Biopaliwa w cukrowni?
KSC chce sprzedać żniński zakład
Poseł Andrzej Walkowiak i senator Kosma Złotowski rozmawiali z prezesem KSC w sprawie przyszłości żnińskiego zakładu. Cukrownią zainteresowana jest firma Auspol. Krajowa Spółka Cukrowa gotowa jest sprzedać cukrownię w Żninie innej firmie pod warunkiem, że nie będzie produkowany w niej cukier.
Genezy rozmowy parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości z prezesem Krajowej Spółki Cukrowej w Toruniu Krzysztofem Kową należy szukać na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Żninie.
Poseł Andrzej Walkowiak i senator Kosma Złotowski z PiS jako jedyni odpowiedzieli na zaproszenie żnińskich władz na sesję nadzwyczajną. Została ona zwołana w sprawie budowy drogi ekspresowej S-5 Nowe Marzy - Gniezno oraz obwodnicy Żnina.
- Skoro jest okazja, to chcielibyśmy panom jeszcze o czymś powiedzieć - zaczął burmistrz Leszek Jakubowski. - Chodzi o to, abyście pomogli w sprawie cukrowni. W tym roku mijają trzy lata od jej zamknięcia. Pojawili się inwestorzy, udali się do KSC i przez kierownictwo spółki skierowani zostali do zakładu w Kieleckiem. A oni chcą tu. Mamy kłopoty z uzyskaniem odpowiedzi ze strony KSC. Przydałaby nam się pomoc.
Senator Kosma Złotowski powiedział, że zapozna się ze sprawą. Przedwczoraj skontaktowaliśmy się z senatorem, który powiedział, że rozmawiał z prezesem Polskiego Cukru. W rozmowie z Pałukami wyjaśnił, że spółka chce i rozmawia z potencjalnymi inwestorami. KSC chce sprzedać zakład pod warunkiem, że nie będzie w nim produkowany cukier. Kosma Złotowski dodał, że do kierownictwa spółki zgłosili się dwaj inwestorzy: jeden chce produkować na bazie buraków biopaliwa, a drugi olej rzepakowy.
W tej chwili najbardziej zainteresowana przejęciem żnińskiego zakładu jest firma Auspol Ltd. Ale jak się dowiedzieliśmy, w celu przejęcia żnińskiego zakładu stworzone zostanie konsorcjum. Jak wynika z informacji senatora PiS, do końca kwietnia ma zostać sporządzony audyt techniczny, w którym eksperci firmy Auspol wskażą, jakie urządzenia są niezbędne do przyszłej działalności zakładu, a jakie nie.
Poseł PiS Andrzej Walkowiak, z którym także rozmawialiśmy we wtorek zaznaczył, iż co prawda firma Auspol wyraziła chęć przejęcia cukrowni w Żninie, ale żadne konkretne pisma w ślad za deklaracją do siedziby KSC nie poszły. Poseł powiedział również, że kierownictwo KSC wywozi z cukrowni tylko te maszyny, które nie mają zastosowania w ciągu technologicznym do produkcji biopaliw. Poseł ponadto zadeklarował, iż będzie dalej interesował się losem cukrowni. - Skoro już się zapoznałem z tematem, to jest oczywiste, że będę pilnował tej sprawy - powiedział Andrzej Walkowiak.
Łukasz Wróblewski, rzecznik prasowy KSC nie mógł ustosunkować się do powyższych informacji o sprzedaży cukrowni ze względu na nieobecność w firmie prezesa. Niezbędne informacje uzyskaliśmy po zamknięciu tego wydania Pałuk. Stanowisko KSC postaramy się zamieścić za tydzień.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze