Decyzja zapadła podczas spotkania przy kawie. - Stwierdziłyśmy, że wszędzie w koło coś się dzieje, a u nas tak jakby wieś spała. Doszłyśmy do wniosku, że założymy koło, żeby móc podejmować różne działania - przyznała Katarzyna Woźna - przewodnicząca Szczypty Lubczyku.
Nowe Koło Gospodyń Wiejskich rozpoczęło oficjalną działalność 23 listopada - tego dnia zostało zarejestrowane w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Przynależy do niego 16 pań, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby chęć współpracy zgłaszały kolejne. Wspólne działanie na rzecz lokalnej społeczności to nadrzędny cel gospodyń. - Serdecznie zapraszamy w nasze szeregi - zachęcają obecne członkinie. Szefową Szczypty Lubczyku została Katarzyna Woźna, sekretarzem Marzena Mielcarek, a skarbnikiem Magdalena Mikuła-Zachaś.
Pierwszą inicjatywą podjętą przez lubczanki będzie organizacja zabawy sylwestrowej, która odbędzie się w świetlicy wiejskiej. Szczegóły omówią podczas planowanego w grudniu zebrania. Panie pracują również nad swoim logo - jest już w fazie projektu. Jeżeli chodzi natomiast o nazwę - wymyśliła ją Magdalena Mikuła-Zachaś. Nazwa miejscowości kojarzy się przecież z lubczykiem - rośliną, która - jak twierdzi wielu - działa jak afrodyzjak, a bez jej szczypty trudno wyobrazić sobie doby i aromatyczny rosół.
Justyna Kulpińska, 24 XI 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze