Mieszkanka Józefowa (gm. Mogilno) 21 lutego obchodziła setne urodziny. Jubilatka opowiedziała nam o swoich przeżyciach, rodzinie oraz zdradziła swój sposób na długie życie.
Marianna Gąsiorek pochodzi z Bielowic w powiecie opoczyńskim. Do Józefowa (gm. Mogilno) przeprowadziła się wraz z mężem w pogoni za dobrobytem. Swoje dzieciństwo wspomina miło a zarazem ciężko. - “Do szkoły brało się kawałek suchego chleba i chodziło się na boso. Trzeba było oszczędzać swoje obuwie, żeby nie zabrudzić go przed wejściem do szkoły. To były naprawdę ciężkie, ale fajne czasy. Jak byłam młoda to organizowaliśmy spotkania w domu a za jajko opłacaliśmy grajka. Później wyczekiwało się tych jajek w kurniku. ” - opowiada z uśmiechem.
Za mąż wyszła w wieku 22 lat i pozostała w nim aż do śmierci męża, który zmarł w 1986 roku. Gdy mąż chodził do pracy, Marianna zajmowała się dziećmi oraz gospodarstwem, z którego mieli wszystkie produkty żywnościowe. - “Krowa była żywicielką rodziny, a wodę pobieraliśmy ze studni. Ciuchy robiłam sama z płótna lnianego. Później prało się je na tarce w strumyku” - mówi Jubilatka.
Urodziła jedenaścioro dzieci i wychowała ośmioro z nich. Wszystkie pomagały w gospodarstwie oraz wychowaniu młodszego rodzeństwa. Każde z nich bardzo zachwala kuchnię mamy- w szczególności ogórki, buraczki oraz placek drożdżowy, który pojawiał się w ich domu okazjonalnie. Dzieci dały jej 10 wnuków oraz 20 prawnuków.
Pomimo sędziwego wieku pani Marianna jest osoba pełną życia - cały czas uśmiechniętą i żartującą, gdy tylko znajdzie do tego okazję. W codziennych czynnościach pomaga jej synowa, jednak większość z nich nie sprawia jej żadnego problemu. - “Jestem samowystarczalna, sama radzę sobie z większością czynności. Synowa przychodzi i mi pomaga - trochę posprząta i ugotuje obiad” - opowiada.
Na pytanie jak osiągnąć tak fascynujący wiek, odpowiedziała: - “Teraz ci młodzi ludzie jakoś inaczej żyją. Za dużo w tym wszystkim telewizji oraz komórek. Przede wszystkim trzeba dobrze jeść, czasami wypić kieliszek nalewki, dużo spacerować, a do życia i codziennych spraw mieć dużo cierpliwości i spokoju”.
Podziwiamy świetną kondycję pani Marianny, tak samo jak jej bliscy. - “Ona ma tyle siły, że gdyby tylko była drabina do nieba, to ona by po niej weszła” - mówi członek rodziny.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| Przyśpiewki ludowe dla Jubilatki Marianny Gąsiorek fot. Inez Padowska |
Pałuki serdecznie gratulują Mariannie Gąsiorek tak wspaniałego Jubileuszu. Życzymy dużo zdrowia, radości i spokoju na kolejne lata.
Inez Padowska, 21 II 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze