Reklama

Kolędnicy z Godaw

kol1-jm.jpg
Kolędnicy z Godaw chodzili od mieszkania do mieszkania
fot. Jacek Mielcarzewicz
Szczęśliwy dom, który odwiedzą
    Kolędnicy z Godaw
    Od domu do domu w Godawach,  Wenecji, Białożewinie, Murczynie, Gąsawie i Żninie wędrowali kolędnicy. Składali życzenia, śpiewali kolędy i przedstawiali humorystyczną scenkę z życia Króla Heroda.

    Grupa kolędników zawiązała się dzięki inicjatywie Bogusławie Sytek, opiekunce wiejskiej świetlicy w Godawach. A po pałuckiej ziemi kolędowali Król Herod – Adam Wojciechowski, Anioły – Elwira Lipińska i grająca na flecie Karolina Łuczak, Śmierć – Krzysztof Lipiński, Diabeł – Mateusz Lipiński, Żyd – Agnieszka Sytek, grająca na akordeonie, Wilk – Bogusława Sytek.
    Mieszkańcy, do których trafili godawscy kolędnicy, przyjmowali ich z radością i często wspominali czas, w którym to kolędnicy byli bardziej popularni. Zofia Chełminiak z Wenecji, wspominała że ostatnich kolędników przyjmowała 48 lat temu. W ostatni  poniedziałek 2007 roku kolędnicy z Godaw odwiedzili Urząd Gminy w Gąsawie. 
Jacek Mielcarzewicz, 2 I 2008
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości