Hydraulicy archeologom
Archeologia kojarzy się każdemu ze skorupami, szkieletami, monetami, lecz z rurami kanalizacyjnymi - nie. Tymczasem najbardziej widowiskowymi z eksponatów, wykopanych w trakcie ratunkowych badań archeologicznych przeprowadzonych na skrzyżowaniu ulic 700-lecia i Parkowej w Żninie są właśnie rury kanalizacyjne.
Dwa ponad metrowe ich odcinki, wycięte piłą spod ziemi obejrzeć można na wystawie urządzonej przez Muzeum Ziemi Pałuckiej w Sufraganii. Spoczywają w specjalnym roztworze, sporządzonym przez specjalistę od konserwacji drewna z biskupińskiego muzeum - Andrzeja Babińskiego, oglądać je zaś można przez szkło akwarium, precyzyjnie wykonanego w zakładzie Włodzimierza Bachory. Będą tak konserwować się przez dwa lata, po czym wyeksponuje się je już na sucho.
Próbki drewna poszły do Krakowa do analizy dendrochronologicznej, która określi wiek znaleziska. Szacunkowo oceniono, że wykopane rury pochodzą z XVI-XVIII wieku. Wydobyto je ze znacznej głębokości, leżały poniżej lustra wody, co pozwala przypuszczać, że grawitacyjnie transportowały wodę z Gąsawki do kamienic Starego Miasta. W momencie ich wykopania w środku były ścieki, które pochodziły prawdopodobnie też - jak ongiś woda - z Gąsawki.
Wyeksponowano dwa odcinki rur - okrągłe, bardzo misternej roboty - drążone, wpuszczane jedna w drugą i łączone żelaznymi okuwkami oraz frezowane, z prostokątnym przekrojem otworu, zamkniętym od góry poziomo deseczką.
Otwarcie wystawy nastąpiło 15 października, z tej też okazji Muzeum wydało pracę Janusza Ostoja-Zagórskiego pt. "Najdawniejsze dzieje Żnina".
Oczywiście eksponowane są nie tylko rury! Wszystkich zainteresowanych historią (nie tylko hydraulików, chcących poznać pracę swych poprzedników po fachu) Muzeum serdecznie zaprasza, szczególnie, że już niedługo w sąsiednich salach obejrzeć będzie można eksponaty łowieckie z przygotowywanej tam wystawy z okazji rocznicy powstania Polskiego Związku Łowieckiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze