Reklama

Kasa poza oświadczeniem

Żnin, Robert Luchowski, oświadczenie majątkowe, Spółdzielnia Mieszkaniowa
     Kasa poza oświadczeniem
     Robert Luchowski jako wicestarosta żniński w oświadczeniach majątkowych za 2011 i 2012 rok nie zawarł żadnej informacji, że zasiada w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie i otrzymuje z tego tytułu dochody. Sprawa trafi do dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy. Wszystko wskazuje też na to, że sprawę zbada prokuratura.

Oświadczenie majątkowe składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej
art. 233 kodeksu karnego stanowi:
§ 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Warunkiem odpowiedzialności jest, aby przyjmujący zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, uprzedził zeznającego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie lub odebrał od niego przyrzeczenie.

§ 3. Nie podlega karze, kto, nie wiedząc o prawie odmowy zeznania lub odpowiedzi na pytania, składa fałszywe zeznanie z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym.

§ 4. Kto, jako biegły, rzeczoznawca lub tłumacz, przedstawia fałszywą opinię lub tłumaczenie mające służyć za dowód w postępowaniu określonym w § 1,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 5. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli:

1) fałszywe zeznanie, opinia lub tłumaczenie dotyczy okoliczności nie mogących mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy,

2) sprawca dobrowolnie sprostuje fałszywe zeznanie, opinię lub tłumaczenie, zanim nastąpi, chociażby nieprawomocne, rozstrzygnięcie sprawy.

§ 6. Przepisy § 1-3 oraz 5 stosuje się odpowiednio do osoby, która składa fałszywe oświadczenie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej. (am)

     O sprawie szeroko pisaliśmy 20 czerwca. Przypomnijmy, że były wicestarosta Robert Luchowski nie będąc od 27 grudnia 2011 roku członkiem Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie, przez półtora roku zasiadał w radzie nadzorczej spółdzielni i pobierał z tego tytułu wynagrodzenia. Za udział w posiedzeniach rady nadzorczej Robert Luchowski otrzymywał 10% najniższego wynagrodzenia (obecnie jest to kwota około 160 zł). Były wicestarosta sam nie złożył rezygnacji z członkostwa w radzie nadzorczej spółdzielni. Nie został również odwołany przez radę nadzorczą, którą wówczas kierował Leon Czernicki.
     Starosta Zbigniew Jaszczuk nie wiedział, że jego ówczesny zastępca jest członkiem rady nadzorczej spółdzielni i pobiera z tego tytułu wynagrodzenie. O sprawie dowiedział się z lektury Pałuk. 26 czerwca, po przeanalizowaniu oświadczeń majątkowych wicestarosty, poprosił go o wyjaśnienie opisanej przez nas sprawy i zwrócił się do wicestarosty z pismem o następującej treści:
     - W związku z artykułem w tygodniku lokalnym „Pałuki” z dnia 20.06.2013 r. pt. „Wicestarosty nie wypadało wyrzucić” oraz analizą pana oświadczeń majątkowych za 2011 i 2012 rok uprzejmie proszę o przedstawienie wyjaśnień dotyczących pana członkostwa w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie. W pana oświadczeniach majątkowych za 2011 i 2012 rok nie ma żadnej informacji na temat zasiadania w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie oraz dochodach z tego tytułu. Jeśli to prawda, że zasiadał pan w 2011 i 2012 roku w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie i otrzymywał pan z tego tytułu dochody, to proszę o podanie kwot za poszczególne lata.
     Robert Luchowski w odpowiedzi na pismo starosty poinformował, że w jego oświadczeniach majątkowych omyłkowo nie uwzględniono odpowiednio: za 2012 rok dochodu w wysokości 1.650 zł brutto z tytułu diety członka rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Żninie, stanowiącego małżeńską wspólnotę majątkową i za 2011 rok dochodu w wysokości 1.247,40 zł brutto z tego samego tytułu.
     Wedle wyjaśnień byłego wicestarosty, w połowie czerwca 2013 roku, w związku z zawirowaniami wokół jego osoby, postanowił dokonać przy wsparciu specjalistów z dziedziny finansów i księgowości autoweryfikacji swoich wszystkich oświadczeń majątkowych. W efekcie tych działań stwierdził, że zostały one sporządzone wyłącznie w oparciu o wypełniony PIT-36, który złożył w rozliczeniu dochodu z Urzędem Skarbowym na podstawie druków PIT-11 otrzymanych od podmiotów, z którymi współpracował. Stąd - zdaniem Roberta Luchowskiego - zgodność zeznania podatkowego i oświadczenia majątkowego i brak uwag ze strony organów weryfikujących jego oświadczenie majątkowe.
     Ponadto w toku analizy dokumentów zauważyłem, że nie uwzględniono w moich oświadczeniach majątkowych dochodów z tytułu umów zryczałtowanych i ryczałtów, od których podatek został odprowadzony do Urzędu Skarbowego przez podmioty, z którymi współpracowałem (w tym spółdzielnię mieszkaniową), na które nie dostałem potwierdzenia w postaci właściwego PIT-11, które nie mają obowiązku jego wystawiania przy tego typu formach rozliczania, co w konsekwencji uśpiło moją czujność i doprowadziło do sytuacji, w której zobowiązania podatkowe z tytułu uzyskanych przeze mnie dochodów zostały zapłacone do Urzędu Skarbowego przez podmioty, z którymi współpracowałem, natomiast w oświadczeniach majątkowych powstały luki. Świadomy odpowiedzialności za zaistniałą sytuację przekazuję w załączeniu korekty do moich oświadczeń majątkowych, uwzględniające powstałe braki. Jednocześnie oświadczam, że niezależnie od złożonego przez pana starostę pisma, stosowne wyjaśnienia w przedmiotowej sprawie były w trakcie realizacji celem przedłożenia panu staroście i przewodniczącej Rady Powiatu w Żninie. Pragnę również poinformować, że zaistniała sytuacja nie jest efektem moich celowych i zamierzonych działań, zmierzających do zatajenia dochodu czy poświadczenia nieprawdy, a raczej, do czego się z pokorą przyznaję, efektem niestarannego wypełnienia oświadczeń, za co ponoszę osobistą odpowiedzialność - czytamy w wyjaśnieniach Roberta Luchowskiego skierowanych do starosty.
     - Początkiem sprawy była wasza publikacja. Ja nie wiedziałem, że wicestarosta jakąś funkcję w Spółdzielni Mieszkaniowej sprawuje. Dopiero z waszej gazety się o tym dowiedziałem. Mnie zaskoczyło, jak te „Pałuki” przeczytałem w czwartek trzy tygodnie temu. Dlatego wystąpiłem do wicestarosty z pismem o złożenie wyjaśnień w tej sprawie. Po złożeniu wyjaśnień przez wicestarostę okazało się, że w oświadczeniach majątkowych są rozbieżności - podkreśla starosta Zbigniew Jaszczuk. I dodaje, że ma obowiązek sprawdzić oświadczenia wicestarosty. Jeśli coś się w nich nie zgadza, to musi podjąć stosowne działania.
     - Jeśli podejrzewam, że coś jest nie tak w oświadczeniach majątkowych, to muszę poinformować dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, tak jak to wynika z przepisów prawa - wyjaśnia starosta. I zapowiada, że sprawę nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych Roberta Luchowskiego skieruje do dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy. Zapytany przez nas, czy sprawę skieruje do prokuratury, odpowiedział: - Wprost na to pytanie nie odpowiem, ale wiem co zrobię.
     Robert Luchowski powiedział nam, że dokładnie sprawę wyjaśnił w piśmie skierowanym do starosty. Dodał, iż pomyłka jest rzeczą ludzką i całą sprawę traktuje jako wypadek przy pracy.
     - Jeśli mamy do czynienia z taką sytuacją, to kierownik jednostki, w tym przypadku starosta, może wystąpić do Urzędu Kontroli Skarbowej w celu dokonania analizy oświadczenia majątkowego. Robi to wtedy, jeśli wyjaśnienia pracownika nie są wystarczające - wyjaśnia Robert Luchowski. Zdaje również sobie sprawę z tego, że kwestia dotycząca jego oświadczeń majątkowych może znaleźć swój finał w prokuraturze. Gdyby tak się stało, złoży stosowne wyjaśnienia. Były wicestarosta zaznacza, że dokonał już korekty w oświadczeniach majątkowych. Twierdzi, że o żadnym ukryciu dochodów nie może być mowy. Jednocześnie bierze pod uwagę komentarze, że zataił dochody w oświadczeniu majątkowym i mataczył.
     - Takie jest prawo opinii publicznej do interpretacji - uważa były wicestarosta.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1117 (28/2013)

Reklama

 

 

 

Inne teksty na ten temat:

Prokuratura zdecyduje, czy oskarżyć burmistrza

Wraca sprawa oświadczeń majątkowych Roberta Luchowskiego

Śledztwo w sprawie oświadczeń majątkowych Roberta Luchowskiego umorzone

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości