Reklama

Mieszkania za złotówkę

Najpierw spłata długów, potem kupno
    Mieszkania za złotówkę
    Kto już zapłacił za własne M, sfinansował ocieplenie bloków tym, którzy dostaną mieszkania prawie za darmo. Plan remontów i ociepleń budynków należących do szubińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej przygotowany jest do 2011 r.  Ale jeśli - w myśl nowej ustawy - każdy blok będzie miał własny fundusz remontowy - ten plan nie będzie aktualny.

    Obok ustawy lustracyjnej największe emocje budzi obecnie projekt nowej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, mówiącej o wykupie mieszkań lokatorskich za kilkadziesiąt złotych. W zasobach SM w Szubinie jest 1.806 mieszkań, w samym Szubinie 953, z czego 153 to mieszkania lokatorskie (najwięcej na Bema 8). Ustawa nie dotyczy mieszkań kredytowych. Do tej pory za przekształcenie praw do lokalu np. z lokatorskiego na spółdzielcze lub odrębną własność mieszkańcy płacili od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Spółdzielca wpłacał wkład budowlany, na którego poczet zaliczano wkład mieszkaniowy (pokrywana była różnica pomiędzy wartością rynkową lokalu a zwaloryzowaną wartością wkładu mieszkalnego). Zgodnie z projektem ustawy lokator, żeby stać się właścicielem, nie będzie musiał uzupełniać wkładu budowlanego. Najpierw jednak będzie musiał spłacić długi wobec spółdzielni. W Szubinie zadłużonych jest 36 mieszkań lokatorskich.
    Prezes szubińskiej spółdzielni Remigiusz Kasprzak uważa, że ustawa w proponowanym kształcie nie traktuje wszystkich członków spółdzielni na równi. Widzi też inne zagrożenia.
    - Pierwsza rzecz to odejście od solidaryzmu spółdzielczego. Opłaty za media i wszystkie koszty gospodarcze mają być związane z danym budynkiem. Jeżeli ludzie będą pilnowali, żeby światło w piwnicach lub na korytarzach nie świeciło się niepotrzebnie, to opłaty będą tańsze. Dotąd koszty rozliczane były w skali osiedla - zauważa prezes Kasprzak. - Gorzej jeśli każdy blok będzie miał własny fundusz remontowy - dodaje.
    - Wtedy plan dociepleń nie będzie aktualny - stwierdza.
    Taki zapis byłby krzywdzący dla lokatorów bloków, które dopiero czekają w kolejce na modernizację. Ci, którzy regularnie płacili czynsz i wykupili swoje mieszkania, sfinansowali docieplenia innych budynków.
    Projekt ustawy przewiduje także likwidację zebrań przedstawicieli, wprowadzając walne zgromadzenia członków spółdzielni. Jeżeli SM ma ponad 500 członków wówczas walne zgromadzenie dzieli się na części (w praktyce dotychczasowe grupy członkowskie będą stanowiły części walnego zgromadzenia). - W naszej spółdzielni jest osiem grup - podaje Remigiusz Kasprzak. - Na każdym zebraniu byłby realizowany ten sam porządek obrad, jak do tej pory na zebraniu przedstawicieli z podejmowaniem uchwał, wniosków itd. Jakie będą tego rezultaty trudno powiedzieć - rozkłada ręce prezes.
    Przeciwko ustawie jest Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP, dla którego pomysł autorów projektu jest przejawem nierównego traktowania obywateli. Z tego powodu pierwszy przepis umożliwiający tani wykup mieszkań zakwestionował Trybunał Konstytucyjny w 2001 r.
Tomasz Rogacz
Tygodnik Szubiński Pałuki nr 304 (21/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości