Reklama

Inspekcja twierdzi, że legalnie

Z ustaleń inspektoratu nadzoru budowlanego wynika, że skrzynka ta stoi legalnie

     fot. Remigiusz Konieczka

Maszt, inspekcja, mieszkańcy, Rynarzewo
    Inspekcja twierdzi , że legalnie
     Mieszkańcy Rynarzewa, którzy od prawie trzech lat walczą, by w ich sąsiedztwie nie powstała stacja bazowa telefonii komórkowej, zauważyli, że do działki zostało wykonane zasilanie energetyczne.

     W marcu zauważyli, że przy działce nr 467/3, na której miała zostać wykonana stacja bazowa telefonii komórkowej, pracownicy firmy energetycznej postawili skrzynkę energetyczną. Sąsiedzi postanowili wyjaśnić sytuację i napisali pismo do starosty, w którym uprzejmie donieśli, że takie prace zostały poczynione. Argumentowali, że decyzja burmistrza Szubina Ignacego Pogodzińskiego o lokalizacji inwestycji celu publicznego w postaci budowy stacji bazowej telefonii komórkowej przez firmę Polkomtel wygasła. Wygasła, ponieważ zaczął obowiązywać miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

    A skoro decyzja burmistrza wygasła, to dlaczego wykonane zostało przyłącze energetyczne? W dodatku przy niskiej temperaturze i zamarzniętej glebie - pisał Zbigniew Słomski do starosty. Dodał, że decyzja i późniejsze pozwolenie na budowę wygasło zarówno na budowę stacji, jak i przyłącza energetycznego. - I dlaczego się to buduje? Podejrzewamy samowolę budowlaną.

Reklama

    Pismo starosta skierował do wydziału architektury i budownictwa, a ten w celu wyjaśnienia, czy doszło do samowoli, przekazał sprawę do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Nakle. Zastępca powiatowego inspektora nadzoru budowlanego Andrzej Niedbała powiedział, że sprawa już została zbadana. Nie stwierdzono samowoli budowlanej na podstawie artykułu 29a prawa budowlanego. Zgodnie z tym zapisem inwestycje takie, jak budowa przyłącza energetycznego, nie wymagają pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia do starosty. Zespół uzgodnień dokumentacji projektowej zatwierdza dokumentację i inwestycja w świetle prawa może być realizowana.

    - Jesteśmy na etapie przygotowywanie odpowiedzi, którą wyślemy do wydziału architektury w starostwie i do wiadomości do mieszkańca Rynarzewa - poinformował Andrzej Niedbała.

Reklama

    Nasi rozmówcy w Rynarzewie wskazywali jeszcze, że zapisy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego mówią, że na terenie oznaczonym na planie symbolem 2U wysokość zabudowy nie powinna przekraczać 9 metrów, a maszt ma mieć 50,5 metra.

    Naczelnik wydziału gospodarki przestrzennej w Urzędzie Miejskim w Szubinie Zbigniew Behnke wyjaśnił, że ograniczenia nie dotyczą takich inwestycji, jak stacje bazowe telefonii komórkowej. Gdyby takie były, to wojewoda odrzuciłby plan. Zapisy prawa, jakie w tej chwili obowiązują na terenie całego kraju, nie pozwalają na ograniczenia w stawianiu masztów i anten dla telefonii komórkowej.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1105 (16/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości