Łabiszyn, konserwator, zastrzeżenia, kostka, rynek
Kostka granitowa zamiast starobruku
Konserwator zabytków nie chce wyrazić zgody na rozwiązania dotyczące nawierzchni rynku w Łabiszynie zaproponowane przez Urząd Miejski. W tym tygodniu jeszcze odbędą się negocjacje w tej sprawie.
Remont miał się rozpocząć 1 czerwca, tuż po Łabiszyńskich Spotkaniach z Historią, tymczasem okazało się, że konserwator zabytków nie chce wyrazić zgody na propozycję Urzędu Miejskiego w Łabiszynie dotyczącą tego, jak rynek ma wyglądać. Domaga się zmiany materiałów, z których ma być wykonana nawierzchnia.
- My chcemy wykorzystać starobruk, starą cegłę, natomiast konserwator oczekuje od nas małej kostki granitowej i obrzeży granitowych - oświadczył burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek i wyjaśnił, że niegdyś na całym łabiszyńskim rynku był bruk, co widać chociażby na starych pocztówkach z początku XX wieku opublikowanych przez Zbigniewa Zwierzykowskiego. Obecnie tendencje są takie, że zespoły konserwatorskie chcą nawiązać do przeszłości, proponują kostkę granitową, jaka została położona chociażby na rynku w Żninie czy na ul. Długiej w Bydgoszczy. Jak ostatecznie będzie wyglądał rynek w Łabiszynie? To jeszcze nie jest przesądzone. W tym tygodniu do gminy Łabiszyn przybędzie zespół konserwatorski. - Będziemy musieli argumentów użyć, żeby opinia w finale pojawiła się pozytywna dla nas, bo my mamy siły i środki i chcemy ruszać dalej - zapowiedział burmistrz Łabiszyna.
Uzgodnienia z konserwatorami mogą przesunąć rozpoczęcie prac, ale burmistrz Łabiszyna szacuje, że być może uda się ruszyć z rewitalizacją rynku jeszcze na początku czerwca, przy czym zapowiada, że nie wiadomo, jak długo będą prowadzone prace związane z tą rewitalizacją, zwłaszcza że prace na rynku będą się odbywać pod nadzorem archeologicznym.
- Nie podejrzewam, żeby akurat tu były jakieś szkielety ludzkie, natomiast mogą być jakieś garnuszki - stwierdził burmistrz i dodał, że zmiany narzucane przez konserwatorów nie mają znaczenia w sensie wizualnym, ale znacznie zmieniają kwestie związane z kosztami rewitalizacji. - Moje służby wyliczyły, że o 150% wzrasta wartość materiałowa - oświadczył burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek. - Szacunkowo, mamy przeliczone, że nasz materiał kosztowałby 300.000 zł, a panowie mi mówią, że materiał oczekiwany przez konserwatorów będzie kosztował lekko 700.000 zł. Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że kładzenie kostki, a wbijanie tych małych kosteczek to jest różnica. Poza tym potem te wszystkie panie w szpilkach, którym się te szpilki obdzierają, wyzywają, chociaż to nie jest argument dla nadzoru konserwatorskiego. Mamy osoby niepełnosprawne. Panie z wózkami chodzą. Nie wiem, czy one na tych małych kostkach by się swobodnie poruszały.
Zlikwidowany został już obelisk, który stał wcześniej na rynku. Tablice z tego obelisku znajdują się w renowacji. Jedna z tych tablic dotyczy nadania praw miejskich Łabiszynowi, a druga wyzwolenia miasta przez generała Dąbrowskiego. Tablice te zawisną w przyszłości na ratuszu. Jeszcze w tym tygodniu będą też likwidowane maszty. Są one usuwane ze względu na Łabiszyńskie Spotkania z Historią, ale po zrewitalizowaniu rynku nie wrócą na swoje stare miejsce. Jak będzie wyglądać nawierzchnia, będzie wiadomo dopiero po ostatecznych ustaleniach z konserwatorami.
Na rynku do dyspozycji kierowców ma być 91 miejsc parkingowych.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1266 (20/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze