Do starszej mieszkanki ul. Pakoskiej w Barcinie przyszła kobieta podająca się za pracownicę Spółdzielni Mieszkaniowej Kujawy w Barcinie. Informowała, że sprawdza jakość wody. Poleciła seniorce odkręcić kran prysznicowy i obserwować wodę. Sama w tym czasie skradła z mieszkania 400 zł.
Do zdarzenia doszło 31 maja. Jak informuje prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Kujawy w Barcinie Maciej Łuczka, to jedyny tego typu incydent, o którym wie. Natomiast zdarzały się oszustwa związane z propozycją wymiany okien czy drzwi pod szyldem spółdzielni. Wczoraj wystosowane zostało specjalne ogłoszenie apelujące, aby sprawdzać, czy osoba podająca się za pracownika spółdzielni, faktycznie nim jest.
- Sprawę okradzionej pani zgłosiliśmy na policję - informuje Maciej Łuczka i podkreśla, że spółdzielnia nie oferuje wymiany okien czy drzwi bez wcześniejszego uprzedzenia swoich lokatorów o planowanych pracach remontowych.
Ci, którzy mają wątpliwości, mogą kontaktować się pod numerem tel. 52-383-64-03 w godzinach pracy spółdzielni, a w godzinach popołudniowych i w weekendy lokatorzy z Barcina mogą dzwonić pod nr tel. 691-958-838, a z Piechcina pod numer tel. 690-020-093.
Podobna sytuacja miała miejsce 28 maja w Żninie. Tam kobieta podszywająca się pod pracownicę Zakładu Wodociągów i Kanalizacji udała się do 77-letniej mieszkanki. Jak informuje sierż. szt. Ewelina Łasut, kobieta poinformowała, że chce skontrolować ciśnienie wody. Następnie poinformowała seniorkę, żeby poszła do łazienki i odkręciła wodę na przemian raz mocniej raz słabiej. 77-letnia mieszkanka Żnina po wyjściu kobiety zorientowała się, że została oszukana i okradziona z pieniędzy w kwocie prawie 1.650 zł.
- By nie dochodziło do sytuacji, w których zostaniemy okradzeni przez osoby obce podające się za pracowników różnych firm, radzimy, by przed otwarciem drzwi nieznajomemu spojrzeć przez wizjer, kto stoi za drzwiami - apeluje sierż szt. Ewelina Łasut. - Jeżeli jest to nieznana nam osoba, zapytajmy o cel wizyty i poprośmy o okazanie dokumentu, abyśmy mogli przeczytać nazwisko. Zanim wpuścimy taką osobę do mieszkania, możemy sprawdzić w instytucji, którą reprezentuje, czy jest jej pracownikiem i czy jej przełożeni wiedzą o czynnościach, które chce u nas wykonać. Jeżeli obawiasz się nieznajomego, nie wpuszczaj go. Nie każdy, kto puka do twoich drzwi, ma uczciwe zamiary. Zawsze możesz powiadomić policję.
Magdalena Kruszka, 1 VI 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze