Reklama

Kurs euro wykańcza Lipro

Kryzys
   Kurs euro wykańcza Lipro
     Do końca roku w firmie Lipro w Żninie będzie pracować o połowę osób mniej niż dotychczas. Właściciel mówi, że musi zwolnić ok. 30 pracowników.

 

     Właściciel Lipro Roman Lipowicz powiedział, że dla jego firmy, która oprócz produkcji galaretek, kisieli, budyniów, dodatków spożywczych i innych, zajmuje się również branżą transportową, zły był ubiegłoroczny niski kurs euro. Do tego doszły wysokie ceny za paliwo. Koszty więc wzrastały, a wpływy, przeliczane z euro na złotówki, zaczęły maleć.
     - Na każdej transakcji traciłem - mówi Roman Lipowicz.
     W tym roku kurs euro wzrósł, a ceny paliwa spadły, ale to nie poprawia kondycji firmy, ponieważ nie ma zamówień i ciężarówki około dwóch tygodni czekają poza granicami na załadunek. Towar jest w magazynach, bo nie ma na niego zbytu.
     Roman Lipowicz wskazuje również na to, że władze lokalne nie pomagają firmom, ustalając wysokie stawki podatków. Chodzi tu o podatek od środków transportu i od działalności gospodarczej. - Za każdy metr kwadratowy płacę 17 zł podatku. Proszę policzyć, o jakich kwotach mówimy przy tysiącu metrach kwadratowych - objaśnia przedsiębiorca.
     Do kłopotów związanych z kursem doszły od nowego roku problemy z kosztami pracowniczymi. W Lipro pracuje około 60 osób, czterdziestu to pracownicy niepełnosprawni. Firmy, które zatrudniały niepełnosprawnych miały 50% dopłatę do kosztów utrzymania takiego pracownika. Od 1 stycznia tej dopłaty już nie ma.
     - Firmy w tej chwili nie stać, aby dopłacać do każdego pracownika dodatkową kwotę. Jest to około 800 zł. Mam również szkolenie osób niepełnosprawnych. Ta sama ustawa znosi także dopłaty do uczniów. Każdy z uczniów ma opiekuna i nauczyciela zawodu. Firma ponosi również straty na materiałach, które zostają zepsute przez początkujących uczniów. Te pieniądze, które pokrywały koszty, zostały zabrane. Trudno mi podjąć decyzję o zwolnieniach, ale firma zaczyna ponosić straty. Trzeba jednak podjąć decyzję. Podejrzewam, że w tym roku wygaszę zatrudnienie w około pięćdziesięciu procentach. Firma „Lipro” będzie działała - informuje właściciel.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 891 (10/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości