Reklama

Lasek buloński sprzedany

Zmieni się nie do poznania
    Lasek buloński sprzedany
    293.310 zł kosztował teren pomiędzy ulicą Mogileńską a Kasprowicza w Barcinie, zwany laskiem bulońskim. Nabył go Andrzej Andler z Barcina. Gmina Barcin szykuje sprzedaż kolejnych nieruchomości.

   Lasek buloński to niewiele ponad 1 ha gruntów porośniętych drzewkami i chaszczami, na którym, o czym pisaliśmy na początku maja, składowane są śmieci i gruz.
    - Wbrew wątpliwościom radnych, którzy uznali, że cena wywoławcza jest zbyt wysoka, znalazł się kupiec, który te grunty nabył - powiedział burmistrz Michał Pęziak. - Jeśli nabywca zechce coś na niej budować, to będzie musiał zrobić badania geologiczne i wtedy starać się o przekwalifikowanie działki, bo to już nie było naszym zadaniem.
    Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że w lasku bulońskim miałby powstać komis samochodowy, ale nowy właściciel tego terenu nie chciał - jak powiedział - rozgłosu, nie chciał jeszcze nic mówić o planach związanych z laskiem: - Mogę jedynie zdradzić, że teren zmieni się nie do poznania - zapowiedział Andrzej Andler.
    Ponadto pod koniec sierpnia rozpoczną się przetargi na trzy największe obiekty w gminie, czyli na dworzec autobusowy, około 3-hektarową działkę, na której znajduje się restauracja Staromiejska oraz na pałac w Młodocinie. Burmistrz powiedział, że największe zainteresowanie jest pałacem w Młodocinie, potem restauracją Staromiejską, a jeśli chodzi o dworzec PKS, to interesuje się nim dwóch potencjalnych nabywców, którzy zgłaszali się już wcześniej.
    Jako pierwszy pod młotek ma pójść pałac w Młodocinie.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 853 (25/2008)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości