Reklama

Jest nabór, będzie szkoła

Dyrektor Grzegorz Piechowiak zapewnia, że w stosunku do roku poprzedniego tegoroczny nabór daje powody do zadowolenia.

     Janowieckie Stowarzyszenie Oświatowe we wrześniu otworzy swe progi dla 67 absolwentów gimnazjum i 14 osób dorosłych w Niepublicznej Szkole Ponadgimnazjalnej, która dla uczniów będzie nadal placówką bezpłatną.
     Największym zainteresowaniem cieszy się Liceum Ogólnokształcące, tu prestiżu dodał profil mundurowy przygotowujący licealistów do egzaminów w służbach mundurowych. Do LO zgłosiło się 35 uczniów. Technikum trzyprofilowe rolnicze, ekonomiczne i agrobiznesu skupiło 15 uczniów, 17 natomiast chce podjąć naukę w zasadniczej szkole zawodowej. Do LO dla dorosłych podania złożyło 14 osób. Zwykle na przełomie września i października do szkoły wraca około 10 uczniów, którzy rezygnując z dojazdów chcą uczyć się w swoim mieście.
     Tegoroczny nabór w stosunku do roku poprzedniego jest lepszy o 30%.
     - Gdybyśmy szli dalej drogą publiczną, to byśmy nie mieli zgody na utworzenie klas, poza LO gdzie próg stawiany przez organ prowadzący wynosił 28 uczniów. Decydujemy się na mniej liczne klasy, ale zatrzymujemy młodzież na naszym terenie i nie wypuszczamy w inne województwo - mówi prezes stowarzyszenia Krzysztof Napierała.
     Przyszli pierwszoklasiści to głównie absolwenci janowieckiego gimnazjum, kilkunastoosobową grupę stanowią uczniowie z Łopienna i terenów wiejskich gminy Żnin. Szkoła zapewnia tym uczniom dowóz.
Grzegorz Piechowiak, dyrektor szkoły, zapewnia, że zadowolony jest z naboru: - Trudno być niezadowolonym porównując rok poprzedni, w tym roku nabór znacznie lepszy i spokojniejszy. Nie ma obawy, że szkoły nie będzie.
     Nabór jest jeszcze wciąż otwarty.
     Szkoła dalej uczestniczyć będzie w projektach międzynarodowych jak Comenius, szukać będzie możliwości pozyskania funduszy pozabudżetowych.
     - Chcemy funkcjonować jak do tej pory, nie chcemy stwarzać zagrożenia, i nie chcemy być pojmowani jako konkurencja. Nie byliśmy z ofertami w żnińskich gimnazjach czy w Gąsawie - mówi Krzysztof Napierała.
     Od września rusza sala fitness i sala do gry w ping-ponga, sala bilardowa, w której jest obecnie jeden stół, a docelowo jest miejsce na dwa kolejne. Szkoła poszukuje sponsora, bądź sponsorów na następny stół, tym bardziej, że ta dyscyplina w Janowcu zdobywa wielkie rzesze graczy. Nad przygotowaniem sal pracowali sami nauczyciele; by obniżyć koszty szpachlowali, malowali, przebudowywali instalacje i wykonywali wiele innych prac remontowych. Do pracy stawił się Jan Iwanek, Krzysztof Konatowski, Grzegorz Piechowiak i Krzysztof Napierała.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1068 (31/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/06/2025 13:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości