Pałucki Informator Medyczny
Kontroluj swoje ciśnienie tętnicze
Wielu chorych nie wie nawet, że cierpi na nadciśnienie, ponieważ schorzenie to na ogół nie daje żadnych zauważalnych przez chorego objawów; dlatego też tak ważne jest regularne mierzenie ciśnienia - przynajmniej raz w roku - nawet wtedy, gdy wartości ciśnienia są prawidłowe, ponieważ skłonność do choroby wzrasta wraz z wiekiem.
O nadciśnieniu mówimy, gdy wartość ciśnienia skurczowego jest równa lub wyższa 140, a rozkurczowego 90 mmHg. Ciśnienie optymalne to ciśnienie, które nie przekracza wartości 120/80 mmHg. Co warto podkreślić - u osób dorosłych prawidłowa wartość ciśnienia tętniczego nie zmienia się z wiekiem.
Nadciśnienie należy do najważniejszych czynników ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego, które to choroby są główną przyczyną zgonów w naszym kraju.
Epidemiolodzy szacują, że na nadciśnienie tętnicze w Polsce choruje przeszło 7 milionów dorosłych Polaków. Ta ogromna populacja zagrożona jest takimi powikłaniami nadciśnienia tętniczego jak choroba wieńcowa, zawał serca, udar mózgu czy miażdżyca kończyn.
U części chorych wysokie ciśnienie jest objawem istniejącej choroby. Nadciśnienie towarzyszy chorobom nerek, rzadziej przyczyną wysokiego nadciśnienia są zaburzenia czynności gruczołów dokrewnych ( zwykle nadnerczy), choroby tarczycy, wady serca, czy choroby naczyń (zwężenie tętnicy nerkowej).
Najczęściej jednak, bo u ponad 95% osób z nadciśnieniem, nie udaje się wykryć jego przyczyny, dlatego mówimy wówczas o pierwotnym nadciśnieniu tętniczym. U ludzi z pierwotnym nadciśnieniem w powstawaniu choroby bierze udział wiele różnych mechanizmów. Szacuje się, że w 50% na wartość ciśnienia tętniczego wpływ mają czynniki genetyczne, co tłumaczy, dlaczego często nadciśnienie występuje rodzinnie. Inne czynniki ryzyka zachorowania to nadwaga i inne zaburzenia metaboliczne, takie jak wysoki poziom cholesterolu i podwyższone stężenie insuliny we krwi. Stres - niewątpliwie związany z naszym życiem - jest również czynnikiem sprzyjającym wzrostom ciśnienia. Na rozwój choroby i jej groźnych dla życia powikłań szczególnie narażeni są palacze - sama nikotyna nieznacznie podnosi ciśnienie tętnicze,
a składniki dymu tytoniowego dodatkowo przyczyniają się do uszkodzenia śródbłonka naczyń krwionośnych.
W grupie podwyższonego ryzyka zachorowania znajdują się też osoby nadużywające alkoholu, gdyż alkohol podnosi ciśnienie tętnicze i szacuje się, że u kilkunastu procent chorych z nadciśnieniem stanowi to zasadniczy czynnik sprawczy.
Niestety, wielu chorych nie wie, że choruje na nadciśnienie, ponieważ nawet wysokie ciśnienie może nie dawać żadnych objawów. Bóle głowy, które często wiążemy z nadciśnieniem, występują równie często u osób z prawidłowym ciśnieniem i zwykle mają inne, na przykład migrenowe, przyczyny. Podobnie przyczyną krwotoków z nosa nie zawsze jest wysokie ciśnienie, a objaw ten występuje u nielicznej grupy cierpiących na nadciśnienie.
Nieraz o nadciśnieniu dowiadujemy się podczas rutynowego badania okresowego, a nierzadko dopiero w momencie wystąpienia choroby wieńcowej, udaru mózgu czy objawów niewydolności nerek. Dlatego powinno się mierzyć ciśnienie co najmniej raz w roku, nawet jeżeli jest ono prawidłowe, ponieważ skłonność do nadciśnienia tętniczego wzrasta wraz z wiekiem.
Jednym z pierwszych objawów nadciśnienia, jednak zupełnie przez chorego nie odczuwanym i widocznym jedynie podczas specjalistycznego badania (echo serca), jest przerost mięśnia lewej komory serca. Do przerostu dochodzi, ponieważ serce musi pompować krew z większą siłą, aby przezwyciężyć obciążenie wywołane przez opory naczyniowe. Jest udowodnione, że wystąpienie przerostu mięśnia lewej komory powoduje istotne skrócenie życia. Podobnym czynnikiem prognostycznym, jak przerost mięśnia lewej komory, jest przerost błony wewnętrznej tętnic szyjnych, który można zaobserwować podczas badania ultrasonograficznego (doppler naczyniowy).
Wczesnym objawem uszkodzenia nerek u chorego z nadciśnieniem jest pojawienie się w moczu zwiększonej ilości wydalanych albumin - najbardziej licznego białka osocza; jest to tzw. białkomocz, który wykryć można za pomocą badania ogólnego moczu.
Ponieważ ideałem byłoby wykrycie i leczenie nadciśnienia odpowiednio wcześnie, zanim dojdzie do nieodwracalnych zmian narządowych, dlatego ciągle poszukuje się najlepszej metody wykrywania skłonności do nadciśnienia i wczesnych objawów powikłań narządowych. Dzięki genetykom medycznym znamy już liczne geny, które wiążą się z istnieniem skłonności do nadciśnienia. Wiadomo już, iż kilkanaście genów warunkuje wzrost ciśnienia tętniczego, ale dopiero określona ich kombinacja doprowadza do rozwoju nadciśnienia. Już dziś można więc wykrywać nosicieli alleli (różne odmiany-kombinacje genu), którzy są narażeni na rozwój nadciśnienia i jego powikłań. Podstawową przeszkodą w powszechnym wprowadzeniu badania jest oczywiście jego wysoka cena.
Poznanie genetycznego tła podatności na powikłania nadciśnienia może oznaczać, że w przyszłości u części osób leczenie choroby będziemy rozpoczynali znacznie wcześniej, być może jeszcze w okresie, kiedy będą one miały prawidłowe wartości ciśnienia.
Jak już wcześniej wspomniałem, nadciśnienie może być uwarunkowane genetycznie, jak i spowodowane czynnikami środowiskowymi. O ile na razie nie jesteśmy w stanie zmienić genów, to jednak możemy wyeliminować niekorzystne zjawiska powodujące wzrost ciśnienia tętniczego.
Uważa się, że u chorych z tzw. łagodnym nadciśnieniem postępowanie niefarmakologiczne tj. zmiana stylu życia, może być jedyną początkową metodą terapii, natomiast to zawsze powinno stanowić uzupełnienie leczenia.
Do bardzo ważnych zmian stylu życia należy zmniejszenie i utrzymanie właściwej wagi u osób otyłych, co nie tylko obniża ciśnienie tętnicze, ale również zapobiega miażdżycy i cukrzycy. Chodzi tu zarówno o zmniejszenie spożycia kalorii, jak też o ich zwiększone wydatkowanie przez uprawianie różnych form aktywności fizycznej (30-45 min umiarkowane wysiłku 3 razy w tygodniu). Inne wskazane zmiany nawyków i zachowań to zaprzestanie palenia tytoniu, ograniczenie spożycia alkoholu, a także soli kuchennej. Lekarz podejmując decyzję o rozpoczęciu farmakologicznego leczenia nadciśnienia, ma do wyboru bardzo wiele leków. Właściwie dobrane leki nie powodują uciążliwych dla pacjenta skutków ubocznych, by jednak leczenie przynosiło efekt, muszą być przyjmowane regularnie.
Pacjenci nieraz nie rozumieją, że nadciśnienie jest schorzeniem do końca życia, że nie można go raz na zawsze wyleczyć, tak jak grypy czy zapalenia gardła, i gdy tylko stwierdzą, że ich ciśnienie się unormowało, odstawiają leki. Takie postępowanie nie kończy się jednak dobrze i nieraz prowadzi do bardzo groźnych następstw takich jak uszkodzenia serca, naczyń (udar mózgowy) czy nerek.
Zdaję sobie sprawę, że skuteczne leczenie nadciśnienia tętniczego na pewno będzie wymagało pewnego wysiłku, i być może wielu wyrzeczeń ze strony chorego, ale przynosi za to wiele korzyści - nie tylko dłuższe życie, ale też lata życia wolne od chorób i kalectwa.
Krzysztof Hejnosz
specjalista chorób wewnętrznych
Szpital Powiatu Mogileńskiego Filia im. J. Strusia w Mogilnie
Pałuki Wkładka Magazynowa nr 300 (26/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze