Burmistrz w zarządzie OSP Gromadno
Mandat burmistrza zagrożony
Wojewodę kujawsko-pomorskiego powiadomiono o wiązaniu funkcji burmistrza Kcyni z funkcją członka zarządu OSP we wsi Gromadno. Wojewoda wszczęła procedurę, jej najdalej idącym skutkiem może być utrata mandatu przez Piotra Hemmerlinga.
Piotr Hemmerling zapewnia, że w wymaganym terminie zrezygnował z funkcji prezesa, a donos do wojewody to próba dyskredytacji jego działalności społecznej Wojewoda kujawsko-pomorski Ewa Mes pod lupę wzięła powiązania burmistrza Kcyni Piotra Hemmerlinga z Ochotniczą Strażą Pożarną. Burmistrz jest członkiem zarządu OSP Gromadno, wcześniej pełnił tam funkcję prezesa jednostki. Jak zapewnia, 1 marca złożył rezygnację z funkcji prezesa jednostki, odbyły się nowe wybory, a on zasiadł w zarządzie jako sekretarz.
Ustawa o samorządzie gminnym i antykorupcyjna wyraźnie zakazuje łączenia tych funkcji. Ustawa daje 3 miesiące od daty złożenia ślubowania przez burmistrza czy radnego na rezygnację z zajmowanej funkcji w zarządzie organizacji. Niezastosowanie się do tego warunku skutkuje utratą mandatu.
Kierownik oddziału nadzoru bydgoskiego Urzędu Wojewódzkiego Rafał Krzyżanowski powiedział, że w tej sprawie wojewoda Ewa Mes wszczęła postępowanie wyjaśniające i w pierwszej kolejności skierowała pismo do Rady Miejskiej w Kcyni o zbadanie sprawy i wydanie opinii. Rafał Krzyżanowski tłumaczy, że mandat burmistrza wygasza rada miejska, a procedura wygląda w ten sposób, że w pierwszej kolejności wojewoda zwraca się do rady. Radni po zbadaniu sprawy i zapoznaniu się z wyjaśnieniami temat rozważają na sesji. - Wynik rozstrzygnięcia, czyli stanowisko rady, zostaje przekazany wojewodzie. Wówczas sprawę bada wojewoda i to ona w przypadku, kiedy uzna, że doszło do złamania prawa wygasza mandat - tłumaczy kierownik nadzoru.
W bydgoskim Urzędzie dowiedzieliśmy się, że takich postępowań w stosunku do radnych, burmistrzów czy wójtów prowadzonych jest kilkadziesiąt, w tym łączenia funkcji przedstawiciela samorządu i organizacji, bądź też prowadzenia działalności z wykorzystaniem mienia gminnego czy gminnych dotacji. Sprawa działalności w zarządach OSP jest sprawą świeżą.
OSP Gromadno, jak zapewnia Piotr Hemmerling, nie prowadzi działalności gospodarczej. Jednak Rafał Krzyżanowski tłumaczy, że sąd indywidualnie podchodzi do określenia przejawów prowadzenia działalności gospodarczej, za którą zgodnie z ustawą uznaje również działalność wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. W Urzędzie Wojewódzkim zapewniono nas, że pod uwagę brana jest funkcja w zarządzie danej organizacji i nie ma tu znaczenia, czy jest to prezes, skarbnik czy też sekretarz, bo jest to organ zarządzający.
Strażacy za udział w akcjach otrzymują ekwiwalent, który pochodzi z budżetu gminy i stanowi środki własne gminy. Przedstawiciel organizacji OSP w innej wsi na terenie Kcyni obawia się, czy w przypadku, kiedy burmistrz jest członkiem zarządu jednostki w swej wsi, nie będzie dochodziło do faworyzowania rodzimej jednostki i jej strażaków.
Burmistrz Piotr Hemmerling tłumaczy, że w wymaganym terminie 3 miesięcy zrezygnował z funkcji prezesa OSP.
- Zmieściłem się w terminie, nie mogłem z dnia na dzień rzucić funkcji prezesa, trzeba przecież zwołać zebranie, przeprowadzić nowe wybory, członkiem OSP Gromadno byłem i nim pozostanę - tłumaczy burmistrz Hemmerling. Donos do wojewody uznaje za kolejny przejaw działalności jego politycznych przeciwników, którzy dyskredytują jego działalność społeczną.
Piotr Hemmerling zapewnił, że wyjaśnienia złożył na ręce wiceprzewodniczącego Rady Edmunda Krolla. Radni ewentualnymi przesłankami do wygaszenia mandatu zajmą się 27 września na wspólnym posiedzeniu komisji, a ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie na sesji 29 września. Stanowisko przesłane zostanie wojewodzie i wówczas ona zajmie się badaniem tej sprawy, czy zaszły przesłanki do wygaszenia mandatu.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1023 (38/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze