Reklama

Kosztowny projekt bez szans na realizację

Burmistrz Marek Szaruga przedstawił radnym projekt wart blisko 50.000 zł, którego wcześniej nie widzieli, a za który przyjdzie im zapłacić

      fot. Sylwia Wysocka

Kcynia, projekt, radni, burmistrz, obiekt sportowy
     Kosztowny projekt bez szans na realizację
     Radni podzielili zdanie burmistrza Marka Szarugi, że zaakceptowany na dwa dni przed drugą turą wyborów projekt budowy obiektu sportowo-rekreacyjnego wraz z nową koncepcją zaplecza sportowego Orła znacznie przerasta możliwości finansowe gminy. Żałowali blisko 50 tysięcy, jakie będzie trzeba za ten projekt niebawem zapłacić.

     Na poniedziałkowym posiedzeniu wspólnym komisji Rady Miejskiej w Kcyni burmistrz Marek Szaruga odniósł się do planu zagospodarowania terenu na stadionie miejskim, w skład którego wchodzi budowa budynku socjalno-biurowego, kort tenisowy, biesiadnik, boiska, ściana ćwiczeń, trybuny, arena sportowa. Na terenie obiektu zgodnie z założeniem miało powstać boisko sportowe, bieżnia, skocznia do skoku o tyczce, rzutnia do pchnięcia kulą, rzutnia do rzutu oszczepem, bieżnia główna, skocznia do skoku wzwyż, skocznia do skoku w dal i trójskoku, rzutnia do rzutu dyskiem i młotem oraz rów z wodą.
     Projekt tej inwestycji został zlecony w końcówce poprzedniej kadencji burmistrza Piotra Hemmerlinga i zaakceptowany 28 listopada, czyli na dwa dni przed drugą turą wyborów samorządowych. Projekt przygotowało Biuro Usług Projektowych i Obsługi Inwestycji Marcina Zwierzykowskiego ze Żnina. Projekt kosztuje 48.500 zł i tę kwotę będzie trzeba zapłacić na początku tego roku, gdyż płatność za to zadanie została przeniesiona na 2015 rok.
     Burmistrz przedstawił radnym projekt budowy budynku na stadionie i towarzyszącej infrastruktury. Nie znamy kosztorysu inwestorskiego, ale fachowcy oszacowali orientacyjny koszt na około 3.000.000 zł. - Obiekt na stadionie jest potrzebny naszym sportowcom, ale na taki budynek nas na pewno nie stać. Ani w tym budżecie, ani w przyszłorocznym, ani też prawdopodobnie w żadnym innym w tej kadencji - mówił burmistrz.
     Radni, zgodnie z wiceburmistrz Bogną Adamską, podkreślali, że w takim przypadku szkoda blisko 50.000 zł, jakie będzie trzeba zapłacić za projekt. Burmistrz zaznaczył, że praca została wykonana, projekt przygotowany i zaakceptowany przez poprzednią władzę i w związku z tym należy się projektantowi należność.
     Radny Dariusz Kurdelski podkreślał, że na stadionie gmina nie ma pomieszczeń socjalnych, które obecnie są użyczane w budynku stanowiącym własność Bractwa Kurkowego i pytał, czy nie ma terminu końca owego użyczania, co równałoby się z brakiem możliwości rozgrywania spotkań ligowych przez miejscowego Orła.
     Burmistrz Marek Szaruga zapewnił, że część socjalna jest wydzierżawiana od Bractwa Kurkowego i według informacji przekazanych przez prezesa Orła Romana Kuliga, żadnych zapowiedzi rozwiązania umowy nie ma. - My nie mówimy, że na stadionie zaplecze socjalne nie jest potrzebne, bo mamy świadomość tego, że jest to wymogiem, z którym będzie trzeba się w przyszłości zmierzyć - tłumaczył Marek Szaruga. - Takich pieniędzy w tej chwili nie ma, to są pieniądze niewyobrażalne i o takiej inwestycji nie mamy w ogóle co rozmawiać, ale musimy pomyśleć, by w ten sport nasz też zainwestować - mówił Dariusz Kurdelski podając za przykład zły stan bieżni z lat 60.
     Burmistrz zapewnił, że temat ten nie pójdzie w zapomnienie, wymaga jednak konsultacji, być może budowy obiektu z jedną kondygnacją, bez proponowanego piętra.
Zdanie burmistrza, że gminy nie stać na inwestycję według projektu, bazę sportową trzeba rozbudowywać, ale w ramach możliwości budżetu, podzielili radni i takie stanowisko radni uchwalili.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1198 (4/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości