Reklama

Kocioł do banku

Kierownictwo Banku Rozwoju Eksportu Leasing wystąpiło do gminy Żnin, jako jednego z udziałowców, o poręczenie kredytu. Jeżeli gmina tego nie zrobi - bank przejmie kocioł fluidalny.

     Umowa sprzedaży Zakładu Energetyki Cieplnej firmie Fluid Corporation z 2000 roku zobowiązywała nabywcę do zainwestowania w system spalania fluidalnego i oparciu usług dostarczania ciepła mieszkańcom Żnina na kotle fluidalnym. W 2001 do Żnina dotarł kocioł fluidalny. Pomimo zapewnień ówczesnego prezesa ZEC Zbigniewa Wolniaka, kocioł nie został uruchomiony w 2001 r. ani w 2002. Zdaniem prezesa wiązało się to z koniecznością sprowadzenia odpowiedniego oprogramowania komputerowego do obsługi kotła.
     PLANY PREZESA
     Koszt inwestycji wyniósł niecałe 5 mln zł (4.750.000), a kocioł pozyskano na zasadzie leasingu co oznacza, że ZEC mógł korzystać z kotła, ale nie jest on jego własnością. W lutym nowym prezesem żnińskiej ciepłowni został Leszek Falkowski, który powiedział wtedy Pałukom, że zawarta umowa leasingu jest dla ZEC niekorzystna, dlatego będzie się starał, aby spłacić przed terminem zobowiązania wynikające z umowy leasingu i uzyskać kredyt inwestycyjny z odroczoną płatnością rat kapitału. Prezes Leszek Falkowski dodał wtedy także, że jest szansa, aby uzyskać półroczną karencję w spłacie kredytu. 28 lutego do BRE Leasing w Warszawie wpłynęła prośba prezesa Leszka Falkowskiego, która dotyczyła restrukturyzacji umów leasingu.
     PORĘCZENIE BYĆ MUSI
     Dwa tygodnie później (w połowie marca 2003 r.) prezes ZEC otrzymał odpowiedź, że restrukturyzacja umów może nastąpić pod warunkiem przedłożenia poręczenia przez gminę Żnin. Bank uważa, że prośba o poręczenie jest jak najbardziej uzasadniona, gdyż gmina Żnin jest posiadaczem udziałów w spółce, a firma ZEC dostarcza ciepło mieszkańcom miasta. W razie nieuzyskania przez BRE Leasing poręczenia, bank będzie zmuszony odebrać przedmiot leasingu, który obecnie użytkuje ZEC. Przedmiotem tym jest kocioł fluidalny.
     PORĘCZENIA NIE DAMY
     Burmistrz Andrzej Rosiak i jego zastępca Jarosław Jaworski powiedzieli, że pismo skierowane z BRE Leasing do prezesa Leszka Falkowskiego zostało podane także do wiadomości władz samorządowych.
     - Nie będziemy dawać gwarancji, gdyż nie przewiduje tego umowa - powiedział burmistrz Andrzej Rosiak, a Jarosław Jaworski dodał: - Takie kwestie władna jest rozpatrywać Rada Miejska. Nie taki był cel prywatyzacji ZEC, aby dodatkowo zabezpieczać kredyt. Poręczenia powinny odbywać się na podstawie majątku ZEC.
     NIESKOMPLETOWANA KOMISJA
     Na marcowej sesji Rada Miejska zobowiązała burmistrza do powołania komisji, która przeprowadzi kontrolę w żnińskiej ciepłowni od czasu sprzedaży. Komisja ta będzie liczyła od 5 do 7 osób, a jej ostateczny skład poznamy w przyszłym tygodniu. Zaraz po skompletowaniu składu i ustaleniu harmonogramu pracy komisja rozpocznie działalność.
     - Planuję powołanie do komisji eksperta z zewnątrz - powiedział burmistrz Andrzej Rosiak i dodał, że myśli o kilku osobach, wśród których jest dyrektor Wodbaru z Barcina Stefan Firszt, który powiedział nam, że Andrzej Rosiak nie zwracał się do niego z taką propozycją. - Nie mogę w tej chwili udzielić odpowiedzi na to pytanie, gdyż nie znam szczegółów kontroli i nie wiem na jakiej podstawie miałaby zostać ona przeprowadzona - mówi Stefan Firszt. - Z tego co wiem, gmina Żnin nie ma preferencyjnych udziałów w spółce. Gdybym był prezesem to delikatnie wyprosiłbym taką komisję. Istnieje jednak podstawa przeprowadzenia kontroli, gdyż dostawa ciepła jest zadaniem własnym gminy. Gdy burmistrz zwróci się do mnie z taką prośbą to się zastanowię i dam odpowiedź. Jak mam się w coś wpaprać to nie tak, żeby mnie później obśmiali.
     OCZEKIWANIE NA ODPOWIEDŹ
     Leszek Falkowski przesłał już do BRE Leasing negatywną odpowiedź burmistrza w sprawie poręczenia. W tej chwili czeka na odpowiedź z Warszawy.
     Prezes dodał, iż teraz są prowadzone rozmowy z kilkoma bankami w celu przejęcia leasingu. - Rozmowy są trudne ze względu na stratę spółki w roku ubiegłym – mówi prezes – a banki oprócz ryzyka ponoszą koszty z tego tytułu, że ZEC jest zadłużony.
     Jak dowiedzieliśmy się, BRE Leasing zwrócił się także z pytaniem, czy zamiast poręczenia będzie możliwe udzielenie hipoteki kaucyjnej na nieruchomości należącej do gminy Żnin.
     Wiceburmistrz Jarosław Jaworski powiedział, że oficjalne pismo ze strony BRE Leasing do Urzędu nie wpłynęło. - Pismo otrzymał prezes ZEC, w którym BRE Leasing zapytuje się, czy gmina mogłaby udzielić hipoteki - mówi wiceburmistrz - Prezes przesłał nam kserokopię pisma. My natomiast nie zajmowaliśmy się tym tematem.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 585 (18/2003)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości