Reklama

Krajobraz pełen rwących potoków

W Barcinie
    Krajobraz pełen rwących potoków
    Z czwartku na piątek (23/24 sierpnia) Barcin i okolicę nawiedziły ulewne deszcze. Ich skutkiem było zalanie obszarów położonych niżej. Krajobraz wzbogacony został o ogromnych rozmiarów kałuże i rwące potoki. Na ulicach woda pozostawiła masę piasku i kamieni. Te jednak można usunąć. Gorzej ma się sprawa zalanych piwnic, magazynów i garaży. Zalaniu uległy piwnice Urzędu Miasta i Gminy Barcin oraz Biblioteki Publicznej. Zalany wodą jest też Piechcin.

    Pierwsze zgłoszenia o zalaniu piwnic i pomieszczeń strażacy odebrali o 4:00 rano. Do akcji usuwania skutków powodzi włączył się ZUM I WODBAR z Barcina. Zalane miejsca odwiedzali  zastępca kierownika Referatu Budownictwa i Gospodarki Przestrzennej - Marek Palicki, kierownik tegoż referatu Teresa Grabowska i wiceburmistrz Sławomir Różański.
    Jednym z poszkodowanych przez powódź jest Waldemar Smoliński, który ma swój garaż przy ulicy 4. Stycznia w Barcinie (za targowiskiem). Jego samochód  wolkswagen transporter stał w tym właśnie garażu. Z całą pewnością ucierpi silnik i elektryka samochodu, który wrócił właśnie z warsztatu po gruntownym remoncie. I jak mówi pan Smoliński  niestety nie posiada autokasko. Nie wiadomo, jak duże będą jego straty. Waldemar Smoliński ma żal do urzędników z UMiG Barcin, bo jak twierdzi przy garażach brakuje kanalizacji. A pisma w tej sprawie były do urzędu wielokrotnie wysyłane. Zresztą poszkodowanych jest więcej. Na miejscu pojawił się wiceburmistrz Sławomir Różański. Na pytanie, co Urząd zrobi w sprawie zalanych garaży odpowiedział, że najpierw należy rozeznać się w sytuacji, a ewentualne decyzje zapadną później. Od rana wodę wypompowują strażacy, a rów odpływowy kopie firma z Wągrowca. Spore straty poniósł też właściciel tartaku w Krotoszynie. Poziom wody był tam bardzo wysoki i zapewne ucierpią niektóre maszyny. Skutki powodzi pracownicy tartaku usuwają sami. Maciej Damski  kierownik tartaku pokazał nam miejsca, w których woda wyrządziła straty. Wszędzie błoto i zalane deski oraz drewno. Jednak najważniejszy jest drogi sprzęt.
    Na drogach walczą służby za nie odpowiedzialne. Rejon Dróg Wojewódzkich straty usuwa w Krotoszynie. Zalane wodą i błotem zostały jeszcze ulica Podgórna, droga z Barcina do Mamlicza, parking w Zakładach Górniczych Lafarge, liczne parkingi, łąki i pola.
    Zdjęcia w naszej internetowej galerii.
Halina Kolińska, 24 VIII 2007
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości