Żniński Dom Kultury
Koszt nieudolnego zarządzania
Brak kontroli rozmów telefonicznych ze służbowych aparatów, podpisywanie umów-zleceń, w których dyrektor był jednocześnie zleceniodawcą i zleceniobiorcą, naruszenie zasady efektywności w wykorzystaniu środków ŻDK. To niektóre z błędów w kierowaniu Żnińskim Domem Kultury przez poprzedniego dyrektora. Doprowadziły ono do dziury wielkości 60 tysięcy złotych w budżecie jego placówki.
Na pokrycie zobowiązań i organizację sylwestra burmistrz zaproponuje
radnym przekazanie do budżetu Żnińskiego Domu Kultury dodatkowo 80.000
zł, z czego około 60.000 zł ma pójść na pokrycie zaciągniętych przez
poprzedniego dyrektora zobowiązań, na które zabrakło pokrycia. W lipcu,
kiedy po raz pierwszy informowaliśmy o niedoborach w budżecie ŻDK,
pisaliśmy o kwocie 40.000 zł. Teraz kwota ta uległa zwiększeniu
o kolejne 20.000 zł, będące wynikiem braku rzetelności w prowadzeniu
ksiąg rachunkowych i złego gospodarowania środkami pieniężnymi.
Największe straty przyniosła organizacja koncertu Blue Cafe. Przychody
z biletów wyniosły 1.220 zł, a koszty to 28.762,34 zł. Strata na
wizycie gwiazdy wyniosła 27.542,34 zł. Kolejny koncert przyniósł
mniejsze straty, bo i zaproszona gwiazda była mniejszego kalibru.
Przychody z biletów na występ Janusza Radka to 2.430 zł, a koszty
związane z organizacją wyniosły 18.176 zł. Strata na organizacji tej
imprezy wyniosła 15.746 zł. Przy stratach obu koncertów strata
trzeciego wydaje się drobna. Na koncercie zespołu Manchester przychody
z biletów wyniosły 400 zł, a koszty 7.329,75 zł. Organizator koncertu
poniósł stratę 6.929,75 zł. Łącznie te trzy imprezy to strata ponad
50.000 zł.Organizowanie imprez, które przynoszą takie straty, jest
naruszeniem zapisów ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności
kulturalnej.
Biegły rewident Waldemar Wajgelt w protokole po przeprowadzonej w lipcu
w Żnińskim Domu Kultury kontroli przedstawił kilkanaście kolejnych
nieprawidłowości:
Za ponad 800 złotych został zakupiony certyfikat kwalifikowany, służący
do składania elektronicznego podpisu na wysyłanych deklaracjach ZUS.
Kontroler stwierdził, że zakup osobnego certyfikatu i związany z tym
tak wysoki wydatek był nieuzasadniony, bo dostępnym certyfikatem można
składać podpisy w kilku jednostkach. Dyrektor naruszył zasady
efektywności w wykorzystaniu środków kierowanej przez siebie jednostki.
Oprócz certyfikatu dyrektor zakupił w kwietniu 2008 roku program
płacowo-kadrowy, który do lipca nie był używany i zamiast przyspieszyć
- spowolnił prace związane z obsługą płacowo-kadrową.
Zbigniew Lewandowski jako dyrektor Żnińskiego Domu Kultury podpisał
pięć umów-zleceń, których sam był adresatem. Umowy dotyczyły
przeprowadzenia przez Zbigniewa Lewandowskiego jako instruktora
warsztatów cyrkowych. Kontroler stwierdził, że takie praktyki były nie
tylko przekroczeniem kompetencji, ale także naruszeniem przepisów,
w tym statutu Żnińskiego Domu Kultury jako instytucji kultury, ustawy
o samorządzie gminnym i kodeksu cywilnego. Umowa, w której dyrektor był
zleceniodawcą i zleceniobiorcą jednocześnie, po prostu jest nieważna.
Zleceniodawcą w tym wypadku powinien być sam burmistrz.
Kolejne zarzuty dotyczyły błędów w rachunkach, luk w numeracji
rachunków, błędnych zaokrągleń w listach płac, błędów w obliczaniu
składek ZUS itp. Oprócz tego kontroler stwierdził naruszenie prawa
pracy, dotyczące odpoczynków dobowych i dodatków za pracę w nocy oraz
brak kontroli nad pracą kierowcy. Na blisko dwieście kart drogowych
tylko dwie miały zatwierdzoną przez dyrektora liczbę przejechanych
kilometrów. Brakowało również weryfikacji rozmów telefonicznych ze
służbowych aparatów.
Kontroler stwierdził zły obieg dokumentów wewnątrz jednostki (były
nieterminowo przekazywane). W kilkunastu przypadkach podczas kontroli
stwierdzono nawet brak wydania zleceniobiorcom i wykonawcom ich
egzemplarzy umów. Zresztą część umów nie była uregulowana na bieżąco,
co groziło (i grozi) naliczeniem odsetek.
Na domiar złego były dyrektor zorganizował imprezę integracyjną dla
swoich pracowników ze środków budżetu ŻDK. Taki wydatek nie dość, że
nie pokrywał się z ustalonym wcześniej planem finansowym, to jeszcze
był nieuzasadniony, ponieważ dom kultury nie wypracował żadnych
dodatkowych środków, za które można byłoby taką imprezę urządzić.
Tematem pokrycia straty w Żnińskim Domu Kultury zajmuje się Rada
Miejska w Żninie. Dziś będą mówić o tym członkowie komisji budżetu
i gospodarki. W poniedziałek cała Rada Miejska głosować będzie nad
uchwałą zmieniającą budżet. Jeśli za zmianami będzie zdecydowana
większość radnych, to straty w ŻDK zostaną pokryte z budżetu gminy.
Zbigniew Lewandowski po wykryciu nieprawidłowości został zwolniony, a krótko po nim księgową przestała być Barbara Kobus.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 926 (45/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze