Reklama

Komisarz pomógł chłopcu w Barcinie, aspirant po służbie zatrzymał złodzieja na gorącym uczynku

W pierwszym przypadku poszkodowanemu chłopcu pomógł komendant komisariatu w Barcinie wraz z dwoma przechodniami. W drugiej sytuacji zareagował też będący po służbie policjant ze Żnina.

Mł. asp. Katarzyna Leszczyńska-Krawczyk z Komendy Powiatowej Policji w Żninie przekazała informację o dwóch zdarzeniach, które miały miejsce z udziałem policjantów po służbie. Rzeczniczka policji podkreśla, że funkcjonariusze nie zapominają, kim są, nawet wtedy, gdy ich mundur zostaje w szafie.

Kierownica hulajnogi wbiła się w nogę chłopca

Komisarz Roman Kaczmarek jest komendantem Komisariatu Policji w Barcinie. Po skończonej służbie, komisarz na jednej z ulic w Barcinie zauważył leżącego na chodniku chłopca. 11-latek wcześniej jeździł hulajnogą. Na skutek upadku kierownica wbiła się w nogę chłopca. Komisarz Roman Kaczmarek oraz świadkowie zdarzenia Michał Grobelny i Arkadiusz Małecki, nie byli obojętni na tę sytuację. Zaopiekowali się chłopcem do momentu przyjazdu karetki. W tym czasie odłączyli pozostałą część hulajnogi od kierownicy, która utkwiła w nodze chłopca. Zrobili to w taki sposób, aby nie doszło do krwotoku. Prawidłowo zabezpieczony 11-latek trafił do szpitala.

Reklama

Po powrocie Olafa ze szpitala, bo tak ma na imię chłopiec, Roman Kaczmarek postanowił go odwiedzić, życząc szybkiego powrotu do zdrowia. Wizyta została udokumentowana na wspólnym zdjęciu.

Komisarz Roman Kaczmarek odwiedził w szpitalu Olafa, któremu udzielił wcześniej pomocy po upadku na hulajnodze fot. KPP w Żninie


Złapał złodzieja z łupem za pazuchą

Po zakończonej służbie aspirant Dariusz Śliwiński, przewodnik psa służbowego, będąc w jednym ze sklepów na terenie Żnina, zauważył znanego mu służbowo z wielu kradzieży mężczyznę. Policjant zaobserwował, że ten ukrywa pod ubraniem jakiś przedmiot i kieruje się do wyjścia. Niezwłocznie zatrzymał złodzieja. Jak się okazało, funkcjonariusz nie mylił się. Mężczyzna miał schowany „pod pazuchą" sprzęt kuchenny, który dzięki policjantowi trafił z powrotem na półkę. Funkcjonariusz poinformował oficera dyżurnego, a dalej złodziejem zajęli się koledzy z patrolu.

Reklama

Dla aspiranta nie pierwszyzna

To nie pierwsza tego typu interwencja, gdy asp. Dariusz Śliwiński zareagował na łamanie przepisów prawa. Jakiś czas temu, również po zakończonej służbie, jadąc prywatnym autem, zauważył kierującego volkswagenem passatem bez uprawnień. Policjant, jadąc za tym pojazdem, poinformował oficera dyżurnego o całym zdarzeniu, aby ten mógł skierować na miejsce patrol. W pewnym momencie kierujący volkswagenem zatrzymał się. Funkcjonariusz wykorzystał ten moment, wyłączył silnik jego auta i wyjął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając w ten sposób dalszą jazdę.

Reklama

Za mł. asp. Katarzyną Leszczyńską Krawczyk w.z. oficera prasowego KPP w Żninie

Karol Gapiński, 29 IX 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości