Nie ma co ukrywać. To było wyzwanie dla zwierząt i ludzi. Po dwóch latach w Pałacu Lubostroń zorganizowano konkurs pojazdów konnych. Atmosfera była gorąca. Dosłownie. Termometry wskazywały ponad trzydzieści stopni Celsjusza. W cieniu.
Z nieba na plac przed pałacem w Lubostroniu lał się żar. Uczestnicy XXVI Konkursu Pojazdów Konnych musieli zacisnąć zęby, by w pełnym i regulaminowym ubiorze pokazać się przed dwójką sędziów. Nie było taryfy ulgowej. Marynarki, kamizelki, nakrycia głowy, a na kolanach derki (koce!). Upał z trudem znosili ludzie oraz zwierzęta. Konie były niespokojne, a dodatkowo doskwierały im owady, które korzystały z okazji, by kąsać zwierzęta. Niemniej jednak ocena zaprzęgów przebiegała dość sprawnie.
![]() |
| Podczas pokazu tańca na koniach można było podziwiać kunszt jeźdźców i koni fot. Remigiusz Konieczka |
W tym roku sędziowali Edward Trzemżalski i Józef Szews. Zwracali uwagę na konie, uprząż, bryczkę, powożącego, a na końcu przedstawiali wrażenia ogólne. W każdej kategorii maksymalnie można było otrzymać 10 punktów. Razem do zdobycia było ich 50. Sędziowie na bieżąco wyłapywali niedociągnięcia i je omawiali. W rozmowie z „Pałukami” Edward Trzemżalski przyznał, że – mimo uwag - z konkursu na konkurs poziom uczestników jest coraz wyższy.
![]() |
| Na sukces w konkursie powożenia musiały się złożyć umiejętności zawodnika i jego współpraca z koniem oraz luzakiem fot. Remigiusz Konieczka |
W rywalizacji wzięło udział 10 uczestników. Zwyciężył Jacek Soborski, który zdobył 43 punkty. Sędziowie przyznali trzy ex aequo drugie miejsca: stajni „Mako”, Maciejowi Szewsowi i Jerzemu Grzeli. Trzecie miejsce zdobyła również stajnia „Mako”. Nagrody zwycięzcom wręczył dyrektor pałacu Lubostroń Andrzej Budziak.
Konkurs otwierał i zamykał pokaz tańca na koniach w wykonaniu Klubu Jeździeckiego „Deresz” z Nowego Dworu koło Koronowa. Trzeba przyznać, że układ taneczny był niezwykle rozbudowany, a opanowanie go przez jeźdźców i konie wymagał wielu godzin ćwiczeń. Nic zatem dziwnego, że pokaz zrobił duże wrażenie na widzach, a członkowie klubu otrzymali gorące brawa.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| fot. Remigiusz Konieczka |
W drugiej części wydarzenia odbył się konkurs powożenia. Uczestnicy mieli do pokonania tor składający się z kilkunastu przeszkód, który należało pokonać jak najszybciej i bezbłędnie.
Patronat nad konkursem sprawowali m.in.: marszałek województwa Piotr Całbecki, starosta żniński Zbigniew Jaszczuk i burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek. Jednym z patronów medialnych zawodów był tygodnik „Pałuki”. Wydarzenie, które odbyło się 19 czerwca, zostało dofinansowane z budżetu Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Powiatu Żnińskiego, gminy Łabiszyn oraz Kujawsko-Pomorskiego Związku Hodowców Koni.
(rk), 19 VI 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze