Reklama

Koniec ulicy politruka w Szubinie

Wyzwolicielko ludów! O lawino chwały. W hełmach, które w milion gwiazd świecą, jak wystrzały! - tak o Armii Czerwonej pisał w 1944 roku Lucjan Szenwald. Instytut Pamięci Narodowej umieścił nazwisko poety na liście nazw ulic, które należy zmienić w związku z wejściem w życie ustawy o zakazie propagowania komunizmu. Jedna z ulic Szubina nosi imię politruka 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki.

    NAZWY ULIC DO WYMIANY
     Do Urzędu Miejskiego w Szubinie trafiło pismo wojewody kujawsko-pomorskiego Mikołaja Bogdanowicza, w którym wskazuje on na konieczność zmiany nazw dwóch szubińskich ulic: ul. 21 Stycznia i ul. Lucjana Szenwalda.
     Ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej mówi, że nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować.
     Data 21 stycznia odnosi się do roku 1945 i momentu wkroczenia Armii Czerwonej do Szubina. Skoro ustawa mówi, że nazwy nie mogą upamiętniać dat i wydarzeń symbolizujących komunizm, to data ta podlega zmianie. Podobnie rzecz się ma z drugą ulicą. Ona nosi nazwisko osoby, która komunizm wychwalała.
     ZŁY PATRON
     Instytut Pamięci Narodowej na stronie internetowej publikuje listę nazw, które podlegają zmianie. Na liście znajduje się nazwisko Lucjana Szenwalda. IPN wyjaśnia też, kim był Lucjan Szenwald i dlaczego ulice nie powinny być nazwane jego imieniem.
     Lucjan Szenwald urodził się 13 marca 1909 r. w Warszawie, zginął w wypadku samochodowym koło Kurowa pod Lublinem 22 sierpnia 1944 r. W latach 1919-1926 uczęszczał do gimnazjum, a po zdaniu matury rozpoczął jesienią 1926 r. studia filologiczne na Uniwersytecie Warszawskim, których nie ukończył. Od 1926 r. do 1933 r. był związany z grupą poetycką Kwadryga. Już w tym okresie wyraźnie fascynowała go ideologia komunistyczna, co znalazło odbicie w tworzonych wówczas przez niego utworach - czytamy w informacji IPN-u.
     W 1930 r. Lucjan Szenwald wstąpił do Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej, a dwa lata później, w 1932 r., został członkiem Komitetu Dzielnicowego Komunistycznej Partii Polski na Powiślu. W marcu 1937 r. został po raz pierwszy aresztowany przez policję w związku z antypaństwową działalnością. Do 1939 r. pozostawał pod stałym nadzorem władz. W dwudziestoleciu międzywojennym wiersze Lucjana Szenwalda m.in. odnoszą się do zagadnień lewicowych. Opowiadają o działaczach lewicowych i komunistycznych, strajkach, życiu osób z nizin społecznych. Teksty podpisywał pseudonimami: Adam Greczan, Max i Marian Wohl.
     Po wybuchu II wojny światowej udał się na tereny okupowane przez Armię Czerwoną. We Lwowie związał się z kolaboracyjną grupą polskich komunistów, na czele której stała Wanda Wasilewska. Publikował propagandowe stalinowskie artykuły na łamach polskojęzycznego sowieckiego organu Komunistycznej Partii (bolszewików) Ukrainy Czerwony Sztandar, uczestniczył w działalności agitacyjnej na rzecz propagowania wśród Polaków stalinowskiego modelu totalitaryzmu (pracował m.in. w Lwowskim Obwodowym Radiokomitecie).
     Działania te realizował mając świadomość dokonywanych przez władze sowieckie zabójstw i masowych deportacji setek tysięcy Polaków z ziem wschodnich w głąb ZSRR - do łagrów w stepy Kazachstanu - pisze IPN. W czerwcu 1941 r. zgłosił się na ochotnika do Armii Czerwonej, w której służył do roku 1943. Wtedy został skierowany do tworzącej się przy boku Armii Czerwonej I Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki. Początkowo pełnił funkcję łącznika sztabowego, a następnie kronikarza tej formacji.
     Z noty IPN: Jednocześnie cały czas tworzył agitacyjną poezję, w której m.in. atakował prawowity Rząd RP na Obczyźnie oraz gen. Władysława Andersa, który wyprowadził polskie wojsko z ZSRR do Iranu. Oto przykład takiej twórczości Szenwalda: Hańba tym, co tłukli nas w ciemię, a przy błysku ognia tył podali! Chcieli na ukraińską ziemię, dziś są na perskiej - można i dalej!...
     Brał udział w bitwie pod Lenino, za co został przez Berlinga odznaczony Krzyżem Walecznych i sowieckim orderem Czerwonej Gwiazdy. W tym czasie napisał wiersz propagandowy Ballada o Pierwszym Batalionie, a dokładniej o walkach tego oddziału pod Lenino.
     W 1944 r. kontynuował pracę na rzecz indoktrynacji politycznej polskich żołnierzy. Będąc już w stopniu kapitana był wykładowcą w Szkole Oficerów Polityczno-Wychowawczych. Z tego czasu pochodzi cytowany we wstępie wiersz Czerwona Armia, wychwalający przyjaźń i polsko-radzieckie braterstwo broni: Dla nas duma i radość i zaszczyt i siła w tym, że we wspólnych bojach krew nasza zrosiła przedpola polskich równin, że w bombowym leju z jednej menażki jedli Polak i Rosjanin.
     PROPOZYCJE NOWYCH NAZW
     Temat związany ze zmianą nazw ulic trafił do komisji gospodarki komunalnej, mieszkaniowej, ładu i porządku publicznego Rady Miejskiej w Szubinie. Komisja ma wypracować propozycje dotyczące innych nazw dla tych dwóch ulic. Przewodniczący Rady Miejskiej na sesji 31 lipca apelował, by komisja wzięła pod uwagę propozycje Szubińskiego Towarzystwa Kulturalnego, Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918-1919, Bractwa Strzeleckiego i Akcji Katolickiej. Organizacje te proponują, by nadać ulicom nazwy osób związanych z Powstaniem Wielkopolskim, ponieważ zbliża się setna rocznica jego wybuchu.
     Oto sugestie tych organizacji dotyczące patronów ulic: ks. radca Ludwik Sołtysiński - proboszcz i dziekan szubiński, założyciel i członek organizacji i towarzystw polskich działających w Szubinie, duchowy przywódca powstańców wielkopolskich, którym służył kapłańską posługą w czasie walk, honorowy obywatel Szubina; gen. Kazimierz Grudzielski - głównodowodzący frontem północnym powstania, który rozciągał się od Inowrocławia do Chodzieży, to on kierował działaniami pod Szubinem doprowadzając do jego wyzwolenia; Jan Piasecki - dowódca kompanii szubińskiej, która walczyła w Szubinie, Turze i Samoklęskach, w jego domu na Rynku był skład amunicji; Stanisław Śledzikowski - uczestnik walk na szubińsko-rynarzewskim odcinku frontu północnego, 8 stycznia 1919 r. Niemcy zmusili go do noszenia zabitych ciał powstańców, walczył w 3. Kompanii Kcyńskiej, był autorem pomnika powstańczego odsłoniętego na cmentarzu w Szubinie w styczniu 1939 r.; Jerzy Kwasek - powstaniec wielkopolski, służył w 3. Kompanii Szubińskiej, na początku organizował broń, a potem walczył w Rynarzewie, Turze, Chobielinie, Samoklęskach, Paterku, Gołańczy i Chodzieży; Władysław Małek - już w listopadzie 1918 r. uczestniczył w zawiązaniu Rady Robotniczo-Żołnierskiej w Domu Polskim, był pierwszym porozbiorowym polskim burmistrzem Szubina; dr Edmund Grajewski - dyrektor Szpitala Powiatowego w Szubinie, ordynator oddziału chirurgicznego; dr Kazimierz Kurpisz - pedagog i dyrektor Zakładu Wychowawczego w Szubinie.
     Propozycje nazw dla dwóch szubińskich ulic po wypracowaniu przez komisję zostaną przedstawione mieszkańcom i poddane konsultacjom społecznym.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1329 (31/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości