Barcinianie w Londynie
Lot na gapę za dodatkową kasę
Nie powinno tak być, że obsługa na lotnisku w Bydgoszczy odprawia nas bez przeszkód na samolot 14 lutego, choć bilet mamy zamówiony na 14 marca. Przez nich musieliśmy płacić dodatkowo za powrót z Londynu - mówią niefortunni pasażerowie z Barcina.
Dwaj barcinianie: Jacek Jurek i Piotr Gnybyk mieli
umówione spotkanie biznesowe w Londynie. Dlatego już 7 lutego zamówili
przez Internet bilety lotnicze do metropolii nad Tamizą na 14 lutego i
z powrotem do Bydgoszczy 16 lutego. Bilety kosztowały ich 1.017,66 zł.
Zamawiając bilet otrzymali od razu rezerwację. Piotr Gnybyk, który
dokonywał zamówienia, nie zwrócił jednak uwagi na to, że przez pomyłkę
wybrał na lot z Bydgoszczy datę 14 marca. Nie zwróciły też na to uwagi
służby biletowe na lotnisku im. Ignacego Paderewskiego w Bydgoszczy.
Podróżni z Barcina zostali bez przeszkód odprawieni na lot linią
Ryanair i udali się do Londynu.
Przebywali tam 2 dni, po czym udali się po załatwieniu swoich
spraw, na lotnisko Stansted w Londynie, ażeby wrócić planowo. Tutaj
jednak pojawiły się problemy. Obsługa powiedziała barcinianom, że nie
mają w ogóle wykupionego biletu. Mocno się zdziwili. Zaczęli tłumaczyć,
że przecież przylecieli tutaj lotem z Bydgoszczy i nawet mają bilety
bagażowe z datami 14 lutego. To jednak obsługi lotniska nie przekonało.
- Może, gdyby mieli wolne miejsca, to by nam przebukowali te bilety? -
zastanawia się Jacek Jurek.
Niefortunni podróżni musieli zapożyczyć się i poprosić znajomych o
jeszcze jeden nocleg. Kupili bilety za dodatkowe 300 funtów (1 funt to
około 5,50 zł) i przylecieli do Bydgoszczy następnego dnia. Od razu w
Porcie Lotniczym próbowali wyjaśnić sprawę i odzyskać utracone
pieniądze. - Tak, wiemy, to było nasze niedopatrzenie, że nie
sprawdziliśmy przy kupnie biletów daty, jednak uważamy, że lotnisko w
Bydgoszczy zachowało się nieprofesjonalnie odprawiając nas na samolot
14 lutego. Jak ta pani w ogóle mogła nas odnaleźć na liście pasażerów,
skoro nas tam niby nie było, skoro 2 dni później na lotnisku w Anglii
od razu to wychwycili? Gdyby wychwycili to od razu u nas, to po prostu
zadzwonilibyśmy do Londynu i przesunęli nasze spotkanie o miesiąc.
Uważamy, że to, co się stało na lotnisku w Bydgoszczy, jest niepokojące
także z tego powodu, że tyle mówią o zabezpieczeniach przed
terrorystami, tyle kontroli się przechodzi podczas odpraw, a tu nagle
okazuje się, że z Bydgoszczy można lecieć na gapę - skarżą się Jacek
Jurek i Piotr Gnybyk.
Dowiedzieli się, że nie mają co liczyć na zwrot pieniędzy za
bilety. Mogą sobie lecieć jedynie po raz drugi na ten bilet 14 marca i
powrócić 2 dni później. Jak podkreśla rzeczniczka prasowa portu
lotniczego w Bydgoszczy Sylwia Gładkowska, nie ma mowy o sprzedaży tych
biletów, choćby na allegro.pl. Są to bowiem bilety elektroniczne,
imienne. Jeśli przy odprawie nie będzie się zgadzało nazwisko
wyświetlone na liście pasażerów w komputerze z nazwiskiem w paszporcie,
to taka osoba nie zostanie wpuszczona na pokład.
- To są przez ten lot słynni już u nas pasażerowie. Jeśli kupują
bilety przez biuro podróży, drogą internetową, to ich rolą, jako
konsumentów jest sprawdzić termin na potwierdzeniu sprzedaży biletu.
Przecież, jak gospodyni kupuje masło do jakiegoś przepisu, to od razu
sprawdza przy ladzie, czy to masło, a nie np. margaryna. Nie chce się
bowiem o tym przekonać, gdy wypiek będzie już na stole - powiedziała
Sylwia Gładkowska. Dodała, że przy odprawie biletowej obsługa ma tylko
stwierdzić zgodność dokumentu z listą pasażerów, a nie interesuje ją
data wylotu, zaś pozostałe procedury, jak sprawdzenie bagażu i kontrola
na bramkach zostały przeprowadzone. Dlatego też nikt na lotnisku w
Bydgoszczy nie poniósł żadnych konsekwencji służbowych.
Dziwią się temu dwaj barcinianie, bo skoro dla obsługi w
Bydgoszczy liczy się tylko zgodność dokumentów z listą, to skąd wzięły
się ich nazwiska na liście miesiąc wcześniej niż mieli wykupiony bilet.
Karol Gapiński, 27 II 2009
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze