Łabiszyn: tak, Lubostroń: trzeba czekać
Kamera: na jedną szkołę
Dzięki dofinansowaniu z kuratorium oświaty, ale przede wszystkim dzięki zastrzykowi finansowemu z gminy, Zespół Szkół Publicznych w Łabiszynie wzbogacił się o system monitoringu. Zespół Szkół Publicznych w Lubostroniu dofinansowania z kuratorium w tym roku nie otrzymał, dlatego jeszcze nie będą tam założone kamery.
System monitoringu w Zespole Szkół Publicznych w Łabiszynie został zakupiony i zainstalowany za 25.000 zł. Z tego 12.000 zł pochodzi z dotacji kuratorium oświaty. Wniosek o dofinansowanie tego zadania, które złożył Łabiszyn, przeszedł w kuratorium pozytywną weryfikację. Jednak gmina starała się u tego źródła również o dofinansowanie monitoringu w Zespole Szkół Publicznych w Lubostroniu.
W tym przypadku nie udało się pozyskać pieniędzy pozabudżetowych i ratusz postanowił odłożyć to zadanie na przyszłość. Być może uda się monitoring w Lubostroniu założyć w przyszłym roku.
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Andrzej Hłond dopytywał się burmistrza, czy może były jakieś błędy we wniosku do kuratorium, dotyczącym monitoringu szkoły w Lubostroniu. – Warunkiem niezbędnym, aby móc uzyskać dofinansowanie, była liczba uczniów w szkołach. Na pieniądze można było liczyć tylko dla szkół, gdzie uczęszcza minimum 200 uczniów. I zarówno szkoła w Łabiszynie, gdzie uczy się ponad 800 dzieci, jak i szkoła w Lubostroniu, do której chodzi około 250 dzieci, spełniały te warunki. Sytuacja jednak wyglądała w praktyce tak, że w zasadzie każda gmina mogła liczyć tylko na dofinansowanie dla jednej ze szkół. Pierwsze w kolejce były te, które mają więcej uczniów. To, że nie udało się pozyskać dofinansowania dla szkoły w Lubostroniu, nie znaczy, że o niej zapominamy. Program kuratorium nadal w zakresie finansowania monitoringu w szkołach nadal obowiązuje i będziemy ubiegać się o środki w przyszłym roku – wyjaśniał Jacek Idzi Kaczmarek, włodarz Łabiszyna.
W szkole w Łabiszynie (w jej obiektach na ul. Nadnoteckiej, bo na ul. Poznańskiej uczą się w mniejszym budynku tylko najmłodsi uczniowie) zainstalowano 16 kamer. Znajdują się one na komunikacyjnych głównych ciągach szkoły. W dużej mierze monitorują sytuację na zewnątrz obiektu, np. za salą gimnastyczną, gdzie dotychczas nie tylko zbierały się nieformalne grupy młodzieży, ale też dorośli spożywający piwo i wino. Codziennie były tam odnajdywane butelki po alkoholu. Teraz także nocą, gdyż kamery są na tyle dobrej jakości, że rejestrują obraz również nocą w świetle ulicznym, będzie można uzyskać zapis video, aby obciążyć sprawców zaśmiecania terenu, bądź też odpowiedzialnych za inne wybryki.
Zdaniem Jacka Kaczmarka, monitoring ma sens przede wszystkim dla takich obiektów, które mają wiele skrzydeł, łączniki, dobudówki. Czyli takich właśnie, jak szkoły w Łabiszynie i Lubostroniu. Dlatego nie ma konieczności instalowania monitoringu w mniejszej szkole w Ojrzanowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze