Gąsawa
Komisja ruszy po świętach
Powołanie komisji doraźnej w sprawie prywatyzacji ośrodka zdrowia miało być formalnością, ale nieoczekiwanie radny Alojzy Grochowalski poddał w wątpliwość narzucanie z góry kandydatury przewodniczącego oraz terminu, w jakim ma pracować komisja.
Komisja ze swojego składu powinna wybrać przewodniczącego. Sugerowanie z góry nie uważam za zasadne - powiedział Alojzy Grochowalski O tym, że powstanie komisja informowaliśmy w ubiegłym tygodniu. Przypomnijmy zatem, że jej celem miało być głównie przeprowadzenie oceny zasadności, celowości oraz skutków prywatyzacji Samodzielnego Publicznego Zakładu Podstawowej Opieki Społecznej w Gąsawie. Na sesji przewodniczący Rady Gminy w Gąsawie Marek Maciejewski powiedział, iż na posiedzeniach poszczególnych komisji stałych radni ustalili, iż w skład komisji doraźnej wejdą Maria Warda, Alojzy Grochowalski, Władysław Matusiak, Józef Szmiel i Jacek Mazany. Kandydaci zgodzili się kandydować.
- Na stanowisko przewodniczącego komisji proponuję radnego Jacka Mazanego - kontynuował Marek Maciejewski.
W tym momencie zaprotestował radny Alojzy Grochowalski: - Komisja ze swojego składu powinna wybrać przewodniczącego. Sugerowanie z góry nie uważam za zasadne. Także termin wydaje mi się za krótki. Pośpiech owszem, ale w granicach rozsądku. Nie możemy robić tego na chybcika i po łepkach. Musimy mieć więcej czasu. Proponuję termin do końca kwietnia, a nie do piętnastego - mówił.
Radna Maria Warda uznała termin za wystarczający. - Możemy spotykać się po 1500. Im szybciej się pracuje, tym lepiej. To na mój wniosek były przeprowadzone konsultacje społeczne. Wiemy, co mamy robić i na co zwracać uwagę - powiedziała radna.
Przewodniczący Rady zaproponował przesunięcie terminu zakończenia prac komisji z 15 na 20 kwietnia.
- Te spotkania nic nie dały. Musimy mieć czas, żeby przedyskutować to na komisjach - kontynuował Alojzy Grochowalski.
- A co szkodzi zwołać wspólne posiedzenie komisji na 21 kwietnia i omówić to co ustaliła komisja doraźna - zauważył radny Władysław Matusiak.
Z kolei Ryszard Królikowski stwierdził, że jeśli komuś nie pasują terminy, to mógł się nie godzić na branie udziału w pracach komisji doraźnej. Ostatecznie radni zatwierdzili skład komisji, która zaraz po glosowaniu zebrała się na swoim pierwszym posiedzeniu i ukonstytuowała się. Na zebraniu Marek Maciejewski po raz kolejny zaproponował na przewodniczącego Jacka Mazanego. Członkowie komisji poparli tę kandydaturę.
- A co na to sam zainteresowany? Przed podjęciem decyzji chciałbym wiedzieć, co sam o tym myśli - zagaił Alojzy Grochowalski.
- Z bólem serca przyjmuję tę nominację, ale myślę, że przy waszej pomocy podołam zadaniu i uda się wypracować wnioski - powiedział Jacek Mazany.
Członkowie komisji doraźnej jednogłośnie wybrali przewodniczącego w osobie Jacka Mazanego i ustalili pierwszy termin posiedzenia na 26 marca.
- Komisja musi pracować samodzielnie. Spotkania powinny odbywać się bez opiekunów - stwierdził Alojzy Grochowalski.
- Jakich opiekunów? - zapytała Maria Warda, ale to pytanie pozostało bez odpowiedzi ze strony radnego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze