robót drogowych w Żninie jest gmina Żnin. Dodaje, iż gmina Żnin oraz wykonawca prac uzgodnili wniosek o zmianę organizacji ruchu, który trafił następnie do starostwa. Starosta podkreśla, że wniosek,  podpisany przez burmistrza, wpłynął do starostwa 4 maja. Trzy dni później została wydana zgoda na zmianę organizacji ruchu zgodnie z wnioskiem burmistrza. Kiedy starosta może nie wydać zgody na zmianę organizacji ruchu? Dzieje się tak w przypadku, gdyby zaproponowana reorganizacja ciągu komunikacyjnego zagrażała bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Zbigniew Jaszczuk tłumaczy, że zaproponowana przez burmistrza zmiana organizacji ruchu nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, gdyż zamknięto ulice i nie odbywa się na nich ruch pojazdów. Dlatego Tomasz Michalczak, p.o. kierownik wydziału komunikacji w starostwie podpisał zgodę. - To nie było tak, że pracownik starostwa z policjantem sobie przeszedł i zmienił organizację ruchu. Zgodnie z wnioskiem burmistrza zostało to zatwierdzone - dodaje starosta.
    Zbigniew Jaszczuk zaznacza, że rozumie przedsiębiorców, gdyż przez reorganizację ruchu klientów dociera do ich sklepów mniej. Podkreśla jednak, że trzeba się liczyć z utrudnieniami podczas prac. - Albo nie robimy nic, albo robimy i są ograniczenia - twierdzi starosta.
    Tomasz Michalczak tłumaczy, że nie było żadnych przesłanek, by odmówić zgody na zmianę organizacji ruchu w Żninie, ponieważ nie stanowi realnego zagrożenia w ruchu drogowym. Poza tym gmina dołączyła graficzny projekt zmian organizacji ruchu. W przypadku skomplikowanych zmian w organizacji ruchu zbiera się komisja organizacji ruchu, w skład której wchodzą: kierownik wydziału komunikacji Starostwa Powiatowego w Żninie, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych, pracownik wydziału komunikacji odpowiedzialny za drogi oraz przedstawiciel policji. W przypadku zmian w organizacji ruchu w Żninie takiej potrzeby nie było.
    - Jeśli proponowana zmiana nie powoduje zagrożenia w ruchu, to ta komisja się nie zbiera - mówi Tomasz Michalczak.
    Małgorzata Gęsikowska, prezes Kujawsko-Pomorskiego Zrzeszenia Handlu i Usług w Bydgoszczy wyjaśnia, że nie ma odrębnej procedury powiadamiania o zamknięciu ulicy właścicieli sklepów. Przyjmuje się zasadę powiadamiania mieszkańców, a przy okazji o zmianach dowiadują się osoby prowadzące handel. Pani prezes zwraca uwagę, że o zmianach w organizacji ruchu powinien powiadomić wykonawca robót.
    - Jak się mleczko rozlało, to trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła - podkreśla Małgorzata Gęsikowska. W tym celu pani prezes przeprowadziła z burmistrzem Żnina rozmowę i poprosiła, żeby organizacja, którą kieruje, otrzymywała informacje o planowanych remontach z wyprzedzeniem, tak by można było wcześniej powiadomić o nich handlowców. Dodaje, że dotychczasowy przepływ informacji z Urzędu Miejskiego w Żninie był dobry.
    - Dlatego traktujemy to jako wypadek przy pracy - podkreśla Małgorzata Gęsikowska.
Wczoraj tuż przed składaniem materiału do druku handlowcy poinformowali nas, że spotkali się z burmistrzem. W spotkaniu wzięło udział około 10 właścicieli sklepów z ulicy Lewandowskiego i zamkniętego odcinka przy ulicy 700-lecia. Pytali, czy ulice Lewandowskiego i 700-lecia zostaną otwarte, o termin zakończenia prac oraz dlaczego roboty przy rewitalizacji deptaka na 700-lecia kończą się o 1600. Zdaniem naszych rozmówców, Leszek Jakubowski odpowiedział, że za bezpieczeństwo i organizację ruchu w mieście odpowiada wykonawca prac i Starostwo Powiatowe.
    - My rozumiemy, że trzeba te ulice zrobić, ale niech nie odbywa się to kosztem ludzi. Ta rewitalizacja jest robiona już drugi rok. Śniadeckich i Wodna są rozkopane od długiego czasu. Jak to wygląda? - dziwią się właściciele sklepów. Handlowcy dowiedzieli się również, że prace na deptaku przy 700-lecia potrwają 3 tygodnie, począwszy od 1 czerwca. Tyle czasu mają też być zamknięte ulice 700-lecia i Lewandowskiego. Nie udało więc się wypracować kompromisu, by obie ulice zostały otwarte, pomimo że przedsiębiorcy wyjaśniali, że na skrzyżowaniu Parkowej, 700-lecia i Lewandowskiego nie są prowadzone żadne prace. Sugerowali, że można by zamknąć tylko ruch na ulicy Parkowej, gdzie mogłyby stacjonować koparki i samochody ciężarowe, a ciąg 700-lecia i Lewandowskiego powinien być otwarty.
    - Wypowiedzi wychodzących ze spotkania z burmistrzem były jak zawsze takie same, że nie ma po co tu przychodzić, bo i tak nic nie załatwimy - dodają przedsiębiorcy.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 955 (22/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości