W Janowcu w 2008 roku
Likwidacja laboratorium i rentgena
Radni z niezadowoleniem przyjęli informację o ustawowej konieczności likwidacji janowieckiego laboratorium i pracowni rentgenowskiej.
Na sesji Rady Miejskiej w Janowcu radny Tomasz Prosianowski pytał, ilu pacjentów obsługuje janowiecki ośrodek zdrowia, czy jest ich więcej, czy mniej w porównaniu z poprzednimi latami. Dyrektor SPZOZ Wanda Usowska odpowiedziała: - Raz tych pacjentów mamy więcej, raz mniej, jest to przeciętnie ponad osiem i pół tysiąca osób. Część mieszkańców naszej gminy przynależy do ośrodków w Żninie czy Mieleszynie. My natomiast mamy pacjentów ze Skórek, z Damasławka, Dąbrowy i innych miejscowości położonych poza naszą gminą.
Zastępca przewodniczącego Rady Kazimierz Zabłocki pytał czy są w zamiarze remonty, jakieś większe inwestycje w ośrodku w Janowcu.
- Obowiązuje nas ustawa, która wymusza dostosowanie się do warunków Unii Europejskiej, musieliśmy napisać program. Na szczęście ustawodawca zmienił decyzję i w tej chwili nie ciąży na nas obowiązek instalowania windy na pierwsze piętro, co okazuje się kosztowną i trudną do zrealizowania inwestycją w naszym przypadku. W pierwszej kolejności, zgodnie z wymogiem do warunków unijnych, dostosowaliśmy piętro budynku, tam konieczny był już remont. Teraz zamierzamy dostosować dół budynku (łazienkę, wejście oraz parter budynku) z myślą o niepełno-sprawnych, tak by mogli się tam swobodnie poruszać. W przyszłym roku zamierzamy zająć się remontem poradni K - powiedziała Wanda Usowska.
Kolejne informacje, jakich udzieliła szefowa janowieckiej przychodni, spowodowały zaniepokojenie wśród radnych i uczestniczących w sesji. Oznajmiła, że od kwietnia 2008 roku będzie konieczna likwidacja laboratorium, a później pracowni rentgenow-skiej. - Od kwietnia 2008 roku preferowane będą tylko duże laboratoria. My, by dostosować nasze laboratorium do wymogów Unii Europejskiej, potrzebowalibyśmy dużych pieniędzy np. na wymianę sprzętu. W laboratorium też nie będą mogli pracować ludzie z samym tytułem technika. U nas w laboratorium obecnie pracuje jedna osoba, drugą przesunęliśmy do rejestracji. A za rok prawdopodobnie jeden etat przejdzie do laboratorium bydgoskiego, tak przynajmniej mamy ustalone na chwilę obecną - powiedziała Wanda Usowska.
Dyrektor SPZOZ dodała, że nadal w wyznaczone dni będzie pobierana krew w Janowcu, a potem zabierana do bydgoskiego laboratorium. Wynik badania przyjdzie faksem, co - jak zapewniała Wanda Usowska - nie będzie powodowało opóźnień.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze