Jeden z mieszkańców Żnina był zaniepokojony tym, że od dłuższego czasu nie widział sąsiada. Drzwi do mieszkania były zamknięte, a na pukanie w nie, ów sąsiad nie odpowiadał. Zaniepokojony mieszkaniec wezwał więc na pomoc służby ratunkowe.
17 listopada o 13.47 dyżurny na stanowisku powiadamiania w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie otrzymał zgłoszenie z prośbą o interwencję w budynku wielorodzinnym przy ul. Podmurnej. Jak informuje st. kpt. Łukasz Adamowski oficer prasowy w KP PSP, zgłaszający mieszkaniec niepokoił się o sąsiada, którego nie widział dłuższy czas. Drzwi do mieszkania były zamknięte, a lokator nie reagował na pukanie i wołanie.
Na miejsce zadysponowano 2 zastępy JRG i 1 zastęp OSP Żnin. Przy ul. Podmurnej była już policja i pomoc medyczna. Była też osoba, która zgłaszała interwencję. Strażacy sforsowali podwójne drzwi do mieszkania przy użyciu sprzętu specjalistycznego. Do środka strażacy weszli razem z policjantami i ratownikiem medycznym. W łóżku leżało ciało mężczyzny. Wygląd i zapach wskazywały, że mężczyzna nie żył od jakiegoś czasu. O 14.05 strażacy zakończyli działania.
Prokurator Dariusz Mańkowski, szef żnińskiego ośrodka zamiejscowego Prokuratury Rejonowej w Żninie w tym momencie nie miał jeszcze informacji, które mógłby nam w tej sprawie przekazać.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze