Jubileuszowa gala
Minęło pięć lat od wydania pierwszego numeru Pałuk. Był to okres trudny, ale już od pierwszego numeru gazeta została przyjęta przez czytelników z życzliwością. Starsi ludzie kojarzyli ją z przedwojennym Pałuczaninem i czytali z rozrzewnieniem.

Przez te pięć lat ciągle coś się zmieniało, jedni ludzie przychodzili, inni odchodzili. Zmienił się też lokal. W pierwszych latach znaleźliśmy kąt w siedzibie ZEC-u. Był to przytulny, ciepły kąt, ale z czasem robiło się coraz ciaśniej i trzeba było się wyprowadzić. Nowa redakcja, wynajmowana od żnińskiego PSS, podoba się wszystkim. Zaproszeni z okazji jubileuszu goście mówili, że niejedna warszawska redakcja może nam pozazdrościć lokalu.
Na jubileusz czekaliśmy z dreszczykiem emocji. W końcu przyszedł piątek, nadeszła godzina 19.00 i w sali Żnińskiego Domu Kultury zgromadziło się kilkuset zaproszonych gości, a na scenę wśród pięknej scenografii autorstwa Ewy Konwińskiej wyszedł Paweł Hałaburdzin, który prowadził imprezę.
Główną uroczystość jubileuszu rozpoczęto uhonorowaniem najlepszych sportowców wyłonionych w plebiscycie Pałuk. Wręczano puchary i kwiaty, jak to zwykle bywa przy takich okazjach. Po raz pierwszy przyznaną nagrodę Pałuk dla trenera o wybitnych osiągnięciach otrzymał Wiesław Berdysz - trenera za wybitne osiągnięcia otrzymał Wiesław Berdysz - trener judoków.

Burmistrz Żnina wręczył też puchary współautorom sukcesów Tadeusza Haręzy - mechanikom: [Romanowi i Dariuszowi Karabaszom]. Na koniec każdy z zawodników wylosował po jednym kuponie, którego nadawca otrzyma roczną prenumeratę "Pałuk".
Prenumeratę Pałuk wylosowali uczestnicy plebiscytu: :
- Marcin Grzybek Bydgoszcz
- Magdalena Bauza Januszkowo
- Agnieszka Modzelewska Janowiec Wlkp.
- Halina Górska Bydgoszcz
- Anna Łuczka Biskupin
- Barbara Wiśniewska Żnin
- Dawid Hermit Janowiec
- Alicja Kaczmarek Żnin
- Anna Ćwiklak Mickiewicza
- Maciej Szostak Janowiec Wlkp.

Następnie przyszła kolej na ogłoszenie laureatów konkursu dla dzieci. Nagrodzone rysunki prezentowała zebranym Iwona Pałecka.
Przyszedł też czas na największą niespodziankę tego wieczoru. Nikt nie wiedział o tym, że dla najdłużej w Pałukach pracujących (i współpracujących z gazetą) przygotowane są medale. Prawdziwe, z brązu, zaprojektowane przez Leszka Malaka, a odlane przez Zbigniewa Dolskiego.
Otrzymali (lub otrzymają) je:
- najstarszy pracownik - Ewa Poliwka
- piszący nieprzerwanie we wszystkich (od pierwszego!) numerach Grzegorz Berdysz
- pierwszy reporter - Arkadiusz Majszak
- Janusz Księski - autor rubryki "Z archiwum i z pamięci"
- Jolanta Dobaczewska - anioł stróż gazety
- małżeństwo Beata i Leszek Turkowie - spiritus movens Żnińskich Zeszytów Historycznych, przez trzy lata części Pałuk
- Anna Księska - Kowalska - latający reporter z lat 1992-1993
- Czesław Czuliński - nasza ostoja w Janowcu
- Staszek Tyrakowski - nasza ostoja w korekcie
- Maciej Grzmiel - nasza ostoja w łamaniu
- Mirosława Walczak - nasza ostoja we wszystkim
- Józef Marosz - nasza ostoja w Kcyni
- Maria Warda - investigating reporter
- Sławomir Kujawa - nasza ostoja w Żninie
- Leszek Malak - nasza ostoja w rysunku
- Marek Olejnik - nasza ostoja w akwizycji reklam


Szef po kolei wzywał na podium pracowników, opisywał powód wręczenia medalu, a załoga otrzymywała je z rąk redaktorów: Mariana Kawki, Eugeniusza Dobaczewskiego i Aleksandra Kmiećkowiaka.
W końcu wyróżniono szefa. Burmistrz Żnina Leszek Jakubowski wręczył mu piękny bukiet kwiatów i złożył życzenia. Za burmistrzem ustawił się cały sznur przedstawicieli różnych zawodów, przede wszystkim gości z gazet lokalnych. Jak na parających się na codzień twórczością przystało, wygłaszali do rymu różne ucieszne składanki. Jerzy Mianowski i Andrzej Słoma z głosu Wągrowieckiego podarowali nam saperkę, abyśmy mogli okopać się na z góry upatrzonych pozycjach, jeśli zajdzie taka potrzeba( przydałą sięjuż we wtorek, gdy zamarzła woda pod drzwiami.
Następnie Paweł Hałaburdzin odezwał się w te słowa:
- Zazwyczaj tak jest, że gdy do małego miasta przyjedzie gwiazda, występują przed nią miejscowi amatorzy. Tak też chcemy uczynić i my przed Państwem...
Ale resztę opisze już Arek Majszak.
MARIA WARDATwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze