Reklama

Mieszkańcy czekają na swoją małą obwodnicę

Zagospodarowanie południowo-zachodniej części Żnina
     Mieszkańcy czekają na swoją małą obwodnicę
     Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy nie zajął jeszcze stanowiska w sprawie przesuniętych wlotów skrzyżowania planowanej drogi z drogą wojewódzką przy ul. Aliantów. Radni nie mogą przez to przyjąć miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla zachodniej i południowo-zachodniej części Żnina, a mieszkańcy mają dość niepewności.

    Historia zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, związana z budową małej obwodnicy, mającej połączyć osiedla w południowo-zachodniej części Żnina, od ulicy Przemysłowej po skrzyżowanie ul. Szpitalnej z Polną, rozpoczyna się w lipcu 1999 r. Wtedy to Zarząd Miejski w Żninie poinformował o projektach zmian miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Żnina. W sierpniu 1999 r. mieszkańcy ul. Aliantów Lucyna i Stanisław Kowalscy wnieśli zarzut do ustaleń w planie.

    - Posiadamy działkę zabudowaną, starannie zagospodarowaną (dorobek całego naszego życia) o niewielkiej powierzchni 900 m2, której układ istniejący nie pozwala na żadne logiczne zmiany, bowiem każda z nich spowoduje utratę funkcji w ruchu wewnętrznym, a projekt budowy przyszłej ulicy lokalnej przewiduje istotne uszczuplenie naszej działki. Poza tym stwierdzamy, że istnieją takie rozwiązania projektowe bez konieczności uszczuplenia naszej parceli - uzasadnili zarzut Kowalscy.
    W listopadzie 1999 r. Rada Miejska uwzględniła zarzut wniesiony przez państwa Kowalskich do planu ogólnego zagospodarowania Żnina. W uzasadnieniu do uchwały znalazł się zapis, iż będą czynione kroki w celu rozwiązania projektowego i zmiany przebiegu odcinka drogi do przecięcia projektowanej ulicy z ul. Aliantów. Lucyna i Stanisław Kowalscy podkreślają, że uchwała nie została uchylona. Gdyby tak było, musieliby zostać o tym powiadomieni. Żadnej informacji na ten temat jednak nie otrzymali.
    Po 10 latach temat drogi powrócił za sprawą opracowanego planu zagospodarowania przestrzennego południowo-zachodniej części Żnina. Mała obwodnica według planu z 2009 r. -  tak jak zakładano w 1999 r., przed podjęciem uchwały - ma przebiegać przez trzy posesje na ul. Aliantów, a w przypadku jednej ma przechodzić przez środek podwórka. To spowodowało protesty mieszkańców ul. Polnej, Szpitalnej, Dąbrowskiego, Skromnej, Żytniej, Wyspiańskiego, Szkolnej i Aliantów, którzy spotykali się z radnymi, składali protesty i często odwiedzali Urząd Miejski.
    W listopadzie 2009 r. na posiedzeniu komisji socjalno-bytowej i zdrowia Rady Miejskiej, która rozpatrywała protest mieszkańców ul. Aliantów, burmistrz Leszek Jakubowski powiedział, że zgodnie z przepisami drogi nie można przeprojektować, ale w związku z protestami mieszkańców plan nie będzie uchwalany przez radnych do czasu uchwalenia nowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Żnin.- Procedura będzie trwała około roku. W nowym studium droga ta będzie przeprowadzona w innym miejscu. Ze strony urzędu jest to duży kompromis - zapowiedział burmistrz.
    W grudniu ub.r. mieszkańcy zaproponowali korzystne dla siebie rozwiązanie małej obwodnicy - skrzyżowanie z ul. Aliantów o przesuniętych wlotach. Dzięki temu pomysłowi droga nie będzie przebiegać przez posesje. Radni mieli przyjąć miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla zachodniej i południowo-zachodniej części Żnina, zakładający to korzystne dla mieszkańców rozwiązanie. Tak się jednak nie stało, ponieważ Zarząd Dróg Wojewódzkich nie zaakceptował jeszcze nowych rozwiązań.
    W lutym mieszkańcy południowo-zachodniej części Żnina zaapelowali w liście otwartym do radnych i burmistrza o nieuchylanie się od podjęcia decyzji związanej z wytyczeniem drogi wg ich pomysłu. Przypomnieli, że władze Żnina przyjęły ich wnioski na posiedzeniu komisji. Domagają się podjęcia uchwały korzystnej dla mieszkańców. Mieszkańcy ul. Aliantów twierdzą, że popierają budowę drogi. Ale musi być ona zaprojektowana tak, by w przyszłości podczas budowy nikt nie poniósł z tego tytułu szkody.
    Burmistrz Leszek Jakubowski powiedział nam, że czeka na opinię Zarządu Dróg Wojewódzkich dotyczącą przesuniętych wlotów skrzyżowania drogi z ul. Aliantów. Zapewnia, że jeśli ZDW wyrazi zgodę na takie rozwiązanie, wówczas radni zatwierdzą plan.

Reklama

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 943 (10/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości