Reklama

Między sztuką, szkołą i kulturą

Teczka grafik Henryka Wojtasa
    Między sztuką, szkołą i kulturą
    Zdarzyło się to wiele lat temu. Młodemu nauczycielowi, Henrykowi Wojtasowi, zadałem pytanie o wybór życiowego status quo. Ze zdziwieniem usłyszałem, że najprawdopodobniej zostanie malarzem. Tego rodzaju stwierdzenie, gdy szkole potrzebny był przede wszystkim nauczyciel zajęć praktyczno-technicznych, ewentualnie plastyk, nie bardzo przypadło mi, jako dyrektorowi do gustu. Tym bardziej, że placówka posiadała wzorcową pracownię. Zaistniała obawa o stopień realizacji treści programowych. Jak wykorzystana zostanie istniejąca baza?

    Po trzech latach mogłem powiedzieć: oby każda szkoła mogła przeżywać takie rozterki. Pan Henryk Wojtas pozostawił trwały ślad w sercach i umysłach swoich wychowanków, zaskarbił sobie wielki szacunek rodziców, no i - co tu ukrywać - swego przełożonego.
    Minęło 20 lat i nasz bohater z Palmierowa przeniósł się do Szubina.
    Z okazjonalnych relacji, z doniesień prasowych dowiadujemy się o następujących po sobie kolejno sukcesach. Czytamy: Ukończył Wydział Sztuk Pięknych UMK w Toruniu w 1977 r. Uprawia malarstwo, rysunek, małą formę graficzną i rzeźbę. Wystawia od 1976 r. Prace prezentowane były na wystawach międzynarodowych w Polsce i za granicą (Kanada, Hiszpania, Japonia). Autor licznych projektów sztandarów, tablic pamiątkowych, proporczyków i znaczków okolicznościowych.
    Niedawno ukazał się zbiór rysunków piórkiem Zabytki Architektury Miasta i Gminy Kcynia. 20 sztychów, oddających wiernie urok i artystyczny kunszt różnych styli architektonicznych zaspokoi bez reszty smak najwybredniejszego z amatorów grafiki. Nie napiszę o tym zbiorze ani słowa. Nie ocenię go ani jednym zdaniem. Powiem jedynie krótko: to trzeba obejrzeć.  
    Wydawnictwo mogło ujrzeć światło dzienne za sprawą uczniów Henryka Wojtasa - państwa Grażyny i Stanisława Skiminów z Żurawi, którzy pokryli znaczną część kosztów wydanej przez Kcyński Dom Kultury teczki rycin.  
    Myślę, że tak winien wyglądać (oczywiście nie tylko tak) związek nauczyciela i ucznia. O ile jest to możliwe. Jest to zresztą swoista symbioza relacji nauczyciel - uczeń. Nić tego związku przebiega tam, gdzie kończy się wyrachowanie, a zaczyna się bezinteresowność i szacunek. Autor oraz osoby, które sprawiły, że teczka ta trafi do Państwa rąk zasłużyli sobie bez wątpienia na ten szacunek.  
    Obejrzyjmy zabytki architektury miasta i gminy Kcynia ręką Henryka Wojtasa oddane. Obejrzyjmy. Naprawdę warto.  

Franciszek Hylla
Pałuki nr 106 (8/1994)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości