Prezes IPN do władz gminy: to lekceważenie i brak szacunku
IPN: zmienić nazwy ulic w Żninie
Prezes IPN wytyka władzom Żnina to, że na terenie miasta są nazwy ulic hołdujące epoce komunizmu: ul. Marcelego Nowotki, Gwardii Ludowej i 22 Lipca. Urząd chce jak najszybciej zmienić nazwy tych ulic.
Piotr Oleksiak na ulicy 22 Lipca mieszka 40 lat. Sceptycznie patrzy na pomysł zmiany nazw ulic.”Mam rodzinę w całej Polsce i jak tu ich powiadomić o zmianie adresu? Trzeba będzie znowu wymienić dowód osobisty, a niedawno wymieniałem, a dokumenty, rachunki? Od tylu lat jest ta nazwa i niech tak zostanie. Nie zgadzam się. Mogą się pocałować w siedzenie w tym IPN-nie. O, nawet się zrymowało” - powiedział. Tuż przed świętami do Biura Rady Miejskiej w Żninie wpłynęło pismo od prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Janusza Kurtyki. Prezes wytknął władzom, że "na terenie gminy Żnin wciąż znajdują się nazwy ulic, będące w swej istocie formą okazywania czci i szacunku dla zbrodniczej ideologii komunistycznej i jej reprezentantów. Są to: ul. 22 Lipca, Gwardii Ludowej i Marcelego Nowotki. Zdajemy sobie sprawę z faktu, iż nazwy te nadane zostały przed 1989 rokiem, kiedy zarówno początki władzy komunistycznej, jak i jej charakter oraz rzeczywiste oblicze były przedmiotem szczególnie intensywnej kampanii propagandowej i manipulacji historycznych. Skutkiem tego do dziś znacznej części społeczeństwa brakuje niejednokrotnie świadomości co do rzeczywistej roli poszczególnych osób i wydarzeń w dziejach Polski" - pisze Janusz Kurtyka.
W piśmie prezes IPN wyjaśnił, z czym się kojarzy data 22 lipca, kim był Marceli Nowotko i czym była Gwardia Ludowa. Nazwa 22 lipca 1944 r. jest upamiętnieniem wylansowanej przez propagandę PRL (choć nieprawdziwej) daty powstania Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. W PRL każdego roku 22 lipca obchodzone było tzw. Święto Odrodzenia Polski. Utworzenie PKWN nastąpiło tak naprawdę w Moskwie, a nie w Chełmie, i jego uznanie przez Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich (ZSRS) zapoczątkowało budowę stalinowskiego systemu władzy w Polsce. Dokonane pod ochroną Armii Czerwonej objęcie władzy przez PKWN było uderzeniem w legalne i suwerenne instytucje Rzeczypospolitej działające jeszcze w kraju, a przede wszystkim na uchodźstwie.
Z kolei Gwardia Ludowa została utworzona w lipcu 1942 roku jako zbrojne ramię komunistycznej konspiracji Polskiej Partii Robotniczej i była ściśle podporządkowana ośrodkom dowódczym w Związku Sowieckim. W 1944 roku GL została przemianowana na Armię Ludową, która do końca wojny była formacją realizującą priorytety sowieckiej racji stanu i narzędziem polityki Józefa Stalina wobec Polski. Ani Gwardia Ludowa, ani Armia Ludowa nigdy nie były częścią sił zbrojnych Polskiego Państwa Podziemnego. natomiast członkowie GL i AL byli podstawowym zapleczem dla budowy struktur Urzędów Bezpieczeństwa (UB) i milicji (MO), a wielu z nich było sprawcami zbrodni i represji wymierzonych w społeczeństwo.
Marceli Nowotko był polskim i sowieckim funkcjonariuszem komunistycznym, członkiem Komunistycznej Partii Polski (przed II wojną światową) oraz WKP(b), był również pierwszym przywódcą PPR, tworzył struktury tej formacji, ściśle wykonując polecenia Stalina. Sam Nowotko został zlikwidowany przez spiskowców wewnątrz komunistycznej organizacji. Propaganda PRL wykreowała go na bohatera narodowego, którym właściwie nigdy nie był.
- "Nazwy ulic stanowią wykaz lekceważenia pamięci ofiar totalitaryzmów oraz braku szacunku dla dorobku walki Polaków o wolność obywatela i niezawisłość państwa w XX wieku. W związku z powyższym apeluję do władz samorządowych Żnina o podjęcie niezwłocznych działań ukierunkowanych na jak najszybsze dokonanie zmian nazw, które utrwalają zafałszowany obraz najnowszych dziejów Polski" - pisze Janusz Kurtyka.
Treść pisma została przedstawiona radnym Rady Miejskiej w Żninie w trakcie ostatniej sesji, to jest 28 grudnia. Burmistrz Leszek Jakubowski powiedział, że nazwy ulic na pewno będą zmienione. Nie są na razie znane propozycje nowych nazw. - "Chciałbym, żeby mieszkańcy je wybrali" - powiedział burmistrz. - "Całą procedurę chcemy rozpocząć zaraz na początku roku".
Sprawa ta zostanie przedstawiona mieszkańcom podczas wyborów rad osiedli. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów gmina na swoje barki weźmie ciężar wymiany dowodów osobistych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze