Reklama

Kcyńskie kamienie

"Gdy gaśnie pamięć ludzka, dalej mówią kamienie"
(Stefan Kardynał Wyszyński - Prymas Polski)
    Kcyńskie kamienie
    Cmentarze - miejsca ciszy i spokoju są nieodłącznym elementem polskich miast. Tworzą one także własną historię. To na nich w okresie Wszystkich Świętych koncentruje się szczególna uwaga nas, żyjących. W skupieniu składamy hołd najbliższym - rodzicom, dziadkom, znajomym, a także tym, którzy walczyli o wolność i niepodległość ojczyzny - tym wszystkim, którzy odeszli do wieczności. Ze wszystkimi, którzy uprzedzili nas w ziemskiej wędrówce łączymy się w modlitwie, a symbolem czuwania i pamięci o nich niech będzie zapalony na każdym grobie znicz.

Kcynia - stary cmentarz - najstarszy grobowiec. Tu pochowany jest szlachcic Kazimierz Sobierayski (1760-1824)
  fot. Józef Marosz Stylowy grób lekarza Stanisława Belakowicza (1856-1893) na starym cmentarzu w Kcyni                              fot. Józef Marosz

    Na terenie Kcyni są dwa cmentarze. Starszy - z początku XIX w. pomiędzy ulicami Dworcową i Świerczewskiego, skąd z kaplicy cmentarnej p.w. św. Barbary rozpoczynają się wszystkie uroczystości pogrzebowe. Spoczywają na nim m. in. kosynierzy kcyńscy z 1848 r., lekarz Stanisław Belakowicz (1856-1893), proboszcz kcyński Romuald Ziółkowski (1837-1899), ofiary hitlerowskiego barbarzyństwa 1939 r., światowej sławy uczony Jan Czochralski (1885-1953) - profesor Politechniki Warszawskiej. Znajdują się tutaj grobowce znanych w okresie międzywojennym kcyńskich rodzin kupieckich i właścicieli okolicznych majątków (m. in. Mieczkowskich z Siernik). Jest na tym cmentarzu najstarszy zachowany w Kcyni obelisk szlachcica Kazimierza Sobierayskiego (1760-1824) z 1824 r.
    Młodszy - z początku XX wieku przy szosie nakielskiej jest miejscem wiecznego spoczynku dla kilku tysięcy zmarłych z miasta i okolic. Spoczywają na nim m. in. powstańcy wielkopolscy 1919 r., ofiary II wojny światowej, księża kcyńscy, nauczyciele, lekarze, wojskowi, działacze społeczni, chórzyści, strażacy, rzemieślnicy, członkowie Zespołu Regionalnego Pałuki, ludzie wszystkich zawodów i kategorii wiekowych. Przechodząc alejkami cmentarnymi dostrzegamy tu groby wielu znanych rodzin kcyńskich i tych, których nie ma wśród nas, a za życia tworzyli najnowszą historię miasta. Dostrzegamy groby: ks. kanonika Jana Opielińskiego (1858-1935) - długoletniego proboszcza kcyńskiego, Franciszki Heyn (1883-1963) - sanitariuszki w czasie powstania wielkopolskiego, Adama Kłodzińskiego (1903-1950) - pierwszego dyrektora kcyńskiego liceum, Leona Zarębskiego (1913-1945) - najwszechstronniejszego sportowca miasta okresu międzywojennego, Stanisława Luranca (1906-1963) - ppłk RAF-u w czasie II wojny światowej, Mieczysława Jędrzejewskiego (1904-1967) - długoletniego zasłużonego dyrektora Zakładu Poprawczego, Stanisława Jedwabnego (1884-1974) - znanego ofiarnego w środowisku lekarza kcyńskiego, Czesława Dobersteina (1926-1977) - zasłużonego pracownika rad narodowych, Aleksandra Wolińskiego (1912-1986) - harcmistrza, twórcę Nieprzetartego Szlaku, Wojciecha Cieślewicza (1953-1982) - młodego dziennikarza, ofiarę stanu wojennego, Seweryna Semrau (1906-1987) - społecznika i długoletniego prezesa Straży Pożarnej, Ludwika Paszkiewicza (1912-1992) - długoletniego prezesa chóru "Echo". Na cmentarzu tym spoczywa Klara Prillowa (1907-1991) - wybitna animatorka kultury ludowej, założycielka Zespołu Regionalnego Pałuki.
    Nie sposób wymienić wszystkich. Niech listopad - miesiąc szczególnej pamięci o zmarłych będzie dla nas, żyjących czasem skupienia i refleksji o wartościach ziemskiego przemijania.

JÓZEF MAROSZ
Pałuki nr 89 (41/1993)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości