Fabian Heinich na polu pszenżyta ozimego pokazuje zniszczone przez suszę kłosy zboża. Za nim przetrzebione przez słońce uprawy.
fot. Remigiusz Konieczka
Susza, Pałuki, pole, rolnictwo, plon
Jest mokro, ale sucho
- Nawet deszcz nie zdoła uratować naszych plonów - mówili na naszych łamach rolnicy. I rzeczywiście skutki suszy są nieodwracalne. Wojewoda powołała komisje, które oszacują straty, a minister rolnictwa zapowiada gotowość do udzielenia pomocy.
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o katastrofalnych skutkach suszy jaka nawiedziła Pałuki. Wypowiadali się rolnicy z terenu gminy Żnin i Dąbrowa. Byliśmy też na granicy gminy Żnin i Barcin, gdzie widać było straty w uprawach zbóż spowodowanych przez suszę.
Rolnicy apelowali do gmin o to, by powołały komisje, które będą szacować straty wyrządzone przez niekorzystne warunki atmosferyczne. Naszym rozmówcom chodziło przede wszystkim o to, że w części gmin takie komisje są, a w części gmin ich nie ma. Argumentowali to tym, że klimat nie zna granic i skwar oraz brak opadów odnotowano wszędzie.
Właśnie w tej sprawie przedstawiciele samorządu rolniczego, czyli Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, w ubiegłą środę spotkali się z wojewodą Ewą Mes.
Tego samego dnia wieczorem Fabian Heinich, rolnik z Wójcina i członek Powiatowej Izby Rolniczej w Żninie poinformował nas, że wojewoda zgodziła się na powołanie komisji, która oszacuje straty we wszystkich gminach województwa. Ewa Mes powołała 82 gminne komisje uprawnione do szacowania wszystkich strat spowodowanych suszą w kujawsko-pomorskim.
- Jesteśmy gotowi do rozpoczęcia udzielania pomocy dla rolników poszkodowanych przez suszę. Dlatego zachęcam komisje samorządowe, zatwierdzone przez wojewodów, o jak najszybsze szacowanie poziomu strat na polach rolników - zadeklarował w ogólnopolskim komunikacie minister rolnictwa Marek Sawicki. - Jest sucho. Niedobory wody występują na terenie całej Polski. Sytuacja krytyczna występuje głównie w czterech województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, mazowieckim i łódzkim. Poszkodowani przez suszę rolnicy mogą liczyć na pomoc państwa. Ale podstawową zasadą udzielania tej pomocy jest powołanie przez wojewodę komisji na wniosek jednostek samorządu terytorialnego. Ona szacuje straty i w zależności od tego, jaki jest poziom strat, będą podejmowane różne działania.
Producenci rolni, po oszacowaniu strat w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, w tym suszy, mogą korzystać z kilku form pomocy.
Po pierwsze, mogą skorzystać z kredytów preferencyjnych na wznowienie produkcji w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej. Oprocentowanie kredytu dla rolnika wynosi aktualnie: 2,09% w skali roku dla kredytów na wydatki bieżące dla rolników, którzy posiadają polisę ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich przynajmniej od jednego ryzyka; 3,14 % w skali roku dla kredytów na wydatki bieżące dla rolników, którzy nie posiadają polisy ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich; 3% w skali roku dla kredytów na odtworzenie środków trwałych.
Po drugie, rolnicy ubiegać się mogą o odroczenia terminu płatności składek i rozłożenia ich na dogodne raty, a także umorzenie w całości lub w części bieżących składek z tytułu ubezpieczenia społecznego rolników - na wniosek rolnika złożony do KRUS.
Po trzecie, mogą ubiegać się również o odroczenia i rozłożenia na raty płatności z tytułu umów sprzedaży i dzierżawy nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz ulg w opłatach czynszu, a także umorzeń raty płatności czynszu z tytułu umów dzierżawy - na wniosek rolnika złożony do Agencji Nieruchomości Rolnych.
Po czwarte, mogą liczyć na ulgi w podatku rolnym udzielane przez wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast - na wniosek rolnika złożony do urzędu gminy.
Pomoc w spłacie zobowiązań wobec Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, gminy oraz Agencji Nieruchomości Rolnych jest udzielana w formie de minimis.
Uruchomienie dodatkowej formy pomocy (maksymalnie do wysokości równowartości 15.000 euro) ze środków Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w wysokości stanowiącej iloczyn stawki pomocy i powierzchni upraw, na której wystąpiły szkody co najmniej na powierzchni 70% upraw rolnych wymaga: wyszacowania szkód, ustalenia terminu naboru wniosków, ustalenia stawki pomocy na 1 hektar upraw, na której wystąpiły szkody.
Organy administracji państwowej apelują o jak najszybsze szacowanie szkód. Rolnicy mówią nam, że niektóre samorządy cały czas opieszale podchodzą do tego tematu.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1222 (28/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze