
Kolędnicy z Godaw chodzili od mieszkania do mieszkania
fot. Jacek Mielcarzewicz
Szczęśliwy dom, który odwiedzą
Kolędnicy z Godaw
Od domu do domu w Godawach, Wenecji, Białożewinie, Murczynie, Gąsawie i Żninie wędrowali kolędnicy. Składali życzenia, śpiewali kolędy i przedstawiali humorystyczną scenkę z życia Króla Heroda.
Grupa kolędników zawiązała się dzięki inicjatywie Bogusławie Sytek, opiekunce wiejskiej świetlicy w Godawach. A po pałuckiej ziemi kolędowali Król Herod – Adam Wojciechowski, Anioły – Elwira Lipińska i grająca na flecie Karolina Łuczak, Śmierć – Krzysztof Lipiński, Diabeł – Mateusz Lipiński, Żyd – Agnieszka Sytek, grająca na akordeonie, Wilk – Bogusława Sytek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze