Reklama

Jeden kandydat na zastępcę

Były dyrektor PCPR w Nakle jest jedynym kandydatem w naborze na zastępcę dyrektora MOPS w Żninie.

     Podczas sesji 8 września br. Rada Miejska w Żninie przyjęła uchwałę zmieniającą statut Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS). Zmiana statutu wynikała ze zmiany struktury organizacyjnej MOPS. Zmiany zostały wdrożone ze względu na dużą ilość zadań nałożonych na MOPS, a wynikających z innych ustaw, niż ustawa o pomocy społecznej. Zmiana statutu umożliwiła dyrektorowi ogłoszenie naboru na stanowisko zastępcy dyrektora.
     - W ślad za tą uchwałą 12 września br. dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Żninie, Maria Bursztyńska ogłosiła nabór na stanowisko zastępcy dyrektora jednostki. - W wymaganym terminie (do 25 września) wpłynęła jedna aplikacja, złożona przez Sebastiana Hałasa. Był on jedynym kandydatem w tym naborze. Aktualnie trwają procedury związane z naborem. Na dzień 23 października pan Sebastian Hałas nie został zatrudniony w gminie Żnin - przekazał Dawid Kolasa, rzecznik Urzędu Miejskiego w Żninie.
     Sebastian Hałas to mieszkaniec Szubina. Od 2011 r. był dyrektorem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Nakle. 30 czerwca br. Zarząd Powiatu Nakielskiego podjął uchwałę zwalniającą go z tej funkcji.Sebastian Hałas ma 44 lata, a w pomocy społecznej pracował od 2010 - najpierw jako przewodniczący Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Nakle. Ukończył Wydział Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, a także studia podyplomowe w zakresie resocjalizacji i profilaktyki społecznej na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, studia podyplomowe z organizacji i zarządzania pomocą społeczną i w zakresie ubezpieczeń gospodarczych.
     Sebastian Hałas, o czym szeroko informowaliśmy w artykułach z lipca br. nie zgadzał się z uchwałą Zarządu Powiatu Nakielskiego pozbawiającą go funkcji dyrektora PCPR. Dlatego złożył pozwy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz do Sądu Pracy w Bydgoszczy. Czeka na terminy spraw.
     Sebastian Hałas w zeszłym tygodniu udał się z własnej inicjatywy do Prokuratury Rejonowej w Nakle. Chciał sprawdzić, czy nie jest prowadzone przeciwko niemu lub w sprawie jakieś dochodzenie. - To, że mogło takie być prowadzone wynikało np. z protokołu sesji Rady Powiatu w Nakle, na której starosta sugerował przekroczenie przeze mnie uprawnień na stanowisku dyrektora PCPR. Jednak w prokuraturze usłyszałem, że żadnego dochodzenia przeciwko mnie nie było - powiedział nam Sebastian Hałas.
     Sekretarz powiatu nakielskiego przekazał informację, że starosta Tomasz Miłowski złożył w sprawie Sebastiana Hałasa zawiadomienie do prokuratury, a szef Prokuratury Rejonowej w Nakle Piotr Glanc potwierdził, że latem takie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 231 przez Sebastiana Hałasa wpłynęło. Trwają czynności sprawdzające i zostanie podjęta decyzja, czy należy wszcząć dochodzenie, czy też odmówić tego wszczęcia. Prokurator dodał, że Sebastian Hałas skierował pismo do prokuratury, w którym w związku ze sprawą zadeklarował gotowość do zgłoszenia się i złożenia zeznań.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1341 (43/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości